:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
PILNE

Dlaczego woda i ścieki podrożały? „Burmistrz wprowadziła opinię publiczną w błąd”

Inne Miejskie, Dlaczego ścieki podrożały „Burmistrz wprowadziła opinię publiczną błąd” - zdjęcie, fotografia
Portal eGarwolin.pl 16/05/2019 10:48

Najbliższe rachunki za wodę i ścieki będą sporo wyższe, ale mogło być jeszcze drożej. Co wpływa na podwyżkę cen i kto wnioskował o zmianę taryf? Dlaczego przedstawiciele PGW Wody Polskie twierdzą, że burmistrz miasta wprowadziła opinię publiczną w błąd? I wreszcie, czy podwyżki były nieuniknione i planowane od kilku lat?

We wtorek 14 maja w sali konferencyjnej Pływalni Miejskiej „Garwolanka” odbyła się konferencja prasowa przedstawicieli Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. W spotkaniu z mediami udział wzięli zastępca dyrektora departamentu Zarządzania Środowiskiem Wodnym Paweł Rusiecki, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Robert Chciuk i kierownik Nadzoru Wodnego w Garwolinie Wojciech Szczegot.

Zastępca dyrektora departamentu Zarządzania Środowiskiem Wodnym Paweł Rusiecki zaznaczył, że powodem spotkania przedstawicieli Wód Polskich z mediami jest wystąpienie burmistrz Garwolina Marzeny Świeczak, która podczas ostatniej sesji rady miasta poinformowała mieszkańców o nowych, wyższych taryfach za wodę i ścieki. (Czytaj więcej>>>) Zgodnie z nimi, cena netto m³ wody w pierwszym roku obowiązywania nowej taryfy wyniesie 4,12 zł, w drugim 4,29 zł i w trzecim 4,41 zł. Drastyczniejsza podwyżka dotyczy cen ścieków, których odprowadzenie będzie kosztowało za m³ w pierwszym roku 10,30 zł, w drugim 11,31 zł i w trzecim 11,39 zł (również ceny netto).

 

Wprowadzanie opinii publicznej w błąd

– Spotkaliśmy się w związku z wystąpieniem pani burmistrz Marzeny Świeczak, która wprowadziła opinię publiczną w błąd podczas sesji rady miejskiej 23 kwietnia, w której stwierdziła, że to Wody Polskie ustaliły ceny za wodę i ścieki, a rada miasta, jak również przedsiębiorstwo (Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Garwolinie – przyp. Red.) nie miało na to żadnego wpływu, co oczywiście jest nieprawdą, bo Wody Polskie są regulatorem cen, zgodnie z Ustawą o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, ale ich głównym celem jest weryfikacja kosztów, które przedstawia przedsiębiorstwo wodociągowe, bo to przedsiębiorstwo wodno-kanalizacyjne składa wniosek taryfowy, w którym określa ceny wody i ścieków. W nim przedstawia szereg kosztów, związanych z działalnością przedsiębiorstwa w zakresie tychże usług i rolą regulatora jest weryfikacja tych kosztów, ich zasadność pod kątem działania w zakresie dostawy wody i odprowadzania ścieków, jak również marża i inne czynniki ekonomiczne, które mają wpływ na daną usługę – tłumaczył zastępca dyrektora departamentu Zarządzania Środowiskiem Wodnym Paweł Rusiecki, który podkreślił, że Wody Polskie, po analizie i uznaniu kosztów przedstawionych we wniosku przez PWiK za koszty zasadne, wydały decyzję ostatecznie zatwierdzającą te taryfy.

Jak na zarzut wprowadzania opinii publicznej w błąd odpowiada burmistrz Garwolina Marzena Świeczak? – Intencją mojej wypowiedzi było to, że nowelizacja ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzeniu ścieków zmieniła zasady ustalania cen i stawek na wodę i ścieki. Odebrała kompetencje samorządom w sprawie regulacji, weryfikacji i zatwierdzania taryf. Po nowelizacji ustawy wszystkie wyżej wymienione kompetencje, które były w gestii samorządu przejął specjalnie do tego celu powołany organ regulacyjny jakim są Wody Polskie i to on sprawuje teraz efektywny nadzór nad ustanawianiem cen i opłat za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i odprowadzenie ścieków – wyjaśnia włodarz miasta.

 

Podwyżka cen skutkiem ogromnej inwestycji?

Paweł Rusiecki podkreślił, że głównym kosztem, który wygenerował dosyć wysokie stawki cen wody i ścieków w Garwolinie są koszty inwestycyjne, które zostały poniesione przez PWiK. – Należy z pełną stanowczością podkreślić, że inwestycje, które zostały przeprowadzone w mieście Garwolin w zakresie funkcjonowania przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjnego, czyli rozbudowa oczyszczalni, modernizacja, rozbudowa sieci pełnej infrastruktury wodno-kanalizacyjnej była za pełną zgodą rady miasta, bo to rada miasta musiała zatwierdzić uchwałą wieloletni plan inwestycyjny przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjnego, jak również za pełną zgodą rady nadzorczej i walnego zgromadzenia wspólników, w którym reprezentantem jest burmistrz miasta Garwolin. Także w naszej ocenie te sugestie na radzie miasta są po prostu zakłamujące rzeczywistość. My jedynie możemy zweryfikować to, co dostaniemy od przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjnego – zaznaczył Paweł Rusiecki. – Zgodnie ze studium wykonalności projektu pod nazwą „Gospodarka ściekowa w Garwolinie” rada miasta podjęła decyzję o wejściu w projekt o wartości 58 mln zł. Natomiast bezpośrednią przyczyną, którą widzimy w kosztach działalności, co przenosi się na cenę ścieków jest pożyczka, która została zawarta w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska na kwotę 11 mln zł. Jest to pożyczka inwestycyjna. Według dokumentów przedstawionych przez PWiK, ponad wszelką wątpliwość należy stwierdzić, że ta pozycja ma bardzo duży wpływ, ponieważ wiąże się ona ze spłatą zobowiązań, a tym samym jest znaczną pozycją kosztową w kształtowanej cenie ścieków – dodał dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Robert Chciuk. Przedstawiciele Wód Polskich zaznaczyli także, że we wniosku PWiK planowane ceny były jeszcze wyższe. W wyniku weryfikacji pierwszego, a później drugiego wniosku PWiK, po wnikliwej analizie i zweryfikowaniu, że zaproponowana przez przedsiębiorstwo stawka nie ma potwierdzenia w liczbach, Wodom Polskim udało się obniżyć stawkę z tytułu odprowadzenia ścieków dla przedsiębiorstw. Mogło być jeszcze drożej. Większe obniżenie taryf natomiast mogłoby spowodować, że spółka PWiK zaczęłaby przynosić straty.

 

Co ma wpływ na ceny?

Czy burmistrz zgadza się ze stwierdzeniem, że podwyżki wiążą się głównie z kosztami inwestycyjnymi? – Taryfy opracowane zostały zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz wynikają z zatwierdzonego Uchwałą Rady Miasta Planu Rozwoju i Modernizacji Urządzeń Wodociągowych i Urządzeń Kanalizacyjnych (L/236/2013 z dnia 25 listopada 2013r) wprowadzającym realizację między innymi najbardziej kosztownych inwestycji tj. budowę kanalizacji sanitarnej w ul. Andersa, Sławińska, Cicha oraz przebudowę i rozbudowę oczyszczalni ścieków. Środki finansowe dla miasta w wysokości 22 mln zł z funduszy europejskich otrzymane zostały pod warunkiem, zawartym w umowie o dofinansowanie, uwzględnienia w kosztach amortyzacji od majątku powstałego w wyniku otrzymania dotacji w myśl tzw. definicji „zanieczyszczający płaci”. W całym kraju miasta, które otrzymały dotację muszą zastosować tą zasadę, co skutkuje wzrostem cen – mówi burmistrz Garwolina.
– Z informacji uzyskanych od prezesa PWIK-u wynika, że największy wpływ na wzrost opłat za wodę miały: obowiązkowa marża zysku, wzrost pozostałych składników cenotwórczych w okresie od 2016 roku takich jak energia, podatki, materiały, wynagrodzenia itd., opłaty za gospodarcze korzystanie ze środowiska wyliczone na podstawie nowelizacji prawa ochrony środowiska, usługi obce i podatek VAT. Zastosowany współczynnik alokacji marży zysku miał na celu uniknięcie niezgodnego z prawem subsydiowania skrośnego pomiędzy grupami odbiorców usług. Planowana do osiągnięcia marża zysku w poszczególnych okresach obowiązywania taryfy w całości zostanie przeznaczona na realizację zadań statutowych spółki, czyli do realizacji zadań inwestycyjnych oraz zapewnienia finansów spółki na nieprzewidziane okoliczności gospodarcze (np. podwyżki cen materiałów, energii elektrycznej, itp.). Skokowy wzrost cen za ścieki wynika głównie z przyjętego nowego majątku wytworzonego w ramach projektu współfinansowanego z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 pod nazwą Gospodarka ściekowa w Garwolinie obejmującego budowę kanalizacji sanitarnej i przebudowę oczyszczalni ścieków. Zgodnie z prawem unijnym i dyrektywami środowiskowymi w myśl tzw. zasady „zanieczyszczający płaci” PWiK zobowiązany został do naliczania amortyzacji od pozyskanego majątku w pełnym wymiarze. Dlatego jako główne czynniki wzrostu cen wymieniane są: amortyzacja, wzrost pozostałych składników cenotwórczych w okresie od 2016 roku (energia, podatki, materiały, wynagrodzenia itd.), podatek VAT, odsetki od kredytu na Projekt, marża zysku i opłaty za gospodarcze korzystanie ze środowiska wyliczone na podstawie nowelizacji prawa ochrony środowiska – wyjaśnia Marzena Świeczak.

 

Drugiego odwołania nie było, podwyżki były nieuniknione

Burmistrz Garwolina zaznacza, że niezależnie od zewnętrznych czynników cenotwórczych, zmiana taryf związana byłaby z naliczaniem kar za niespełnianie wymogów środowiskowych. – Doprowadzenie do ich wypłaty byłoby niegospodarnością przedsiębiorstwa i działaniem na niekorzyść spółki. Stąd wybór o przeprowadzeniu koniecznej inwestycji. Mamy świadomość, że podwyżki były nieuniknione. Natomiast sama weryfikacja i zatwierdzenie taryf w obecnie funkcjonującym systemie prawnym nie jest kompetencją samorządu, czyli burmistrza i rady miasta – dodaje Marzena Świeczak.

Przedstawiciele Wód Polskich podczas konferencji podkreślili także, że proces taryfikowania cen wody i ścieków w mieście Garwolin trwa od 12 marca 2018 roku. Są to trzy segregatory dokumentów. Paweł Rusiecki zaznaczył, że od pierwszej decyzji burmistrz złożył odwołanie i także od drugiej decyzji włodarz mógł się odwołać. Dlaczego miasto Garwolin nie zdecydowało się na kolejne odwołanie? – Złożony przez PWiK wniosek taryfowy został opracowany zgodnie z obowiązującymi przepisami. Jego ostateczna wersja uwzględnia wszystkie uwagi wnoszone przez organ regulacyjny. Wody Polskie prawidłowo wykonały swoje obowiązki. Pracujący tam specjaliści bardzo dokładnie zweryfikowali taryfy. W uzasadnieniu do decyzji z dnia 20.03.2019 roku zatwierdzającej taryfy nadesłane przez PWiK wnioskiem z dnia 12 marca 2018 r i poprawiane lub uzupełniane w kolejnych miesiącach uznano, że spełnia on wymogi ustawowe, po zweryfikowaniu kosztów nie stwierdzono nieuzasadnionego wzrostu cen. Organ regulacyjny dokonał weryfikacji wniosku pod kątem zmian warunków ekonomicznych wykonywanej przez przedsiębiorstwo działalności wodno-kanalizacyjnej. Dokonał analizy marży zysku, która zapewnia ochronę odbiorców usług przed nieuzasadnionym wzrostem cen w zgodności z §6 ust 1 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Gospodarki i Żeglugi Śródlądowej z dnia 27 lutego 2018 roku w sprawie określania taryf, wzoru wniosku o zatwierdzenie taryfy oraz warunków rozliczeń za zbiorowe w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków. Proponowane ceny i stawki dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków są niższe niż ustalona maksymalna wysokość ceny za 1 m3 wody i ścieków założonych w załącznikach do Studium wykonalności projektu "Gospodarka wodno-ściekowa w Garwolinie". Wzrosty poszczególnych kosztów w czasie obowiązywania nowej taryfy przyjęto z uwzględnieniem wskaźników cen towarów i usług oraz cen produkcji sprzedanej przemysłu, planowanych inwestycji przebudowy i rozbudowy oczyszczalni ścieków, wymiany wodociągu oraz budowy, przebudowy i renowacji sieci wod-kan zgodnie z §8 ust 1 Rozporządzenia. Nie było więc przesłanek do złożenia odwołania od marcowej decyzji – tłumaczy burmistrz Garwolina.

Paweł Rusiecki przyznał, że podczas procedowania był popełniony błąd ze strony pracowników Wód Polskich, związany z przesyłaniem informacji tylko do gminy Garwolin, z pominięciem miasta, ale jak zaznaczył, pomyłka nie miała konsekwencji formalno-prawnych i nie miało to konsekwencji na odwołanie się od decyzji.

 

Przedsiębiorstwo ma służyć mieszkańcom”

– Stoimy głównie na straży, żeby te ceny nie były zawyżone. Mamy świadomość i naszym zadaniem jest to, że musimy dostosować te ceny, oczywiście zgodnie z rozporządzeniem taryfowym, do pewnej akceptacji społecznej. Cena wody musi być akceptowalna społecznie, choćby z tego względu, że przedsiębiorstwo wodno-kanalizacyjne jest przedsiębiorstwem użyteczności publicznej. To nie jest zwykłe przedsiębiorstwo produkcyjne, produkujące guziki, tylko przedsiębiorstwo, które ma służyć mieszkańcom danej gminy, więc tu obok nas, jako organu regulacyjnego, który ma za zadanie weryfikację tych wniosków, olbrzymią rolę i funkcję nadzorczą pełni burmistrz, jak i prezes wodociągów. Oni muszą mieć świadomość, że ich działania podjęte pięć lat wcześniej będą miały skutki za 5 lat później w cenie wody i ścieków, więc ich decyzje również powinny być podejmowane w ten sposób, żeby myśleć o społeczeństwie danego regionu, które obsługują, któremu służą – argumentował Rusiecki, który zaznaczył, że nie neguje podejmowanych decyzji o inwestycjach, ale władze powinny brać pod uwagę ich późniejsze skutki w postaci podwyżek i rozważać realizację inwestycji tzw. małymi krokami.

 

Zaskoczenia nie było

Dyrektor RZGW Robert Chciuk dodał, że ani burmistrz miasta, ani radni nie mogą mówić, że są zaskoczeni podwyżkami, bo było już o nich wiadomo w 2016 roku, ze sporządzonego przez PWiK na bazie wieloletniego planu rozwoju sieci, studium wykonalności dla projektu, który jest teraz realizowany pod nazwą „Gospodarka ściekowa w Garwolinie”. Z załączonej do niego prognozy wynika, że w 2020 roku cena wody i ścieków może przekroczyć nawet 13 zł netto za m³.

Burmistrz Marzena Świeczak przyznaje, że nikt nie był zaskoczony podwyżkami, a potrzeba modernizacji oczyszczalni ścieków nie była sprawą nową. Decyzja o realizacji inwestycji dostosowującej miasto Garwolin do Dyrektywy Rady Europy 91/271 EC zapadła w 2013 roku. – Aby uniknąć naliczania kar za niedotrzymanie parametrów w ściekach oczyszczonych zrealizowano projekt pn. ,,Gospodarka wodno-ściekowa w Garwolinie" związany z przebudową i rozbudową oczyszczalni ścieków oraz budową kanalizacji sanitarnej w ul Andersa, Sławińska i Cicha. Zapłacenie tych kar w wysokości ponad 5 mln zł nie zwolniłoby z obowiązku realizacji tych dwóch inwestycji i naraziłoby miasto na konsekwencje finansowe wynikające z niespełnienia określonych wymogów – zaznacza włodarz miasta.

 

Dopłat nie będzie

Przedstawiciele Wód Polskich stwierdzili również, że burmistrz mija się z prawdą, mówiąc o tym, że miasto nie ma wpływu na to, ile mieszkańcy i przedsiębiorcy płacą za wodę i ścieki, ponieważ radni i burmistrz, poprzez podjęcie stosownej uchwały, mogą wprowadzić dopłaty do cen wody i ścieków. Czy budżet miasta Garwolina jest na to jednak gotowy? –W budżecie nie zostały zaplanowane środki na dopłaty do cen wody i ścieków – mówi burmistrz Marzena Świeczak. Włodarz dodaje, że aby utrzymać dotychczasowy poziom cen, przy założeniu podobnego zużycia wody i odprowadzania ścieków jak w roku 2018, miasto musiałoby dołożyć do gospodarki wodno-ściekowej około 3 mln zł.

 

ur

 

Reklama

Dlaczego woda i ścieki podrożały? „Burmistrz wprowadziła opinię publiczną w błąd” komentarze opinie

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.




Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

OKNA DRZWI BRAMY PLISY ROLETY

Zapraszamy do punktu sprzedaży Garwolin ul. Kościuszki 48B W ofercie : - okna PCV - drzwi wew, i zew. - bramy garażowe - drzwi stalowe - rolety (..


Zobacz ogłoszenie

praca kierowca - magazynier

Zatrudnimy na stanowisko kierowca - magazynier wymagane prawo jazdy Kat. B lub C więcej informacji na miejscu lub pod numerem telefonu 25/6820417..


Zobacz ogłoszenie

Sprzedam działkę

Witam. Mam do sprzedania działkę budowlaną 655m w Pilawie koło Garwolina. Działka położona jest 300m od stacji PKP na nowo powstającym osiedlu. Do..


Zobacz ogłoszenie

Kupię pamiątki, książki , mapy

Kupię rzeczy związane z powiatem garwolińskim - książki, opracowania, wspomnienia, - pamiątki, medale, - mapy, - zdjęcia, - itp.


Zobacz ogłoszenie

Praca Stacja Paliw

Stacja Paliw Shell w Garwolinie poszukuje osoby do obsługi klienta. Bez względu na wiek i wykształcenie, czekamy na Ciebie . Wystarczy, że jesteś..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez egarwolin.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

E-NET Kot Krzysztof z siedzibą w Garwolin 08-400, II Armii Wojska Polskiego 47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"