:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  2°C bezchmurnie

Monika wierzy, że marzenia się spełniają! Pomóż jej wyjechać na turnus

Podczas Dni Garwolina i Powiatu Garwolińskiego spełniło się jedno z marzeń Moniki Mosór. Nastolatka z Garwolina, która każdego dnia mierzy się ze swoją niepełnosprawnością, spotkała się z Kamilem Bednarkiem. Największym i najważniejszym marzeniem Moniki jednak jest wyjazd na turnus rehabilitacyjny, który jest niezbędny dla jej zdrowia. Rodziców nastolatki niestety nie stać na jego sfinansowanie. W realizacji marzenia Moniki może pomóc każdy!

 

Monika Mosór ma 18 lat i mieszka w Garwolinie. Jest uczennicą garwolińskiego „Ekonomika”. Po wakacjach rozpocznie naukę w III klasie. Uwielbia czytać książki, kocha zwierzęta i podobnie jak jej koleżanki ma swoje marzenia. Jednym z nich było spotkanie z Kamilem Bednarkiem. Dzięki Fundacji You Can Help udało się je spełnić. Monika spotkała się z Kamilem po koncercie, który zagrał w Garwolinie podczas Dni Garwolina i Powiatu Garwolińskiego. Nastolatka nie ukrywa, że była bardzo podekscytowana spotkaniem z gwiazdą i mimo że Kamil miał tylko chwilę, to udało się jej zrobić sobie z nim zdjęcie. Na zakończenie spotkania Kamil dał jej buziaka. Dzięki zaangażowaniu Fundacji You Can Help, informacja z prośbą o wsparcie finansowe Moniki pojawiła się na stronach fan klubów Kamila, ponieważ nadal największym i najważniejszym marzeniem Moniki jest wyjazd na turnus rehabilitacyjny, który jest niezbędny dla jej zdrowia. Rodziców nastolatki niestety nie stać na jego sfinansowanie. W realizacji marzenia nastolatki może pomóc każdy, dokonując wpłaty za pośrednictwem Fundacji You Can Help lub dokonując bezpośredniego przelewu!

Rehabilitacja to dla nastoletniej Moniki jedyna szansa na samodzielne poruszanie się. – Kiedy byłam w ósmym miesiącu ciąży lekarz postawił diagnozę: moje dziecko urodzi się z przepukliną oponowo-rdzeniową oraz z wodogłowiem. Mój świat się zawalił, niektóre rokowania mówiły, że moja córeczka będzie "roślinką". Kiedy przyszła na świat, ze względu na otwartą ranę na kręgosłupie, nie dali mi jej nawet przytulić. Niestety diagnoza się potwierdziła. Gdy ujrzałam ją leżącą w łóżeczku, taką małą, bezbronną istotkę, która jeszcze nie wiedziała, co ją czeka, postanowiłam, że będę walczyć. Nie spocznę dopóki nie stanie na swoich nogach – wspomina mama Moniki.

 

W ferie się nie udało. Wakacyjny turnus jest konieczny
Dziś Monika ma 18 lat. Do tej pory przeszła dwanaście operacji. Dzięki systematycznej, wieloletniej, wielotorowej, specjalistycznej i bardzo kosztownej rehabilitacji zaczęła chodzić w sprzęcie ortopedycznym. Na dzień dzisiejszy Monika dodatkowo zmaga się z refluksem żołądkowo-przełykowym, zapaleniem przełyku, padaczką oraz ciągłymi wymiotami, których doraźnej przyczyny lekarze nie są w stanie ustalić. Psychika Moniki niestety nie obyła się bez szwanku, stwierdzono u niej zaburzenia lękowo-depresyjne. Wielomiesięczne wymioty oraz częste pobyty w szpitalu doprowadziły do zaniku mięśni i wzmożonego napięcia mięśniowego w kończynach dolnych oraz niekontrolowane ich ruchy. Wiele postępów, które udało się wcześniej osiągnąć, teraz utracono. Monika porusza się na wózku inwalidzkim. Czasami próbuje zrobić kilka kroków, jednak jest to dla niej duży wysiłek. Próby samodzielnego chodzenia mogą także zakończyć się upadkiem, którego skutki mogą być bardzo groźne. Monika potrzebuje intensywnej, systematycznej rehabilitacji, bo tylko ona zapewni jej szansę na lepsze funkcjonowanie w przyszłości. Zajęcia z rehabilitantem ma w domu 4 razy w tygodniu po 60 minut. Najważniejsze są jednak jak najczęstsze turnusy, na których sfinansowanie nie stać obecnie rodziców Moniki. Nastolatka powinna uczestniczyć przynajmniej w dwóch turnusach w roku – podczas ferii zimowych i wakacji. Niestety, rodzice Moniki nie posiadali wystarczających środków na wysłanie córki na zimowy turnus. Zarówno oni, jak i Monika są świadomi tego, że turnus wakacyjny jest konieczny. – Nie pogodziłam się z wózkiem, ale przyzwyczaiłam się do niego. Chciałabym być jednak jak najbardziej samodzielna. Pomoże mi w tym turnus w ośrodku Wielspin w Wągrowcu – mówi Monika, która prosi ludzi dobrej woli o pomoc. Koszt turnusu to 5 tys. 600 zł.

 

 

Możesz pomóc zrealizować marzenie Moniki
Nastolatka podkreśla, że podczas turnusu nie tylko ćwiczy, aby móc zacząć ponownie chodzić w ortezach przy pomocy kul, ale także ma możliwość poznania nowych ludzi i spotkania się z przyjaciółmi. To dla niej bardzo ważne, ponieważ takie spotkania dają jej motywację do walki o siebie i o swoje marzenia. Monika uwielbia czytać książki i kocha zwierzęta, w szczególności psy. Jest wrażliwą, pełną empatii nastolatką, która ma swoje pasje oraz marzenia. Chce studiować psychologię, aby w przyszłości móc pomagać innym, tak jak inni obecnie pomagają jej.

Nie pozwólmy, aby brak środków finansowych zaważył na dalszym życiu oraz planach Moniki. – Każde, nawet najmniejsze wsparcie przybliża mnie do realizacji marzeń. Przede mną jest jeszcze wiele wyzwań. Dlatego z całego serca proszę o wsparcie i za każdą, nawet najmniejszą wpłatę serdecznie dziękuję – dodaje Monika.

Fundacja You Can Help daje także szansę na zbiórkę zagraniczną.

Aby dokonać wpłaty dla Moniki, kliknij tutaj.

Istnieje również możliwość wpłat przelewem tradycyjnym:

Odbiorca : Fundacja You Can Help

ul. Piotrkowska 222/8A

90-369 Łódź

NIP 725-210-22-41

Bank ING Bank Śląski

Konto złotówkowe: 07 1050 1461 1000 0090 3082 3281

Konto walutowe (euro): 81 1050 1461 1000 0090 3082 3307

IBAN: PL ,

SWIFT: INGBPLPW

Tytułem: Monika Mosór - darowizna.

 

(oprac. ur) 2016-06-28 14:24:48



Monika wierzy, że marzenia się spełniają! Pomóż jej wyjechać na turnus komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na eGarwolin.pl