:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  22°C bezchmurnie

Strażacka kronika zdarzeń PSP w Garwolinie

Pożary - interwencje straży, Strażacka kronika zdarzeń Garwolinie - zdjęcie, fotografia

Kronika zdarzeń Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Garwolinie, odnotowanych na terenie powiatu garwolińskiego od 4 do 10 grudnia 2017 r.

6 grudnia

Zderzenie nissana ze skodą w Woli Rębkowskiej

Po godz. 13 do Stanowiska Kierowania PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o zdarzeniu drogowym w Woli Rębkowskiej, w którym uczestniczyły dwa samochody osobowe: Nissan Almera i Skoda Rapid. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i udzielili kwalifikowanej pierwszej pomocy dwóm osobom poszkodowanym, które następnie przekazali przybyłemu na miejsce zespołowi pogotowia ratunkowego. Ponadto odłączono zasilanie elektryczne w pojazdach. W akcji trwającej blisko jedną godzinę uczestniczyły dwa zastępy PSP.

 

7 grudnia

Śmiertelny wypadek w Zwoli – bezsukteczna reanimacja kierowcy autobusu

Po godz. 8 do Stanowiska Kierowania PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o zdarzeniu drogowym w Zwoli, gm. Miastków Kościelny, gdzie autobus marki Setra zjechał z drogi i znalazł się w rowie. Podróżujący autokarem, czterdzieści dwoje dzieci i troje opiekunów opuścili go o własnych siłach nie odnosząc obrażeń, a u nieprzytomnego kierowcy stwierdzono brak funkcji życiowych. Strażacy przystąpili do prowadzenia resuscytacji krążeniowo oddechowej, a przybyły na miejsce zespół pogotowia ratunkowego kontynuował te działania, jednak nie przyniosły one skutku. Lekarz stwierdził zgon mężczyzny. Ponadto zabezpieczono miejsce lądowania śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na czas prowadzenia działań droga była całkowicie zablokowana. W akcji trwającej ponad dwie godziny uczestniczyły cztery zastępy PSP i siedem zastępów OSP. (Zobacz zdjęcia z miejsca zdarzenia >>>)

 

Zdarzenie drogowe na Al. Legionów w Garwolinie

Przed godz. 15 do Stanowiska Kierowania PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o zdarzeniu drogowym na Al. Legionów w Garwolinie, w którym uczestniczyły dwa samochody osobowe: Audi oraz Renault Scenic. Pomocy medycznej osobie poszkodowanej udzielił zespół pogotowia ratunkowego, a strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia W akcji trwającej blisko jedną godzinę uczestniczyły dwa zastępy PSP.

 

Wypompowywali wodę z zalanych posesji

W wyniku intensywnych opadów deszczu i roztopów śniegu w dniach 5-7 grudnia strażacy interweniowali dziewięć razy. Działania polegały na wypompowywaniu wody z zalanych posesji m. in. W Woli Rębkowskiej, Żelechowie, Pilawie, Nowym Puznowie, Melanowie, Rudzie Talubskiej, Izdebnie.

 

PSP Garwolin, oprac. ur


Strażacka kronika zdarzeń PSP w Garwolinie komentarze opinie

  • wiktor - niezalogowany 2017-12-12 15:27:04

    Czekałem na kronikę i baaaaardzo byłem ciekawy co takiego stało się 6.12. w Puznowie. Jechali przez Jagodne i dalej do Puznowa jako żywo druhowie z OSP Miętne i najprawdopodobniej (na 100 % nie jestem pewien) druhowie z OSP Garwolin. Żółte nomexy ( które udało mi się zaobserwować ) druhów w wozie bojowym to niedawny nabytek, o którym to notabene na portalu internetowym się skrzętnie pochwalili. Jeśli mam rację to mam odezwę do Panów Strażaków z Garwolina. Panowie. Wiedzieliście dokładnie do czego jedziecie. To nie był pożar ani wypadek samochodowy. Nie było zagrożenia zdrowia i życia (jeśli tak to proszę mnie poprawić). Nie trzeba było gnać na złamanie karku. Do podtopienia się jedzie wolniej. Nie gna jak torpeda. Co ma wisieć nie utonie. Ale. Druhowie próbowali wyprzedzić autobus z PKS Garwolin. Rzecz się miała koło stacji paliwowej Shell, gdzie trzeba skręcić z głównej drogi w prawo i jechać wzdłuż "szosy lubelskiej" . Kierowca autobusu nie mógł zjechać dużym samochodem w krzaki. Ma na pokładzie pasażerów, ludzi za których bierze odpowiedzialność. Musi ich dowieźć zdrowych i żywych. To jego podstawowe zadanie. I ma do tego też prawo bo jest takim samym użytkownikiem drogi jak każdy inny samochód. Wóz strażacki jest uprzywilejowany, ale nie może być zagrożeniem dla innych uczestników ruchu drogowego. Kierowca musi wykazać szczególną ostrożność i baczenie; nie oszukujmy się. Ile ton waży razem z wodą samochód straży pożarnej. Tonę? Dwie? Kilkanaście? To rozpędzony taran, który może zrobić duże kuku. Więc mam taki apel: uważajcie. Nie gnajcie do podtopienia jak do pożaru. Jedźcie trochę wolniej. Szanujcie innych uczestników ruchu. A niewybredne gesty do kierowcy autobusu to już szczyt wszystkiego. Tak nie robi strażak. Bo sama jazda do miejsca zdarzenia to też część walki o zdrowie, mienie i życie. Macie chronić i pomagać a nie być zagrożeniem. Wolniej. I bezpieczniej.

Dodajesz jako: Zaloguj się