:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  14°C lekkie zachmurzenie

Suzuki w rowie - czy kierowca był nietrzeźwy?

Wypadki drogowe , Suzuki rowie kierowca nietrzeźwy - zdjęcie, fotografia

Dziś rano, przy stacji paliw Shell w Garwolinie, samochód marki Suzuki Vitara wjechał do rowu. Kierowca wezwał holownik i oddalił się z miejsca zdarzenia. Tymczasem, na policję wpłynęło anonimowe zgłoszenie o zdarzeniu i informacja, że kierowca najprawdopodobniej jest nietrzeźwy.

Informację o porannym zdarzeniu nieopodal stacji Shell w Garwolinie otrzymaliśmy od świadka zdarzenia. Czytelnik przesłał także do redakcji eGarwolin zdjęcie pojazdu w rowie.

Okazało się, że policja otrzymała w tej sprawie anonimowe zgłoszenie. Osoba dzwoniąca zaznaczyła, że kierowca, który wjechał do rowu, prawdopodobnie może być nietrzeźwy. Świadek zdarzenia dodał również, że na miejscu nie ma osób rannych.

 

Na miejscu nie było osoby kierującej ani osób poszkodowanych

– Zgłoszenie od osoby anonimowej otrzymaliśmy o godzinie 8.18. Wynikało z niego, że przy stacji paliw Shell samochód marki Suzuki Vitara wjechał do rowu. Osoba, która uczestniczyła w tym zdarzeniu nie informowała nas o tym. Gdy policjanci przyjechali na miejsce, samochód był zabierany przez holownik, a na miejscu nie było osoby kierującej ani osób poszkodowanych. Holownik dostał zlecenie wyciągnięcia samochodu z rowu – mówi asp. szt. Marek Kapusta, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie. Mundurowy podkreśla, że osoby biorące udział w kolizji nie mają obowiązku wzywania na miejsce policji. Kierowca nie miał także obowiązku pozostać na miejscu zdarzenia.

 

Straciłby prawo jazdy

W świetle zgłoszenia anonimowej osoby sytuacja wygląda jednak nieco inaczej. Zdaniem świadka zdarzenia, kierowca miał być najprawdopodobniej nietrzeźwy. W jego interesie wobec tego leżało niewzywanie policji oraz jak najszybsze oddalenie się z miejsca zdarzenia.

– Gdyby potwierdziło się, że kierowca faktycznie był pod działaniem alkoholu, na pewno miałby zatrzymane prawo jazdy. Jeśli chodzi o punkty czy mandat, to niekoniecznie, ponieważ nie stworzył nikomu żadnego zagrożenia. Tego zdarzenia nie można nawet kwalifikować jako kolizję – zaznacza asp. szt. Marek Kapusta.

 

Ustalają kto kierował

Rzecznik KPP w Garwolinie informuje, że policjanci ustalili właściciela pojazdu. Nie posiadają jednak na chwilę obecną wiedzy o tym, kto kierował samochodem. Mundurowi złożyli właścicielowi suzuki wizytę, ale nie zastali go w miejscu zamieszkania. Nie mogli więc sprawdzić jego stanu trzeźwości. Oficer prasowy zapewnił po południu, że na pewno jeszcze dziś policjanci złożą mężczyźnie kolejną wizytę, aby wyjaśnić sytuację i ustalić, kto rano kierował pojazdem..

Nawet jeśli uda się to ustalić, a kierujący rzeczywiście był po alkoholu, to do tej pory zapewne w jego organizmie nie ma po nim śladu.

 

To zdarzenie na szczęście zakończyło się bez uszczerbku na zdrowiu dla kierowcy, jak i innych użytkowników drogi. Co mogłoby się wydarzyć jednak, gdyby nietrzeźwy, jak przypuszcza świadek zdarzenia, kierowca, zamiast wjechać do rowu, zjechał na przeciwległy pas ruchu lub napotkał na swojej drodze pieszego?

 

Za zdjęcie dziękujemy Czytelnikowi!


ur

 

 


Suzuki w rowie - czy kierowca był nietrzeźwy? komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2018-04-16 18:47:16

    Życzliwy świadek..wyczuwający alkohol bez wychodzenia z pojazdu..ewenement na skalę powiatu, etatowy strażnik moralności.Informacja dla kierowcy od autora artykułu, ze odwiedzi go policja w godz. popołudniowych..bezcenna..brawo Garwolin

  • Gość - niezalogowany 2018-04-18 07:21:01

    Widać właściciel znany. A za wjechanie do rowu wydaje mi się że pkt karne i tak by dostał.

  • Gość - niezalogowany 2018-04-18 18:24:39

    Chorzy ludzie. Nie macie swojego życia? Wraca komuna, tym razem legalna.

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na eGarwolin.pl