Gdy na scenie pojawili się chłopaki z The Bill i w ciemności stali odwróceni tyłem do widowni , a z głośników leciała hipnotyzująca muzyka , ciarki przechodziły po całym ciele. Nie wiedzieliśmy czego się spodziewać... I stało się, zaczęli bardzo mocnym uderzeniem. N ie trzeba było zachęcać publiczności do zabawy.
Przy e nergetycznej punk-rockowej muzyce nikt nie potrafił ustać w miejscu . P od sceną zapanowała „total destruction” . „Niech tańczą aniołowie”, „Mam dwie lewe ręce” i „Barbie” to tylko niektóre utwory , jakie mieliśmy okazję usłyszeć .
Publiczność nie pozwoliła zespołowi szybko opuścić sceny . M usieli bisować aż pięć razy , dzięki czemu udało się jeszcze usłyszeć takie utwory jak „Rozmowa” (z dedykacj ą dla wszystkich pań na koncercie) i „Piosenka o Wiśle” . Na koniec publiczność wymusiła „Piosenkę dla żołnierza” .
Słychać i widać było doświadczenie zespołu, który na scenie występuje już prawie 20 lat. Po koncercie można było porozmawiać z członkami The Bill , podzielić się wrażeniami, zamienić kilka słów i otrzymać autograf.
Zespół wystąpił w składzie; Kefir – woka l /gitara, Sebek – gitara/wokal, Gerard – gitara basowa, Mielony – perkusja.
(KK) 2010-03-06 07:35:36
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.zobaczcie fotki i filmiki na stronie klimatów...sa tez superowe... i mnie tam widać ;-)pozdrówka dla P.fotograf
dziękujemy wszystkim, którzy bawili się na naszym koncercie w piątek w "Klimatach". Dla nas było to bardzo miły wieczór. Mamy nadzieję, że jeszcze wpadniemy do Garwolina i razem sobie pośpiewamy. Wielkie dzięki dla "Cafe Klimaty". Pizza doskonała!
Koncert świetny, szkoda tylko, że "stara gwardia" zawiodła. P.S. perkusistki też dały czadu!!!
zobaczcie fotki i filmiki na stronie klimatów...sa tez superowe... i mnie tam widać ;-)pozdrówka dla P.fotograf
dziękujemy wszystkim, którzy bawili się na naszym koncercie w piątek w "Klimatach". Dla nas było to bardzo miły wieczór. Mamy nadzieję, że jeszcze wpadniemy do Garwolina i razem sobie pośpiewamy. Wielkie dzięki dla "Cafe Klimaty". Pizza doskonała!
Koncert świetny, szkoda tylko, że "stara gwardia" zawiodła. P.S. perkusistki też dały czadu!!!