W ostatnim sparingu przed ligą Wilga Garwolin została rozbita przez Mazovię Mińsk Mazowiecki 0:5. Wysoka porażka nie najlepiej wróży przed meczem z Dolcanem II Ząbki.
W ostatnim meczu kontrolnym w letnim okresie przygotowawczym Wilga Garwolin zmierzyła się z Mazovią Mińsk Mazowiecki. W związku z licznymi kontuzjami, do kadry na to spotkanie, trener gospodarzy włączył pięciu juniorów z rocznika 1998 i 1999. – Daliśmy pograć zmiennikom, którzy w pewnym momencie sezonu mogą okazać się przydatni. Nie chciałem, aby tuż przed pierwszym ligowym meczem przydarzyła nam się kolejna kontuzja – podkreśla Sergiusz Wiechowski.
Od początku spotkania stroną dyktująca warunki na boisku był zespół z Mińska Mazowieckiego. Swoją przewagę przyjezdni udokumentowali w 24. minucie. Piłka dośrodkowana z lewego skrzydła dotarła do Michała Bondary, a ten z bliska pokonał Dominika Jerzaka. 120 sekund później gospodarze mogli wyrównać. Michał Kępka spod linii końcowej wycofał do Kamila Zawadki. Pomocnik Wilgi uderzył w sam środek bramki, gdzie ustawiony był Paweł Matłacz. W 33. minucie golkiper Mazovi wdał się w kiwkę z Kępką. Po odebraniu mu piłki 21-latek podał do Sebastiana Papiernika. Jego strzał zablokował obrońca. Chwilę później skrzydłowy GKS-u w doskonałej sytuacji, trafił w boczną siatkę. Problemów ze skutecznym wykańczaniem akcji nie mieli za to piłkarze z Mińska Mazowieckiego, którzy jeszcze przed przerwą podwyższyli wynik na 2:0.
W niedzielę do Ząbek
W drugiej połowie przyjezdni kontynuowali festiwal strzelecki. W 63. minucie po błędzie Karola Zawadki do siatki trafił Rafał Słowik. Sześć minut później napastnik Mazovii dopadł do piłki dośrodkowanej z prawego skrzydła i po raz drugi pokonał Dominika Jerzaka. Kwadrans przed końcem wynik spotkania na 5:0 ustalił Daniel Smuga. – Cieszy, że nie był to mecz ligowy. Widać jakie mamy problemy. Nie robiłbym żadnych nerwowych ruchów w związku z tym wynikiem – mówi Sergiusz Wiechowski.
W najbliższą niedzielę Wilga rozpocznie walkę o ligowe punkty. Na inauguracje rozgrywek IV ligi piłkarze z Garwolina na wyjeździe zmierzą się z beniaminkiem Dolcanem II Ząbki. Pierwszy gwizdek sędziego rozbrzmi o godzinie 14.00.
Wilga Garwolin – Mazovia Mińsk Mazowiecki 0:5 (0:2)
Wilga: Jerzak – J. Majsterek, Karol Zawadka, Świder, Piesio, Grudniak, Kamil Zawadka, Tracz, Kajtowski, Galbarczyk, Kępka oraz Piłka, Papiernik, Pyra, Malinowski, Migas.
(ŁS) 2015-08-04 15:43:49
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Wojtek, nie płacz tak po Krawczyku. On po prostu okazał się tchórzem. Z pełną premedytacją i wyrachowaniem zrezygnował ponieważ bał się spadku w obecnym sezonie. To zakłamany i wyrafinowany człowiek, bez odrobiny honoru.
Wojtek, nie płacz tak po Krawczyku. On po prostu okazał się tchórzem. Z pełną premedytacją i wyrachowaniem zrezygnował ponieważ bał się spadku w obecnym sezonie. To zakłamany i wyrafinowany człowiek, bez odrobiny honoru.
Widać nieobecność Krawczyka...