Reklama

Garwolin: Rondo im. Żołnierzy Wyklętych

Propozycji było niemało. Rondo na Al. Legionów w Garwolinie mogło nosić imię Narcyza Witczaka-Witaczyńskiego, 1. Pułku Strzelców Konnych lub św. Jana Pawła II. Ostatecznie zwyciężyła ostatnia propozycja, która wpłynęła do rady miasta Garwolina w styczniu 2015r. Rondo przy sklepie Netto będzie nosiło imię "Żołnierzy Wyklętych".

 

Wczoraj członkowie komisji spraw komunalnych i porządku publicznego oraz komisji spraw społecznych podczas wspólnego posiedzenia jednogłośnie pozytywnie zaopiniowali projekt uchwały w sprawie nadania nazwy skrzyżowaniu z ruchem okrężnym, położonemu w ciągu Al. Legionów w Garwolinie. Po dyskusji, dotyczącej czterech propozycji nazw, radni zdecydowali, że rondo będzie nosiło imię „Żołnierzy Wyklętych”.

Reklama

 

Cztery propozycje, wygrała ostatnia

Już na początku roku 2014, w obliczu budowy w Garwolinie ronda na Al. Legionów, związanego z powstaniem nowego marketu, pojawił się pomysł, aby nosiło ono imię Narcyza Witczak-Witaczyńskiego – żołnierza i fotografa, którego losy są związane z grodem nad Wilgą. Wniosek złożyli twórcy portalu Garwolin.org „Ocalić od zapomnienia” : Krzysztof Kot i Sebastian Jędrych. Rondo zostało wybudowane w maju. W czerwcu 2014r., radni rozpatrywali wniosek posła na Sejm RP Grzegorza Woźniaka, byłego przewodniczącego rady miasta Marka Jańca, Stowarzyszenia 1 PSK im. Cesarza Napoleona w Garwolinie, Klubu Młodzieży Patriotycznej Powiatu Garwolińskiego oraz radnych powiatu Macieja Kurowskiego i Katarzyny Garwolińskiej, dotyczący nadania rondu nazwy 1. Pułku Strzelców Konnych, stacjonującego w Garwolinie przed 1939r. Wówczas padła także propozycja kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska garwolińskiego magistratu Jerzego Makulca, aby rondo nosiło imię wielkiego Polaka – św. Jana Pawła II. Jako ostatni wpłynął wniosek członków Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej oraz mieszkańców miasta Garwolin i powiatu garwolińskiego o nadanie rondu imienia Żołnierzy Wyklętych . Oficjalny wniosek w tej sprawie i petycję z około 400 podpisami w styczniu tego roku złożył radny Leszek Mączka.

Reklama

 

Argumenty merytoryczne za „Wyklętymi”

Wczoraj przewodniczący rady miasta Garwolina Marek Jonczak poinformował obradujących wspólnie członków komisji spraw komunalnych i porządku publicznego oraz komisji spraw społecznych, że poprosił o konsultację w sprawie wybrania nazwy dla ronda historyka ziemi garwolińskiej Zbigniewa Gnata-Wieteskę. Historyk, który rok temu popierał pomysł nadania rondu imienia Narcyza Witczaka-Witaczyńskiego, tym razem przychylił się do ostatniej propozycji i imienia „Żołnierzy Wyklętych”. W związku z istnieniem w Garwolinie ulic 1. Pułku Strzelców Konnych oraz św. Jana Pawła II i możliwymi pomyłkami, powstającym w efekcie zdublowania tych samych nazw na terenie miasta propozycje te odrzucono. Radny Jonczak zaznaczył, że najwięcej argumentów merytorycznych przemawiało za nadaniem rondu imienia „Żołnierzy Wyklętych”, których losy i walka o niepodległą Polskę są nierozerwalnie związane z historią Garwolina. Żołnierze Armii Krajowej Obwodu „Gołąb” byli wśród „Żołnierzy Wyklętych” – bohaterów antykomunistycznego podziemia. Radny przypomniał, że pomysłodawcami nadania rondu nazwy „Żołnierzy Wyklętych” są członkowie organizacji AK Obwód „Gołąb”. W przygotowanym przez kierownika Jerzego Makulca uzasadnieniu wyboru nazwy zwrócono uwagę na fakt, że w pobliżu ronda znajduje się pomnik upamiętniający wydarzenia z 8 lipca 1944r., kiedy Niemcy przywieźli i rozstrzelali tu 30 więźniów z Pawiaka, w odwecie za wyrok śmierci wydany przez Państwo Podziemne i wykonany przez AK Obwód „Gołąb” w dniu 5 lipca 1944 r. na staroście garwolińskim Karlu Ludwigu Freudenthalu - „SS-manie” szczególnie okrutnym dla ludności garwolińskiej. Ponadto, hołd Żołnierzom Wyklętym złożył także Sejm RP, ustanawiając dzień 1 marca Narodowym dniem Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”.

Reklama

 

Skwer, park, a może bulwar im. Witczaka-Witaczyńskiego?

W uzasadnieniu kierownika Jerzego Makulca pojawiła się także informacja, że nazwa Narcyza Witczaka-Witaczyńskiego może zostać nadana nowej ulicy, powstałej w południowej części miasta. Sugerowano, aby była to ulica, położona w pobliżu ulicy Polnej – miejsca, gdzie mieszkał Narcyz Witczak-Witaczyński, a obecnie mieszka jego córka Barbara. Okazało się jednak, że mieszkańcy złożyli do Urzędu Miasta w Garwolinie pismo z 11 podpisami, w którym odrzucają taką propozycję. W obronie ronda im. Witczaka-Witaczyńskiego stanęła skarbnik magistratu Katarzyna Nozdryn-Płotnicka, która podkreślała, że żołnierz i fotograf jest związany z Garwolinem i jest zasłużony dla miasta i Garwolaków, a „Żołnierzy Wyklętych” upamiętniają wszyscy w całym kraju. – Jeśli upamiętniać, to tych, którzy byli tutaj. Cała Polska zna „Żołnierzy Wyklętych”, ale nikt nie spotka się z Narcyzem Witczak-Witaczyńskim, jeśli my go nie upamiętnimy – argumentowała mieszkanka Garwolina. W trakcie dyskusji padła propozycja, aby imieniem żołnierza nazwać skwer, park lub bulwar przy rzece Wildze.

Reklama

Radny Marek Łagowski stwierdził także, że pod petycją o nadanie nazwy „Żołnierzy Wyklętych” wystarczające są podpisy tylko mieszkańców Garwolina, a nie np. Warszawy. Radny Leszek Mączka wyjaśnił, że rzeczywiście wśród około 400 podpisów znajdują się podpisy osób m.in.: z Warszawy i Otwocka, w tym kibiców, którzy popierają pomysł i solidaryzują się z młodymi członkami .

Projekt uchwały w sprawie nadania rondu nazwy „Żołnierzy Wyklętych”, zgłoszony przez radnego Leszka Mączkę, został zaopiniowany pozytywnie przez wszystkich członków obradujących wczoraj komisji. Ostateczną decyzję oraz stosowaną uchwalę podejmą wszyscy radni podczas sesji rady miasta Garwolina. Nadanie nazwy rondu nie wiąże się z żadnymi dodatkowymi kosztami dla miasta poza zakupem tabliczki z nazwą ronda.

Reklama

 

(ur) 2015-03-12 15:57:10

Fot. ur, archiwum eG, Wikipedia

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Strzykawa - niezalogowany 2015-03-17 15:42:23

    marian C od krzyża ? komunista A wielu sędziwych już mieszkańców Garwolina, przekazuje legendę o Cabaju, jak to w czasach gorącej walki z kościołem, zdejmował krzyże w szpitalu. czy to prawda, Panie Marianie.CytowaćSkoro to prawda to jak dziś taki KOMUCH może paradować z biało czerwoną opaską AK na reku. Bezczelność nie zna granic u dawnego komunisty.Jak również u jego dawnych kolesi z PZPR :oops:Natychmiast powinien podać się do dymisji i zapaśc pod ziemię :oops: :oops: :oops:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mona - niezalogowany 2015-03-16 20:10:32

    Były towarzysz Cabaj jako malowany kombatant nawet nie zabrał głosu w sprawie Ronda Żołnierzy Wyklętych w końcu to jego dawni towarzysze mordowali Polaków z jego nędznych opowieści był tylko około 20 lat towarzyszem w PZPR i do tego parę lat FUNKCYJNYM Wiec co On robi w AK To znieważa ta organizację poprzez jego prezesurę. wiec zaniemówił przy propozycji Nazwy Ronda. Dobrze ze nie zrywał medalików z szyi jak niektórzy dzisiejsi akowcy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Chwała bohaterom ++ - niezalogowany 2015-03-16 19:47:54

    [quote name="bedocki"][quote name="do Chwała Bohaterom"]Te doucznony. Dziemieszkiewicz "Rój" działał na terenie północnego Mazowsza. Z Garwoliniem nie miał nic wspólnego.Leonard Zub-Zdanowicz "Ząb" został skierowany do służby w 1 Pułku Strzelców Konnych Raszyńskich w Garwolinie w 1931 roku. Potem cywil (pracował w Izbie skarbowej w Lublinie, Garwolinie i Łukowie) i powtórnie powołany do wojska jako żołnierz rezerwy w 1938 roku, ale nie do 1psk. I na tym się kończy jego przygoda z Garwolinem.Marian Bernaciak "Orlik" działał na terenie lubelszczyzny, a na terenie powiatu garwolińskiego przeprowadził 2 lub 3 akcje w Gończycach i Żelechowie. Wspomniani panowie byli zołnierzami wyklętymi, ale nie mają nic wspólnego z samym miastem Garwolinem.Jeżeli ludzie a podobną wiedzą historyczną wnioskują o nadanie imienia rondu na głównej ulicy miasta, to nie mam żadnych pytań. Myślę, że Rada Miasta przed podjęciem decyzji powinna zapytać mieszkańców co oni na to, a nie polegać na wiedzy duetu "historyków" Mączka- Winek[/quote]Orlik urodził się na terenie przedwojennego powiatu garwolińskiego pod Rykami. Przypomnę że Garwolin był w województwie lubelskim. No i był dosyć sławny. Zwrócę uwagę jeszcze na jeden aspekt tego tematu. To były bratobójcze walki. Wprawdzie działali w dobrej sprawie ale ginęli ludzie którzy mówili tym samym językiem. Może powinniśmy o nich pamiętać tylko czy gloryfikować?[/quote] Polsku i strzelali do polaków

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości