Reklama

Kiedy „Nadwiślanka” doczeka się remontu?

Mazowsze nie ma środków na realizację remontu „Nadwiślanki”. Dla województwa lubelskiego nie jest to najważniejsza inwestycja, a droga 801 może zostać nawet zamknięta. – Łatanie dziur masą bitumiczną nie jest dobrym rozwiązaniem, a problem zaczyna dotykać nie tylko mieszkańców Maciejowic, Sobień i Wilgi, ale także osób, które tą drogą przejeżdżają – tłumaczył wójt Maciejowic.

 

Katastrofalny stan „Nadwiślanki”

W sali ratuszu w Maciejowicach, 22 marca 2013 r. odbyło się spotkanie władz samorządowych, przedstawicieli urzędu województwa mazowieckiego, lubelskiego oraz MZDW w Warszawie w sprawie przebudowy drogi wojewódzkiej nr 801, która łączy Warszawę z Puławami, potocznie nazwaną „Nadwiślanką”. Kolejne rozmowy już po raz wtóry nie przyniosły oczekiwanych skutków. – Droga nr 801 została wybudowana w 1963 r. Dzisiaj, po 50 latach nic się nie robi, żeby ją zmodernizować. Dojazd naszych mieszkańców do Warszawy jest niezwykle trudny. Wiemy, że planowana jest przebudowa drogi S17. Jeżeli się zacznie, główny transport zostanie skierowany właśnie na drogę nr 801, a jej stan jest katastrofalny – mówił Sylwester Dymiński, wójt Maciejowic. Na spotkaniu padło wiele pytań, co zrobić, by przebudowa „Nadwiślanki” w końcu ruszyła z kopyta. W spotkaniu wziął udział także Marek Chciałowski – starosta powiatu garwolińskiego oraz Stefan Gora – wicestarosta garwoliński.

Reklama

 

Zamiast planować, działajmy!

Choć w 2004 r. został ogłoszony przetarg na projekt przebudowy drogi nr 801, cztery lata później wniosek ponowiono, a w 2009 r. marszałek województwa mazowieckiego – Adam Struzik zapewniał w odpowiedzi na interpelację posła Krzysztofa Borkowskiego, że wieloletnie plany inwestycyjne w kwocie 60 mln zł na remont drogi wojewódzkiej nr 801 są zabezpieczone, żadne prace nie poszły do przodu. Stan drogi w dalszym ciągu pozostawia wiele do życzenia, uniemożliwiając prowadzenie działalności gospodarczej, która dawałaby dochody dla samorządów oraz nowe miejsca pracy dla okolicznych mieszkańców. Zakłady nie chcą wchodzić na tereny, które leżą przy drodze nr 801, ponieważ dojazd do nich jest bardzo utrudniony. – Ważne jest to, by ze sfery planistycznej przejść w końcu w sferę konkretnych działań – tłumaczył wójt Maciejowic.

Reklama

 

Droga do zamknięcia?

Zbigniew Ostrowski – dyrektor MZDW w Warszawie podkreślił, że w dalszym ciągu nie ma pełnej dokumentacji, by remont „Nadwiślanki” mógł dojść do skutku. Na spotkaniu poruszono także kwestię kondycji obiektów mostowych, które zagrażają bezpieczeństwu w ruchu drogowym i mogą doprowadzić nawet do zamknięcia drogi 801. – Wydaje się, że priorytetem w kwestii modernizacji drogi 801 jest znalezienie 4 mln zł na remont mostu w Karczewie, który niedługo może zostać „rozjechany” – tłumaczył Zbigniew Ostrowski. Jolanta Szołno-Koguc, która pełni funkcję wojewody lubelskiego, przyznała, że drogę 801 zna z podróży, jako alternatywę dla często zakorkowanej w Kołbieli drogi S17. – Jeżeli nie jest to droga krajowa, finansowanie ze środków budżetu państwa nie jest finansowaniem łatwym, ale też nie niemożliwym – tłumaczyła. W swoim wystąpieniu jednocześnie zaznaczyła, że popiera wniosek remontu „Nadwiślanki”, jednak ma na uwadze realia w związku z już zaplanowaną inwestycją na drodze S17. Nie jest bowiem możliwe, aby część pieniędzy została przeznaczona na budowę drogi 801.

Reklama

 

To nie jest racja stanu

Wójt gminy Wilga – Szymon Woźniak apelował o zmodernizowanie newralgicznych odcinków 70 km drogi jeszcze w tym roku. – Droga 801 jest nazwana „Traktem Słonecznym”, który wiedzie od Warszawy do Nałęczowa, Kazimierza i Puław. Chcielibyśmy wypracować metodę pozyskania pieniędzy na modernizację tej drogi – tłumaczył. Członek zarządu województwa lubelskiego – Jacek Sobczak informował, że województwo lubelskie z całą pewnością w drugim okresie finansowania w latach 2014 – 2020 zgłosi drogę 801 na jej przebiegu w obszarze województwa lubelskiego do Programu Rozwoju Polski Wschodniej, który ma na celu odtworzenie dróg, prowadzących dawniej do Centralnego Okręgu Przemysłowego. – Droga 801 nie jest racją stanu, a jedynie pożądaną i ważną inwestycją międzyregionalną – tłumaczył. Jednocześnie podkreślił, że nacisk samorządów, współpraca w zakresie geodezji, gruntów i wkład finansowy być może pozwoli na zmodernizowanie drogi 801 własnymi siłami, co w rzeczywistości wydaje się tak naprawdę niemożliwe ze względu na ogromne koszty. Szacunkowo, potrzeba blisko 240 mln zł na modernizację całego odcinka.

Reklama

 

Droga 801 ma pecha

Skarbnik Województwa Mazowieckiego – Marek Miesztalski podkreślał, że sytuacja finansowa Mazowsza jest trudna przez spowolnienie gospodarcze. – Droga 801 ma pecha. Mazowsze jest w regionie przejściowym, a droga nie podlega wsparciom ze środków unijnych. Jedyną szansą na modernizację są środki własne i remont drogi z własnych oszczędności – tłumaczył. Województwo jest pozbawione środków na inwestycje, a prognozy nie są optymistyczne. – Można jedynie wyszukać te odcinki, które najbardziej spowalniają na danej drodze ruch i wyremontować je w pierwszej kolejności – tłumaczyła Jolanta Szołno-Koguc. Puentą spotkania okazały się słowa starosty Garwolina – Marka Chciałowskiego, który zaproponował powołanie grupy roboczej, aby w końcu ustalić harmonogram, umożliwiający rozpoczęcie działań modernizacji drogi jeszcze w tym roku, realizujący mniejsze, kilkukilometrowe odcinki. Patrząc realnie, w najbliższym czasie na wykonanie modernizacji całego odcinka drogi 801 nie ma szans.

Reklama

 

(EB) 2013-03-23 10:10:31


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    dw - niezalogowany 2013-05-03 18:03:30

    Wąskie gardło na DW 801 w Dziecinowie: Podobno w urzędzie gminy Sobienie-Jeziory jest do zobaczenia projekt rozbudowy drogi 801. Jest on dziwny, wręcz niedorzeczny - nie ma wiaduktu, obwodnicy! Droga idzie przez wieś tak, jak idzie dalej. Mają być drogi serwisowe i chodniki, nawet sygnalizacja świetlna. Zaprojektowano dwa ronda: na skrzyżowaniu z 805 i... obok dwóch sklepów przy zakręcie w stronę Otwocka. Na rondzie południowym mają być światła z każdej z czterech stron (pewnie jako związane z przejściami dla pieszych). Światła mają być też na przejściu dla pieszych przy przystankach autobusowych. Nie uwzględniono inwestycji Włodarzewskiej ani tego, że na wschodzie Dziecinowa są inwestycje generujące ruch samochodów ciężarowych (szklarnie), który obecnie odbywa się po pylistych drogach niepublicznych...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    dw - niezalogowany 2013-04-29 19:34:16

    29.04.2013 - wlot ul. Górczewskiej w Józefowie w stronę Otwocka - kładziono nową nawierzchnię przy skrzyżowaniu z 801.A niektórym miejscowościom położonym przy 801, zwłaszcza tej z przejazdem kolejowym, najwyraźniej los tej drogi jest obojętny i ich mieszkańcy milczą jak zamurowani.... A w 2005 r. tak bardzo protestowali, teraz cisza jak makiem zasiał. A właśnie to tam na całej 801 jest największy ruch samochodów ciężarowych...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    maria - niezalogowany 2013-04-23 14:29:08

    ta droga to koszmar ja już nią nie jeżdżę od kilku lat a przynajmniej omijam odcinek (jadąc) od warszawy w dziecinowie skręcam na osieck warszawice i tam do trasy warszawa - lublin zawieszenie nie wytrzymywało co 6 miesięcy do wymiany ten obiazd też juz się zaczyna robić lipa ale czyja to wina to tylko wina tych co siedzą na czele państwa a w szczególności poprzedników pana ministra transportu i jego samego droga istnieje już 50 lat i przesten czas nic nie zrobić to tylko w polsce jest możliwe znająć naszych urzędników to postawia ograniczenie prędkości do 30 km na godzinę i będzie dobrze

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości