Reklama

Nie wierzą w samobójstwo Irka. Posłowie apelują o nadzór szefów MSWiA i MS nad śledztwem

W związku ze śmiercią Ireneusza F., który był działaczem Kukiz"15, poseł ugrupowania Anna Maria Siarkowska, podczas dzisiejszej konferencji w Sejmie, poinformowała, że ani rodzina, ani przyjaciele nie wierzą w samobójstwo mężczyzny. Posłowie Kukiz"15 żądają wyłączenia ze sprawy Prokuratury Rejonowej w Garwolinie oraz proszą o osobisty nadzór prokuratora generalnego oraz szefa MSWiA nad wyjaśnieniem tego, co wydarzyło się w garwolińskiej komendzie policji. Tymczasem, Komenda Wojewódzka Policji zs. w Radomiu wydała oświadczenie o przekazaniu materiałów z garwolińskiej prokuratury do Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.

Reklama

 

– Irek F., działacz Kukiz "15 z powiatu garwolińskiego nie żyje. Zmarł w niedzielę w szpitalu, do którego trafił po rzekomej próbie samobójczej w garwolińskim areszcie. Irek do aresztu trafił celem odbycia kary 25 dni pozbawienia wolności. Karę wymierzył mu sąd, ponieważ Irek odmówił opłacenia grzywny, którą otrzymał za zignorowanie znaku drogowego. Irek się czuł niewinny, podnosił, że znak był zasłonięty i uważał, że jeśli opłaci grzywnę, to byłoby to tożsame z przyznaniem się do winy. Od rodziny Irka wiemy, że od lat był on skonfliktowany z garwolińską policją. Podobno lokalni policjanci karali go stale mandatami za różne drobne wykroczenia drogowe - za niezapięte pasy w samochodzie, za przejście przez ulicę poza miejscem wyznaczonym. Był na tzw. cenzurowanym. Nawet jak szedł spokojnie po chodniku, policjanci potrafili go zatrzymać i wylegitymować – informuje za pośrednictwem jednego z portali społecznościowych poseł na Sejm RP z Kukiz"15 Anna Maria Siarkowska, która przedstawiła stanowisko ugrupowania podczas dzisiejszej konferencji.

Reklama

Mężczyzna, który próbował zabić się w celi, zmarł w szpitalu – Kliknij i czytaj więcej>>>



Rodzina zauważyła na ciele Irka siniaki

– Irek do aresztu garwolińskiego trafił tydzień temu w poniedziałek. Miał zostać przewieziony do więzienia w Siedlcach. Ostatecznie jednak, zamiast do Siedlec, trafił do szpitala w Garwolinie, po rzekomej próbie samobójczej. Rzekomej, bo w wersję samobójstwa nie potrafi uwierzyć ani rodzina, ani osoby, które Irka znały. W czasie, gdy przebywał w szpitalu na OIOM-ie, odwiedziła go rodzina. Najbliżsi zauważyli na jego ciele siniaki, w okolicach nerek i na łydce, niewiadomego pochodzenia. Lekarze odmówili wykonania obdukcji na prośbę rodziny mówiąc, że potrzebna jest zgoda prokuratora – tłumaczy poseł Siarkowska.

Reklama



Żądają wyjaśnienia sprawy i odsunięcia prokuratury w Garwolinie

Wobec powyższego ugrupowanie Kukiz"15 żąda, aby jak najszybciej wyjaśniono, co się wydarzyło na komendzie w Garwolinie. – Znaliśmy Irka i wiemy, że to nie był człowiek, który targnąłby się na swoje życie w wyniku kary 25 dni aresztu. Apelujemy o wyłączenie ze sprawy Prokuratury Rejonowej w Garwolinie i przekazanie śledztwa Prokuraturze Okręgowej. Apelujemy o zabezpieczenie nagrań z monitoringu w komendzie, monitoringu miejskiego oraz, jeśli był, z monitoringu w radiowozie a także o udostępnienie tych materiałów rodzinie. Prosimy o objęcie osobistym nadzorem śledztwa przez Prokuratora Generalnego ministra Zbigniewa Ziobro zaś szefa MSWiA, ministra Mariusza Błaszczaka, o rozpoczęcie postępowania wyjaśniającego w garwolińskiej Policji – informuje Anna Maria Siarkowska.

Reklama

 

(oprac. ur) 2016-11-22 13:14:28

Aktualizacja:  Oświadczenie
Prokuratura Okręgowa w Siedlcach oraz Policja badają okoliczności śmierci 36-letniego mężczyzny.

W dniu 14 listopada policjanci z KPP w Garwolinie zatrzymali 36-latka, który był poszukiwany nakazem doprowadzenia do ZK, gdzie miał odbyć karę 25 dni w związku z nie zapłaconą grzywną.

Mężczyzna został osadzony w Policyjnych Pomieszczeniach dla Osób Zatrzymanych KPP w Garwolinie celem wykonania niezbędnych czynności. Tam zatrzymany dokonał próby samobójczej. Został przewieziony do szpitala, gdzie po kilku dniach zmarł.

Reklama

W dniu 15 listopada o zdarzeniu została powiadomiona Prokuratura Rejonowa w Garwolinie, która wszczęła śledztwo w tej sprawie. Celem bezstronności postępowania materiały zostały przekazane do Prokuratury Okręgowej w Siedlcach. Niezależnie od działań prokuratury, również Policja bada okoliczności sprawy.

Zespół Prasowy KWP zs. w Radomiu


Fot. Anna Maria Siarkowska/Facebook

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    egon - niezalogowany 2016-11-27 17:52:08

    DD po co wklejasz linki do jakiegoś bloga i pisane przez jakąś popierdółkę i bez celu ? Nikt normalnych policjantów nie obrzuca błotem ,są potrzebni jak piekarz czy murarz .Co innego zaburzeni psychicznie osobnicy ubrani w mundur który to nadaje im coś w rodzaju urojeń wielkościowych jak i paranoidalnych . Dobrze czytacie paranoidalnych . Stoi sobie patrol i wszystkich zatrzymuje do sprawdzenia trzeżwości ....hm policja działa w ramach prawa a ono mówi że mogą przebadać kierowcę w przypadku uzasadnionego podejrzenia ....i tak np 100 przebadają ....i co ? A no to że na 100 osób wszyscy trzeżwi .Więc widać tu wyrażną chorobę psychiczną objawiającą się podejrzewaniem wszystkich !!! No niech ktoś zaprzeczy .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ala - niezalogowany 2016-11-25 17:06:29

    Może teraz jak się wyjaśniło to jakieś sprostowanie partia zamieści w telewizji?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    DD - niezalogowany 2016-11-24 20:22:08

    http://karkolomny.blog.pl/2015/08/24/do-ciebie-narodzie/ Link skierowany do tych co cisna na Policje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama