Reklama

Obrońca motocyklisty apelował o niższą karę

Michał S., który w czerwcu ubiegłego roku na przejściu dla pieszych potrącił śmiertelnie 9-letnią Karolinkę, w listopadzie został skazany na 4 lata pozbawienia wolności. Jego obrońca wnosił o zmniejszenie wymiaru kary. Rodzina dziewczynki apelowała o jego zwiększenie. Dziś Sąd Okręgowy w Siedlcach utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Garwolinie.

 

Kara rażąco niska czy wysoka?

Obrońca oskarżonego Michała S., który w czerwcu 2012 roku potrącił ze skutkiem śmiertelnym 9-letnią Karolinkę, apelował o zmniejszenie zasądzonego w listopadzie wymiaru kary. Wówczas motocyklista został skazany na 4 lata pozbawienia wolności, 8 lat zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych i wypłacenie każdemu z rodziców dziewczynki zadośćuczynienia w wysokości 30 tysięcy złotych . Obrońca stwierdził dziś w Okręgowym Sądzie w Siedlcach, że kara, w każdym jej aspekcie, jest rażąco wysoka. Apelację o niewspółmierności kary do popełnionego czynu wniósł także pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych, jakimi są matka i ojciec dziewczynki. Pogrążeni w bólu rodzice, twierdząc, że kara jest rażąco niska, zażądali jej podniesienia. Podczas gdy obrońca do decyzji sądu pozostawiał kwestię ilości lat pozbawienia wolności, tak oskarżyciel posiłkowy wnosił o karę 8 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres lat 10.

Reklama

 

Nie możemy akceptować czyjejś głupoty kosztem życia dziecka

Oskarżyciel posiłkowy ponownie przedstawił argumenty przemawiające za podwyższeniem kary dla Michała S. Motocyklista złamał wszystkie zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Jechał z ogromną prędkością około 160km/h. Wyprzedzał inne pojazdy, przekraczając podwójną linię ciągłą. Ignorując pojazdy, które zatrzymały się przed przejściem dla pieszych i grupkę kolorowo ubranych osób, które na nie weszły, wjechał z ogromną prędkością na przejście, próbując lawirować między członkami rodziny Karolinki. Nie próbował hamować. Po zdarzeniu mężczyzna rzeczowo opisał jego przebieg, po czym sam zaproponował sobie karę w zawieszeniu. Oskarżyciel przypomniał widoczny jego zdaniem brak skruchy oraz fikcyjne próby samobójcze oskarżonego. Wszystko to miał tworzyć dobrze opracowaną linię obrony motocyklisty. – Nie możemy akceptować czyjejś głupoty kosztem życia dziecka – stwierdził dobitnie pełnomocnik rodziców Karolinki.

Reklama

 

Zbyt surowa kara wywoła współczucie

Obrońca Michała S. podkreślił, że nikt nie zabił małoletniej Karoliny; dziewczynka poniosła śmierć w tym zdarzeniu. Motocyklista podczas przesłuchania przyznał się, wyznał, że bardzo żałuje tego co się stało, chce przeprosić rodziców i nigdy sobie nie daruje śmierci Karolinki. Obrońca przekonywał, że oskarżony nie byłby w stanie wymyślić sugerowanej przez oskarżenie linii obrony, a wymierzona mu surowa kara może budzić współczucie. Mecenas podpierał się tym aspekcie komentarzami, które pojawiły się w portalach internetowych. – Oskarżony prowadził ustabilizowany tryb życia. Pracował świadcząc pracę na rzecz państwa w Instytucie Pamięci Narodowej. Mógł być przykładem dla wielu osób – przekonywała obrona, prosząc o obniżenie kary zastosowanej wobec Michała S.

Reklama

 

To nie była gra

Prokurator podkreśliła, że podczas wielu lat pracy po raz pierwszy czytała akta sprawy, która miałaby tak straszny skutek. Prokurator zaznaczała, ze rodzice nie mogli mieć sobie nic do zarzucenia. Karolinka również prawidłowo przekraczała przejście dla pieszych. Ewidentnie zawinił motocyklista, który łamiąc wszelkie przepisy ruchu drogowego, niewłaściwie oceniając sytuację, jak w grze komputerowej, gdzie można mieć jeszcze jedno życie, doprowadził do wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Kara dla niego nie jest łagodna, ale nie jest współmierna do tego co się stało.

Reklama

 

Adekwatna kara za czyn nieumyślny

Sąd Okręgowy w Siedlcach uznał obie apelacje za bezzasadne. Sędzia stwierdziła, że Sąd Rejonowy w Garwolinie musiał rozstrzygnąć najtrudniejsze kwestie i nikt nie kwestionuje winy oskarżonego. Sąd Rejonowy dokonał właściwego wyboru kary. Sędzia podkreśliła, że należy pamiętać o tym, iż jest to nieumyślny charakter czynu przy umyślnym naruszeniu zasad ruchu. 4 lata pozbawienia wolności, 8-letni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wypłacenie zadośćuczynienia rodzicom dziewczynki to, zdaniem sądu, adekwatna kara. Rodzina Karolinki liczyła na przynajmniej 6 lat kary więzienia dla Michała S. Sąd nie przychylił się do wniosku obrony skazanego o uchylenie tymczasowego aresztu. Wyrok jest prawomocny.

Reklama

 

(ur) 2013-02-28 16:22:23


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ktos - niezalogowany 2013-03-16 14:42:56

    sam jeżdżę motocyklem i jest mi przykro że przez takich ludzi z brakiem wyobraźni nazywają nas dawcami i niewyżytymi piratamiA staram się jeździć przepisowo bo motocykl jest dla ludzi ale ludzi z wyobraźnią

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    świadek - niezalogowany 2013-03-04 10:07:50

    [quote name="edek"]Ale wszyscy jesteście mądrzy w tej sprawie a jak by to na was padło to co zaproponowali byście w sądzie dla siebie dożywocie każdy ma sie prawo bronić a wasze opinnie są kretyńskie[/quote]TO TY JESTEŚ KRETYNEM KTÓRY AKCEPTYJUE ZACHOWANIA LEKKOMYSLNOSC BRAWURE CZEGO SKUTKIEM BYŁ TRAGICZNY WYPADEK ZA TAKI CZYN POWINNO SIE SŁONO PŁACIC A MICHAL S ZOSTANIE OBRONIONY I NA PEWNO NIE BEDZIE SIEDZIAL TYCH 4 LAT A A ŻYCIE RODZINY KAROLINKI ROZPIER---LIŁ,JAK CIĘ W ŻYCIU SPOTKA TAKIE NIESZCZESCIE TO WTEDY ZROZUMIESZ, ,/POWIESZ WTEDY ŻYCIE ZA ŻYCIE/

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ? - niezalogowany 2013-03-03 21:12:47

    [quote name="qwa"][quote name="Pyśka"]Nie chce nikogo bronić. Ala - lubelska w tym miejscu to zdecydowanie nie miasto...Jestem całkowicie za odebraniem prawa jazdy na dłuższy okres niż te które zapadły w wyroku. A chłopaka szkoda, bo więzienie może go zniszczyć, a nie wierzę w to, że chciał zabić tą dziewczynkę...[/quote]Breivik też pewnie nie chciał zabić. On tylko sobie chodził po lesie i naciskał spust karabinu!! To był wypadek!! Powiedz to b a r a n i e rodzicom którym pozostało składanie kwiatów na grobie córeczki!! Gdyby taki s q r w i e l skrzywdził moją córeczkę to sam rozpiepszył bym jego łeb o ścianę tego sądu!! Za cztery lata on zapomni o dzieciaku - rodzina nigdy!! A co gorsza będą pamiętać również o tym ........ .[/quote]rozpiepszył bym jego łeb o ścianę - słucham????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości