Juniorski zespół Legii Warszawa doszedł do półfinału Las Vegas Mayor’s Cup, rozgrywanego w Stanach Zjednoczonych. Najlepszym zawodnikiem stołecznej drużyny okazał się pochodzący z Izdebna Michał Kępka.
Michał Kępka trafił na Łazienkowską trzy lata temu. Obecnie trenuje w Akademii Legii Warszawa i przymierzany jest do zespołu Młodej Ekstraklasy. - Zostałem zauważony przez trenerów Legii, gdy graliśmy mecz przeciwko ich drużynie. Zaprosili mnie na testy i po nich zaproponowali, abym przeszedł do drużyny ze stolicy – mówi Kępka.
5 bramek w 5 meczach
Na turnieju w USA zespół Legii Warszawa szybko przebrnął przez rozgrywki grupowe. Wszystkie spotkania w grupie Legia zakończyła zwycięsko. Najlepszym zawodnikiem stołecznej drużyny okazał się występujący w ataku Michał Kępka. W ćwierćfinale stołeczni zawodnicy rozbili kalifornijskie Atletico Santa Rosa, wygrywając aż 5-0. Dwa trafienia w tym spotkaniu zaliczył „Kempes”. Przygoda Legii z turniejem zakończyła się w półfinale; zespół Michała Kępki po rzutach karnych uległ aktualnym mistrzom Nevady, drużynie Players Soccer Club.
19-letni zawodnik z Izdebna był wyróżniającą się postacią turnieju LAS Vegas Mayor’s Cup. Zdobył pięć bramek, a także zanotował trzy asysty. Był zarazem najlepszym strzelcem Legii Warszawa.
- Turniej można zaliczyć do udanych. Zajęliśmy trzecie miejsce, choć wszyscy mieliśmy nadzieję na lepszy wynik. Do tego, aby znaleźć się w finale, zabrakło nam sił pod koniec meczu półfinałowego i szczęścia w rzutach karnych. Swoją grę mogę zaliczyć do udanych, gdyż strzeliłem pięć bramek. To jest dobry wynik jak na pięć meczów, które rozegraliśmy – podsumowuje Michał Kępka.
(ŁS) 2012-02-23 22:17:11
foto: akademia.legia.com
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Gratulacje! Od dawna zasługujesz na uznanie, teraz to udowodniłeś... Dawaj "czadu"...
O to chodzi! Jestem z ciebie dumny. ;-)
Gratulacje dla Michała, tak trzymaj!!!!
Gratulacje! Od dawna zasługujesz na uznanie, teraz to udowodniłeś... Dawaj "czadu"...
Kempes dobrze i tak dalej trzymaj:)
O to chodzi! Jestem z ciebie dumny. ;-)