Reklama

Sara Rarytas - Erekcja Wokulskiego

Wokulski nerwowo bębnił palcami po stole, intensywnie myśląc, co by tu zrobić, żeby zebrać pieniądze na swoją megainwestycję. W tym samym czasie do gabinetu wszedł jego przyjaciel z lat młodości – Bąkiewicz.

 

- O, widzę zmarszczkę na czole – odezwał się od progu, witając się z Wokulskim. – A to znaczy, że nasz prezydent myśli – zaśmiał się krótko i szybko dodał: - W czym problem?

- Marzy mi się erekcja – odparł Wokulski.

 


Przeczytaj nowy odcinek powieści Sary Rarytas!

http://egarwolin.pl/sara

 

(Sara Rarytas) 2011-09-26 14:40:51

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości