Reklama

Starcie o zasady i finansowy kompromis. Burzliwa sesja Rady Powiatu Garwolińskiego

Kolejna, 32. sesja Rady Powiatu Garwolińskiego przyniosła ożywioną wymianę zdań między zarządem powiatu a większościową opozycją. Mimo to obrady zakończyły się wypracowaniem trudnego porozumienia.

Sesję zwołano na wniosek zarządu powiatu. W programie znalazły się punkty dotyczące zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej oraz w budżecie na 2026 rok. Planowane korekty przedstawiła skarbnik powiatu Jolanta Zawadka, wskazując na konieczność wprowadzenia do budżetu zewnętrznych środków, m.in. na wsparcie rodziny, dofinansowanie pieczy zastępczej, straży pożarnej, dodatki motywacyjne oraz wydatki związane z kwalifikacjami wojskowymi.

Spór o pakietowanie głosowań i zarzuty opozycji

Dyskusja szybko zeszła na tory formalno-proceduralne, a opozycja skupiła się na krytyce metod pracy zarządu. Jako pierwszy głos zabrał radny Marcin Kobus. Zarzucił władzom powiatu wymuszanie poparcia dla całego pakietu uchwał. Podkreślił, że opozycja różniła się z zarządem tylko w kwestii jednej dotacji, czyli środków dla Powiatowego Ośrodka Sportu i Zarządzania Lokalami w Miętnem.

Reklama

– Zostaliśmy znowu postawieni pod ścianą blokowym głosowaniem nad całym budżetem i usłyszeliśmy, że jeśli go przyblokujemy, nie będą budowane magazyny wojskowe. To nie jest tak – mówił radny Kobus, twierdząc, że zarząd nie zgodził się na wyłączenie do odrębnego głosowania dotacji dla ośrodka.

Starcie byłych i obecnych włodarzy

Do tej opinii przychylił się były starosta, radny Marek Chciałowski. Skrytykował taktykę pakietowego głosowania i przekonywał, że każdą pozycję budżetową należy omawiać oraz głosować osobno. Odpowiadając na zarzuty, skarbnik Jolanta Zawadka stwierdziła, że zarząd kontynuuje sprawdzoną, wieloletnią praktykę przedstawiania poprawek w formie jednej uchwały, do czego ma wyłączną inicjatywę uchwałodawczą.

Reklama

Spór o tradycję i procedury wywołał ripostę ze strony zarządu oraz radnych koalicyjnych. Wicestarosta Mirosław Walicki zdecydowanie odrzucił zarzuty o „blokowe głosowanie”, nazywając je budowaniem fałszywego przekazu. Przypomniał, że za kadencji radnego Chciałowskiego zmiany w budżecie uchwalano w dokładnie ten sam sposób.

– Pan był starostą, był wicestarostą i nie wiem, dlaczego wprowadza pan ludzi w błąd, nagle urwał się pan z choinki – stwierdził wicestarosta Walicki. Ta wypowiedź spotkała się z natychmiastową reakcją przewodniczącego Michała Pałyski, który poprosił o unikanie „wycieczek bożonarodzeniowych”.

Reklama

Do krytyki opozycji odniósł się także radny Maciej Kurowski. Wyraził zdziwienie postawą byłych włodarzy powiatu i przypomniał, że gdy PiS znajdowało się w opozycji, przyjmowało propozycje z „dobrodziejstwem inwentarza” i nie wsadzało „kija w szprychy”.

Odpowiedział mu radny Adam Zboina, zwracając uwagę, że dawna opozycja wcale nie była tak ugodowa. Zaapelował również do zarządu o lepsze przygotowywanie uchwał oraz szukanie porozumienia w kuluarach, zamiast stawiania rady przed faktami dokonanymi.

Reklama

Głos zabrał także radny, były starosta Stefan Gora. Wyjaśnił, że w samorządach funkcjonują różne metody procedowania zmian budżetowych. Zauważył, że wyodrębnienie głosowań nad najważniejszymi inwestycjami pozwala mieszkańcom dokładniej śledzić decyzje radnych, natomiast w praktyce często stosuje się jedną uchwałę i dąży do wypracowania konsensusu jeszcze przed sesją.

Krok w tył i kompromis

Starosta Iwona Kurowska poinformowała, że podczas komisji zarząd postanowił wycofać sporne 100 tysięcy złotych dotacji dla ośrodka sportu i przesunąć je na przebudowę drogi w Kozłowie.

Reklama

– Chcemy pokazać dobrą wolę i, jak padło na komisji, zrobić krok w tył, żeby móc zrobić dwa kroki do przodu. Zyskało to akceptację przy ani jednym głosie sprzeciwu na komisji finansów, więc myślę, że wszelkie obecne dyskusje są stratą czasu i trochę biciem piany – podkreśliła starosta Kurowska. Zaapelowała o zakończenie politycznych utargów i przejście do merytorycznej pracy. Zwróciła też uwagę na konieczność sprawnego uchwalania uchwał, co jest warunkiem podpisania umów na inwestycje drogowe; inaczej ich realizacja może stanąć pod znakiem zapytania.

W trakcie obrad pojawił się też wątek prawny. Radny Grzegorz Szymczak zapytał radcę prawnego o prawo rady do wprowadzania własnych poprawek do budżetu. Radca wyjaśnił, że orzecznictwo przyznaje wyłączną inicjatywę uchwałodawczą w zakresie zmian budżetowych zarządowi, a rada potrzebuje jego zgody na wprowadzanie jakichkolwiek modyfikacji.

Reklama

Mimo gorącej atmosfery i zgłoszonego przez radnego Sebastiana Kieliszka wniosku formalnego o zamknięcie dyskusji, sesja zakończyła się konstruktywnie. Po przyjęciu autopoprawki zarządu radni niemal jednomyślnie przegłosowali zmianę Wieloletniej Prognozy Finansowej oraz obie uchwały budżetowe.

 

Zdjęcie: posiedzenia.pl

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/08/2026 08:09
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości