Radni opozycji z powiatu garwolińskiego dementują plotki o swojej odpowiedzialności za wzrost wynagrodzenia starosty Iwony Kurowskiej. Podkreślają, że podwyżka została zatwierdzona dzięki głosowi samej zainteresowanej
Grupa radnych Rady Powiatu Garwolińskiego, będąca w opozycji do starosty Iwony Kurowskiej, kieruje oświadczenie do mieszkańców powiatu. Jego powodem mają być pojawiające się w przestrzeni publicznej sugestie, jakoby to radni opozycji podwyższyli wynagrodzenie starosty Iwony Kurowskiej. Radni określają te sugestie jako nieprawdziwe i przedstawiają - jak sami piszą - fakty.
Podczas nadzwyczajnej sesji rady powiatu, 4 marca, odbyło się głosowanie nad uchwałą dotyczącą podwyższenia wynagrodzenia starosty. Wynik głosowania wyniósł 11 głosów „za” i 10 głosów „przeciw”. - Decydujący okazał się jeden głos! Był to głos samej starosty – pani Iwony Kurowskiej – która wzięła udział w głosowaniu nad własnym wynagrodzeniem i tym samym przesądziła o przyznaniu sobie podwyżki - piszą radni.
Podwyżka wyniosła 5.180 zł brutto. Oznacza to, że wynagrodzenie starosty powiatu garwolińskiego będzie obecnie wynosić 21.170 zł brutto miesięcznie. - Gdyby pani starosta nie wzięła udziału w głosowaniu, wynik wynosiłby 10 do 10, a uchwała nie zostałaby przyjęta. Mówiąc wprost: ta podwyżka nie przeszłaby bez głosu pani starosty! - podkreśla opozycja.
- W naszej ocenie sytuacja, w której osoba pełniąca funkcję publiczną głosuje nad własnym wynagrodzeniem i dzięki temu decyduje o jego podwyższeniu, jest co najmniej poważnie wątpliwa pod względem prawnym i podważa zaufanie do standardów życia publicznego - uważa grupa radnych. Przypomina ona, że w poprzednich latach – podczas sesji w maju 2024 r. oraz w czerwcu 2025 r. – starosta nie brała udziału w głosowaniach dotyczących jej wynagrodzenia. Tym razem jednak zdecydowała inaczej i jej głos okazał się decydujący.
- Dodatkowo przypominamy, że przy ostatniej obniżce wynagrodzenia radny Sebastian Kieliszek (odszedł w ostatnim czasie z Powiatowego Forum Samorządowego - przyp. red.) był jednym z orędowników obniżki wynagrodzenia. Podczas ostatniej sesji tym razem zagłosował za podwyżką! - zauważają radni.
Radni skierowali oficjalne pismo do wojewody mazowieckiego z prośbą o ocenę legalności uchwały o podwyżce wynagrodzenia.
- Jeszcze raz podkreślamy jasno: to nie radni opozycji przyznali pani staroście podwyżkę. Podwyżka została przyjęta dzięki jej własnemu głosowi. Jednocześnie chcemy powiedzieć wprost: nie popieramy tej decyzji! W naszej ocenie pani starosta nie zasługuje dziś na podwyżkę wynagrodzenia i nie ma naszego zaufania do dalszego kierowania powiatem. Mieszkańcy zasługują na przejrzystość, uczciwość i odpowiedzialność w życiu publicznym – a nie sytuacje, w których władza głosuje sama sobie podwyżki - podsumowuje grupa radnych Rady Powiatu Garwolińskiego.
Pytamy o tę sprawę starostę Iwonę Kurowską. - A czy ci sami radni nie mieli wątpliwości prawnych, kiedy podnosili rękę za podwyższeniem sobie diet? Albo pan Michał Pałyska wybierając siebie na przewodniczącego? - odpowiada.
Fot: Powiatowe Forum Samorządowe / Facebook; eGarwolin
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze