Rodzina zastępcza to forma opieki nad dzieckiem pozbawionym wsparcia rodziców biologicznych. To także rodzina, która adoptując dziecko pokochała je i pragnie je wychować.
Treści tych dwóch zdań były mottem przewodnim Powiatowego Święta Rodzicielstwa Zastępczego powiatu garwolińskiego w Miętnem. W piątek 19 czerwca w Hotelu Miętne spotkały się rodziny zastępcze z naszego powiatu ze swoimi dziećmi. Od początku można było wywnioskować, że nie będzie to ściśle wyreżyserowane spotkanie, bowiem małe pociechy wprowadziły nastrój radości, uśmiechu i spontaniczności. Czuły się jak u siebie w domu.
W polskim prawodawstwie wyróżniamy trzy główne typy pieczy zastępczej: spokrewnionej – tworzą je dziadkowie i rodzeństwo dziecka, niezawodowe – tworzą osoby niespokrewnione z dzieckiem lub dalsza rodzina oraz zawodowe – rodziny traktujące opiekę nad dziećmi jako pracę zawodową na pełny etat.
Około 130 uczestników spotkania powitał dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Garwolinie Tomasz Majczyna, organizator spotkania.
- Dzisiejsze święto udowadnia, że powiat garwoliński jest mocno zaangażowany w pomoc, troskę i opiekę nad rodzinami zastępczymi. Cieszę się niezmiernie, że jesteście z nami. Miło widzieć na sali szczęśliwą mamę, tatę i uśmiechnięte dzieci, którym oddajecie serce i cząstkę Waszego życia - ze wzruszeniem w głosie powitał rodziny dyrektor PCPR.
Słowa uznania i podziękowania skierowali także do obecnych na spotkaniu poseł Grzegorz Woźniak, starosta powiatu Iwona Kurowska i wicestarosta Mirosław Walicki. Wszyscy życzyli rodzicom zastępczym wzajemnego zrozumienia, wytrwałości w wychowaniu dzieci oraz rodzinnych chwil radości i pociech z dzieci, które adoptowali. Najmłodszym zaś życzono wspaniałego domu rodzinnego, miłości rodziców, uśmiechu na buźkach i beztroskiego dzieciństwa.
Pod tym hasłem tegoroczne spotkanie rodzicielstwa zastępczego zgromadziło ludzi, którzy dziecku, chociaż nie biologicznemu, poświęcają swoje życie i serce uznając je za swoje.
W powiecie garwolińskim funkcjonuje 77 rodzin zastępczych, które dały miłość i dach nad głową 112 dzieciom. Jak wspominali organizatorzy, głównym celem spotkania w Miętnem była potrzeba podziękowania i uhonorowania rodzin zastępczych, które swoją miłością i rodzicielską opieką otaczają dzieci potrzebujące rodzinnego ciepła i miłości. Na świąteczną galę przybyli także przedstawiciele instytucji i organizacji społecznych, które od lat niosą pomoc rodzinom zastępczym w ich szlachetnej misji.
- Dziękuję Wam szanowni rodzice za trud włożony w wychowanie dzieci. Miejcie serce i dajcie im Wasze serce - podsumował spotkanie Tomasz Majczyna.
W kuluarach powtarzano często, że rodzina to nie tylko więzy krwi, ale ciepły, przyjazny dom i rodzicielska miłość przelana na dziecko opuszczone przez biologicznych rodziców.
Andrzej Ciosek
Zdjęcia: Katolickie Radio Podlasie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze