Zostali z tym, w czym, ratując życie, wybiegli z płonącego domu. Rodzina pogorzelców z Mrokowa (gmina Trojanów) potrzebuje pomocy.
Pożar budynku mieszkalnego w Mrokowie wybuchł wczoraj przed godziną 17. Przyczyną tragicznego zdarzenia prawdopodobnie było spięcie w instalacji elektrycznej. W domu znajdowały się dwie osoby. - Nic nie czuliśmy, nic nie widzieliśmy – opowiada nam roztrzęsionym głosem Halina Jakubaszek. - Słysząc dziwny hałas, myśleliśmy, że to burza. Dziwiliśmy się, że o tej porze roku – relacjonuje przebieg zdarzenia kobieta. - Zorientowaliśmy się, co się dzieje, gdy cała góra była już w ogniu. Wybiegliśmy w tym, w czym stoimy. Nic więcej nam nie zostało. Straciliśmy wszystko – głos pani Haliny łamie się i przeradza w płacz.
Tlą się zgliszcza
W miejscu, gdzie kiedyś stał drewniany, obmurowany dom parterowy z użytkowym poddaszem widać tlące się zgliszcza. Dla zamieszkującej niegdyś budynek piątki pogorzelców pomoc organizuje Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Trojanowie. - Jesteśmy w trakcie załatwiania kontenera dla rodziny Jakubaszków – informuje Mariola Ciesielska, pełniąca obowiązki kierownika GOPS. Jutro rodzina otrzyma doraźną pomoc finansową oraz wsparcie psychologa.
Pomóżmy
Pomoc opieki społecznej jest kroplą w morzu potrzeb. Rodzina z Mrokowa straciła cały dobytek. - Spaliło się wszystko, nawet pożyczony wózek inwalidzki mojego brata – mówi Anna Sobczyńska, córka pani Haliny. Młody mężczyzna w chwili pożaru był na szczęście u rodziny. Poza domem znajdował się również chory mąż pani Haliny. - Mamy nadzieję, że znajdą się osoby, które zechcą i będą mogły nam pomóc – wyznaje córka państwa Jakubaszków.
Drodzy czytelnicy, zróbmy wszystko, aby pomóc rodzinie Jakubaszków z Mrokowa. Wesprzyjmy działania gminy Trojanów i pomóżmy tym, którym ogień odebrał wszystko oprócz nadziei.
{jb_greenbox}Rodzina Jakubaszków będzie wdzięczna za każdą pomoc, zarówno finansową, jak i materialną. Najpilniej potrzebne są: łóżka, obuwie, ubrania (w tym ciepłe kurtki), pościel, ręczniki, sprzęt agd. Pogorzelcy marzą o odbudowaniu swojego domu i liczą na pomoc osób prywatnych i firm, które są w stanie ich wesprzeć. Osobą kontaktową jest Mieczysław Jakubaszek. Nr tel: 516-905-555{/jb_greenbox}
(ur) 2011-11-22 17:23:45
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Dobrze, że Zbyszka nie było wtedy w domu...
Najlepiej zadzwonić i się umawiać. Towarzystwo ubezpieczenioew musi najpierw wycenić szkody.
gdzie to jest dokładnie, sobotę mam wolną mogę pomóc sprzątać, czy lepiej zadzwonić pod ten numer?
Akurat wróciłem z pracy gdy był pożar :( znam tę rodzine, jeśli ktoś może to pomóżmy im...
Dobrze, że Zbyszka nie było wtedy w domu...
Najlepiej zadzwonić i się umawiać. Towarzystwo ubezpieczenioew musi najpierw wycenić szkody.
gdzie to jest dokładnie, sobotę mam wolną mogę pomóc sprzątać, czy lepiej zadzwonić pod ten numer?