Podopieczni Marka Krawczyka do rozgrywek Puchar Polski w okręgu warszawskim mieli przystąpić w IV rundzie gier, ale otrzymali wolny los i automatycznie awansowali do kolejnego etapu rozgrywki. 10 października Wilga w V rundzie rozgrywek PP na wyjeździe miała zmierzyć się z występującym w A-klasie WKS-em Rząśnik.
Reprezentant IV ligi zrezygnował z dalekiego, ponad 100-kilometrowego wyjazdu. Przyczyną był brak odpowiedniej liczby zawodników na środowy mecz rozgrywany o godzinie 15:00. – Część chłopaków miała problemy, aby zdążyć na wyjazd lub wziąć wolne, więc stwierdziliśmy, że nie ma sensu jechać na to spotkanie. Napisaliśmy informację do związku w poniedziałek, więc bez żadnych konsekwencji z naszej strony spotkanie się nie odbędzie – informuje szkoleniowiec Wilgi Marek Krawczyk.
Obecnie nie mamy już żadnej drużyny w zmaganiach o Puchar Polski. Nasi reprezentanci odpadli z rywalizacji w okręgu warszawskim oraz siedleckim.
(ŁS) 2012-10-11 11:40:08
fot. archiwum
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Mądra głowo.Chłopaki pracują iw tygodniu godzinach południowych ciężko wyrwać się z pracy.Czasami są problemy,żeby zdążyc na trening,a Ty wypisujesz bzdury nie miejąc swiadomosci i racji w tym temacie.pozdrr
wyjaśnienie smiechu warte przy tylu zawodnikach po prostu obciach
Mądra głowo.Chłopaki pracują iw tygodniu godzinach południowych ciężko wyrwać się z pracy.Czasami są problemy,żeby zdążyc na trening,a Ty wypisujesz bzdury nie miejąc swiadomosci i racji w tym temacie.pozdrr
wyjaśnienie smiechu warte przy tylu zawodnikach po prostu obciach