Reklama

Zabójca pracownika stacji LPG w Garwolinie skazany na 13,5 roku więzienia

Mikołaj S. w sierpniu 2014 roku zabił pracownika stacji LPG w Garwolinie. Mężczyzna, który zadał Kamilowi G. wiele ciosów nożem w okolice głowy, szyi oraz części lędźwiowej pleców, a następnie ukradł kasetkę z kwotą 400 zł, przyznał się do zabójstwa i poddał się dobrowolnie karze. 24-latek spędzi w więzieniu 13 lat i 6 miesięcy.

 

Do zdarzenia doszło w nocy z 29 na 30 sierpnia 2014r. w Garwolinie. Rannego Kamila G. w budynku stacji paliw LPG w Garwolinie przy ulicy Kościuszki znalazł klient, który w sobotę 30 sierpnia przed godziną 7.00 rano chciał zatankować swój samochód. 8 września o godzinie 9.00 rano dotkliwie pobity pracownik stacji paliw zmarł w Szpitalu Powiatowym w Garwolinie.

Reklama

 

Za brutalne zabójstwo mógł dostać nawet dożywocie

– Sprawca zadał Kamilowi G. wiele ciosów nożem w okolice głowy, szyi oraz części lędźwiowej pleców, a następnie, po doprowadzeniu go do stanu nieprzytomności, zabrał w celu przywłaszczenia kasetkę metalową z pieniędzmi. Pokrzywdzony w wyniku działania napastnika doznał ciężkich obrażeń ciała, skutkujących zgonem – informowała we wrześniu 2014 roku prokurator Barbara Sobotka. Sprawca brutalnego morderstwa został zatrzymany 12 stycznia 2015r. Mikołajowi S. prokurator postawił zarzut kwalifikowanego zabójstwa w związku z rozbojem tj. art. 148 §2 Kodeksu Karnego w związku z art. 280 §2. – Czyn ten jest zagrożony karą od 12 lat pozbawienia wolności, 25 lat lub dożywotniego pozbawienia wolności. Minimalna granica to jest 12 lat – mówiła ponad rok temu prokurator Anna Makarewicz-Poszytek.

Reklama

 

W więzieniu spędzi 13 lat i 6 miesięcy

Dziś wiadomo, że Mikołaj S., który w brutalny sposób pozbawił życia Kamila G. nie dostał najsurowszej kary. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu i poddał się dobrowolnie karze, co oznacza, że jej wymiar został ustalony między oskarżonym a prokuratorem i sąd do tych ustaleń się przychylił. – Dnia 28 stycznia 2016 roku w Sądzie Okręgowym w Siedlcach zapadł wyrok, w którym Mikołaj S. został uznany za winnego. Została mu wymierzona kara 13 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności sąd zaliczył okres tymczasowego aresztowania – informuje sędzia Grażyna Orzechowska, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Siedlcach

Reklama

Jednocześnie sąd orzekł od oskarżonego na rzecz Pawła J. odszkodowanie w kwocie 400 zł oraz zadośćuczynienie dla pokrzywdzonej, czyli siostry zamordowanego Kamila G. w kwocie 30 tys. zł.

Wyrok jest nieprawomocny.

 

(ur) 2016-02-03 15:25:49

Fot. Freeimages, Google Maps, archiwum eGarwolin

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    majowy g. - niezalogowany 2016-02-04 16:32:00

    [quote name="załamany"]To jakiś żart, powinien dostać dożywocie albo co najmniej ćwiarę. Głupi sędziowie, głupie wyroki :-x :-x :-x[/quote]głupi prokurator skoro zgodził się na takie rozwiązanie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    . - niezalogowany 2016-02-04 13:06:37

    Skazanie sprawcy w tym wypadku niestety nie rozwiązuje problemu. Za pewien okres znów usłyszymy o kolejnym przypadku, w którym następny sprawca wyskoczy na chwilę za róg, bo zabrakło gotówki na odurzenie, zadurzenie lub jedno z drugim łącznie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    szok - niezalogowany 2016-02-04 12:01:02

    Prokurator powinien walczyć o dożywocie a nie dogadywać się na skróty!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama