:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
PILNE

Zamiar likwidacji przegłosowany – Co dalej z PCKiP w Miętnem?

Inne Powiat, Zamiar likwidacji przegłosowany dalej PCKiP Miętnem - zdjęcie, fotografia
Portal eGarwolin.pl 05/03/2019 14:36

Radni powiatu większością głosów podjęli uchwałę o zamiarze likwidacji samorządowej instytucji kultury Powiatowego Centrum Promocji i Kultury w Miętnem. Wicestarosta Iwona Kurowska zapewniła, że uchwała nie oznacza likwidacji żadnych działań kulturalnych, a jedynie dyskusję o zmianie struktury i formy działania dworku w Miętnem. Od chwili odczytania punktu obrad i zapytania przewodniczącego rady o chęć zabrania głosu niemal cały czas zgłaszała się dyrektor PCKiP Beata Pasternak, której pozwolono zabrać głos dopiero na koniec sesji, długo po przegłosowaniu zamiaru likwidacji zarządzanej przez nią placówki.

W porządku obrad sesji rady powiatu, która odbyła się w minionym tygodniu, znalazł się punkt dotyczący podjęcia uchwały o zamiarze likwidacji samorządowej instytucji kultury Powiatowego Centrum Promocji i Kultury w Miętnem. Uchwała jest początkiem półrocznej procedury związanej z likwidacją instytucji kultury.

Wśród argumentów przedstawianych w uzasadnieniu do uchwały pojawiły się informacje o tym, że na realizację przez PCKiP projektów z zakresu kultury wydano okresie funkcjonowania instytucji (czyli od powołania w 2016r.) 43.499,99 zł, natomiast na wynagrodzenia i inne koszty osobowe wydatkowano 444.296,31 zł, zaś na utrzymanie obiektu i terenu wokół obiektu 503.806,95 zł. W uzasadnieniu czytamy także, że działalnością PCKiP w Miętnem w przeciągu 2,5 roku objęto około 2% osób pośród około 110 000 mieszkańców powiatu garwolińskiego, że jednostka nie przejęła większości zadań powiatu w zakresie kultury i nie ma takich możliwości na bazie obecnego majątku i zaplecza organizacyjnego oraz, że działalność PCKiP w Miętnem polega głównie na udostępnianiu (wynajmowaniu) lokalu w siedzibie jednostki organizacjom, instytucjom i stowarzyszeniom realizującym własne zadania. W uzasadnieniu do uchwały zwrócono także uwagę na to, że podstawowym kosztem działalności PCKiP są wynagrodzenia pracowników i wskazano plan zmiany funkcjonowania tej instytucji oraz włączenie jej w nową instytucję, która ma powstać na bazie istniejącego Powiatowego Ośrodka Sportu i Zarządzania Lokalami.

 

Prośba o wsłuchanie się w głos dyrektor nie została wysłuchana

Poprzedni starosta, a obecnie radny Marek Chciałowski, z którego inicjatywy powstało PCKiP, poprosił radę o wsłuchanie się w wypowiedź dyrektor placówki i wzięcie pod uwagę jej słów przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji. Przewodniczący rady Waldemar Trzaskowski stwierdził jednak, że rada ma wyrobione zdanie o sprawie, chociażby w postaci uzasadnienia, które zostało załączone do projektu uchwały. – Rada ma niezbędne dokumenty potwierdzające sposób sprawowania tego urzędu i tej struktury, która została powołana w 2016 roku i wydaje mi się, a jestem nawet przekonany, że rada jest władna podjąć decyzję taką w oparciu o dokumenty, które są w dyspozycji starostwa powiatowego – mówił przewodniczący. Wicestarosta Iwona Kurowska zaznaczyła, że uzasadnienie do uchwały jest tak wyczerpujące i tak oczywiste, że sądziła, iż nie będzie potrzeby zabierania głosu przeciwko. – Ta uchwała, którą macie państwo przed sobą jest wynikiem pewnej procedury, którą chcemy zachować. Jest to uchwała intencyjna i nie ma innej możliwości, żeby przyjrzeć się funkcjonowaniu, będę mówić w skrócie, dworku. (…) Jest to po prostu efekt pewnej procedury. My nie zamierzamy likwidować żadnych działań kulturalnych – podkreśliła wicestarosta Iwona Kurowska. – To jest niepokojące, kiedy na zadania kulturalne idzie znikomy procent całego budżetu Powiatowego Centrum Kultury. My chcemy po prostu przyjrzeć się, przeanalizować to wszystko, co się dzieje. (…) Wysoka rada ma pełne kompetencje do tego, żeby majątkiem powiatowym rozporządzać i nie wydaje mi się, żeby pan radny Chciałowski, poprzedni starosta pytał wszystkich pracowników, których zwalniał w poprzedniej kadencji o ich zdanie na ten temat. Mnie pan nie pytał – przypomniała Iwona Kurowska. Gdy radny Chciałowski powtórzył, że rada powinna wysłuchać dyrektor PCK IP wicestarosta Kurowska odpowiedziała krótko: – Pani dyrektor wypowiedziała się już w mediach. My zapoznaliśmy się z tym zdaniem, Myślę, że wszyscy państwo się z tym zapoznaliście.

 

Chcą wrócić do tego, co było

Radny Chciałowski zwrócił uwagę na to, że uzasadnieniu uchwały znajduje się informacja o powołaniu nowej jednostki kultury i chciałby wiedzieć, jak to będzie wyglądało. Iwona Kurowska odpowiedziała, że plan jest taki, żeby powrócić do takiego modelu, jaki przez lata funkcjonował i się sprawdzał, czyli o połączenie Dworku z Powiatowym Ośrodkiem Sportu i Zarządzania Lokalami, w ramach którego działa Hotel w Miętnem. Wicestarosta zaznaczyła, że pozwoli to na zaoszczędzenie kosztów wynagrodzeń, kosztów osobowych i kosztów organizacyjnych. Iwona Kurowska zaznaczyła, że po to jest pół roku od podjęcia uchwały o zamiarze likwidacji, żeby odbyć szerokie konsultacje społeczne i rozmawiać z różnymi osobami nad wypracowaniem najlepszego modelu na funkcjonowanie obydwu instytucji.

 

Nie potrzeba PCKiP, żeby wynajmować dworek na spotkania

Radny Marek Chciałowski po raz kolejny powtórzył, że uchwała intencyjna jest pierwszym krokiem do likwidacji PCKiP oraz podkreślił, że nie chciałby aby zabytkowy Dworek w Miętnem stał pusty i zapomniany. Iwona Kurowska zgodziła się z nim, ale jednocześnie zaznaczyła, że Dworek faktycznie jest areną wielu wspaniałych uroczystości i wydarzeń, które są tam po prostu niezależnym bytem i nie są zadaniami własnymi PCKiP, a Dworek jest po prostu miejscem, które zostało wynajęte. – Ja nie mówię, że Dworek nie organizuje żadnych wydarzeń kulturalnych, ale jest to znikoma część w stosunku do tego, co się w ogóle na tym terenie dzieje i państwo z tego uzasadnienia również to wiecie, bo jest to wyliczone i jaki procent mieszkańców jest objęty działalnością, ale też mnóstwo wydarzeń to są wydarzenia po prostu niezależne. To jest miejsce, gdzie goszczą stowarzyszenia, fundacje, inne organizacje i my absolutnie nie mamy nic przeciwko temu, żeby to dalej tak wyglądało. Tylko wydaje nam się, że nie ma potrzeby, aby funkcjonowała oddzielna struktura tylko po to, żeby wynajmować dworek na spotkania – argumentowała Iwona Kurowska.

 

Kontroli nie było

Radna Teresa Bąk chciała wiedzieć, na podstawie czego dokonano oceny działalności PCK IP, która doprowadziła do podjęcia uchwały o zamiarze likwidacji. Radna dopytywała o to, czy w Centrum była kontrola zarządcza, wizyta wicestarosty lub komisji rewizyjnej, czy też decyzja została podjęta na podstawie suchych sprawozdań i liczb. Radna zaznaczyła, że w PCKiP działo się dużo i zasugerowała ewentualne zalecenia pokontrolne, rozszerzenie działalności, a nie od razu likwidację. Radna Teresa Bąk stwierdziła, że dzieje się to bardzo szybko i można dopatrywać się tutaj innego podtekstu. Wicestarosta poinformowała, że nie było kontroli, ponieważ wynik finansowy jest oczywisty i widać w nim, ile powiat przeznaczył na zadania kulturalne, a ile na m.in. wynagrodzenia osobowe i utrzymanie parku. Radny Chciałowski zaznaczył, że bez względu na to gdzie obiekt będzie należał, koszty jego utrzymania będą te same.

 

Za” głosowało 14 radnych, „przeciw” 3

Radny Maciej Kurowski przypomniał, że gdy w 2016 roku powstawało PCKiP, radni PiS, mimo że zagłosowali „za”, zgłaszali wiele uwag oraz mieli wiele wątpliwości co do funkcjonowania Centrum, które jak zaznaczył radny, ziściły się. Maciej Kurowski podkreślił, że wynik finansowy nie wygląda najlepiej w sytuacji, gdy niewielki procent kwoty jest wykorzystywany na działalność kulturalną, a reszta na utrzymanie. Radny powtórzył, że większość imprez, które odbywały się w PCKiP polegała na zasadzie użyczenia dworku i wynajęcia sali. Radny po raz kolejny tego dnia podniósł argument, że podjęcie uchwały nie oznacza likwidacji działalności, która do tej pory toczyła i toczy się w Dworku, a zmianę samej instytucji i wypracowanie odpowiedniego modelu jej funkcjonowania w połączeniu z POSiZL. Maciej Kurowski przyznał także, że nie uznaje za stratę pieniędzy, które zostały przeznaczone na utrzymanie dworku czy parku, ponieważ obiekty wyglądają dobrze. Po wypowiedzi radnego po raz kolejny zgłaszająca się dłuższy czas do zabrania głosy dyrektor Pasternak usłyszała od przewodniczącego rady, że głosu udzieli jej później. Następnie rada przystąpiła do głosowania.Radni większością głosów podjęli uchwałę o zamiarze likwidacji PCKiP. „Za” głosowało 14 radnych, „przeciw” 3. Dwie osoby nie wzięły udziału w głosowaniu.

 

Dyrektor głosu udzielono na koniec sesji

Po przegłosowaniu uchwały, radni przystąpili do realizacji dalszych punktów porządku obrad. Przewodniczący rady udzielił głosu dyrektor PCKiP dopiero na koniec sesji, informując ją o tym, że radni będą wychodzili na zebranie zarządu w związku z czym poprosił ją o krótką wypowiedź. Gdy dyrektor Beata Pasternak stanęła przy mównicy i podziękowała za udzielenie jej głosu z sali konferencyjnej wyszła wicestarosta Iwona Kurowska.

Beata Pasternak przypomniała zebranym, że w 2016 roku, w konkursie na stanowisko dyrektora PCKiP wystartowało troje kandydatów. Zarząd powiatu garwolińskiego powołał ją na stanowisko dyrektora na czas określony od 20 czerwca 2016 roku do 19 czerwca 2023 roku. – Zdawałam sobie doskonale sprawę z odpowiedzialności, jaka na mnie spoczęła. Zarówno moja decyzja, a także koncepcja funkcjonowania i cele były przeze mnie przemyślane. Wiedziałam, co chcę osiągnąć i jak to zrealizować. Konsekwentnie od początku pracowałam nad budową struktur nowej instytucji, budową wizerunki i marki, budową wspólnoty wokół niej oraz rozwojem kultury i działalności kulturalnej w powiecie garwolińskim. 20 czerwca minie pełne trzy lata z siedmiu, na które zostałam powołana. Z efektów dotychczasowej pracy jestem zadowolona i dumna – mówiła dyrektor Pasternak, która przedstawiła dość szczegółowe sprawozdanie z działalności centrum z niespełna 3 lat. Przypomniała liczne wydarzenia oraz szeroką współpracę z różnymi instytucjami i lokalnym społeczeństwem.

 

Kompromitacja poprzedniego zarządu

W prezentacji dyrektor przedstawiła stan dworku i parku, jaki zastała, gdy rozpoczynała pracę na stanowisku dyrektora PCKiP oraz opowiedziała z jak licznymi problemami i zaniedbaniami musiała się mierzyć, aby ostatecznie doprowadzić zabytkowy obiekt i przylegający do niego rozległy teren do takiego stanu, jaki można oglądać obecnie. – Tak wyglądał dworek i park w poprzedniej strukturze organizacyjnej, do której państwo teraz z powrotem zmierzacie. W tamtym okresie skradzione były z budynku parapety, rury spustowe, kamery, zdewastowano lampy parkowe i elewacje zabytkowego dworku, zaśmiecano cały teren, niszczono infrastrukturę parkową, urządzano libacje nie tylko alkoholowe, nie troszczono się o zieleń – mówiła dyrektor, która szczegółowo wyliczyła wykonane później prace w PCKiP. Przewodniczący Waldemar Trzaskowski dobitnie stwierdził, że to, co można zobaczyć na prezentacji jest kompromitacją poprzedniego zarządu, który dopuścił do tego, żeby obiekt tak wyglądał.

 

Podstawowym kosztem nie wynagrodzenia, ale utrzymanie dworku i parku

Dyrektor Pasternak odniosła się także do argumentów, zawartych w uzasadnieniu do uchwały, z którymi się nie zgadza. – W uzasadnieniu do uchwały o zamiarze likwidacji PCKIP podkreśla się, że dużą cześć budżetu przeznacza się na utrzymanie nieruchomości i jej otoczenia. Chcę zauważyć że są to obiekty wpisane do rejestru zabytków i na właścicielu, na starostwie powiatowym będzie zawsze ciążył obowiązek dbania o to dziedzictwo kulturowe. Dla PCKIP wynikają z tego dodatkowe czynności i koszty. Skutkuje to oczywiście tym, że na finansowanie statutowej działalności pozostaje, jak Państwo się domyślacie, bardzo mało środków – mówiła dyrektor. Beata Pasternak podkreśliła, że zawarta w uzasadnieniu informacja o tym, że podstawowym kosztem działalności PCKiP w Miętnem są wynagrodzenia pracowników nie jest prawdą. – Moim zdaniem, podstawowym kosztem było i jest utrzymanie zabytkowego dworku oraz parku, co w gruncie rzeczy, nie jest zapisane w statucie działalności PCKiP – komentowała zapis Pasternak.

 

To co było, nie sprawdziło się

– Zamiar przeniesienia ciężaru utrzymania zabytkowego dworku i parku na inną jednostkę samorządową, w tym przypadku na POSiZL jest nieracjonalne i nie sprawdziło się w przeszłości, a także, zablokuje środki budżetowe POSiZL, które mogłyby być przeznaczone na rozwój kultury. Dokonane przez państwa w uzasadnieniu wyliczenia są nieprawidłowe ponieważ, starostwo nie przekazało do PCKiP w formie budżetu kwoty, o której pisze w uzasadnieniu to jest 991.603 zł tylko przekazało 847.000 zł dotacji podmiotowej plus 65.000 zł dotacji celowej w ciągu 2,5 roku co daje w sumie 912.000zł. Dodatkowy przychód PCKiP za 2,5 roku działalności to kwota około 132.000 złotych i nie jest to przychód tylko z wynajmu jak twierdzą państwo w uzasadnieniu ale składa się na niego również przychód z pozyskanych dotacji ze źródeł zewnętrznych m.in. programów Samorządu Mazowsza, Muzeum Historii Polski w Warszawie, Mazowieckiego Instytutu Kultury w Warszawie, Instytutu Pileckiego w Warszawie, przychód z Programów PUP, a także przychód z odszkodowań oraz egzekucji komorniczej – kontynuowała Beata Pasternak.

Dyrektor przyznała, że długo zastanawiała się nad tym, jak wyliczono procent osób objętych działalnością Centrum. – Jedynie co mi przyszło na myśl to to, że te 2% to nic innego jak ilość polubień strony PCKiP na Facebooku. Czy to jest prawidłowa podstawa do wyciągania takich wniosków? Według moich statystyk liczba osób objętych działaniem PCKiP to około 10.000 osób, co daje 10% – stwierdziła. Beata Pasternak przedstawiła także swoje wyliczenie rocznej dotacji podmiotowej w wysokości 300.000 złotych na działalność PCKIP. Kwotę tę podzieliła na liczbę mieszkańców powiatu wskazaną w uzasadnieniu, czyli 110 000 osób. – Wynik? 2,72 złote. Tyle rocznie przeznacza powiat na jednego mieszkańca w ramach działalności statutowej PCKiP – przedstawiła efekt wyliczeń dyrektor Centrum.

 

Beata Pasternak, kończąc swoją wypowiedź, podkreśliła, że kierowała swoją ofertę kulturalną do szerokiego grona odbiorców zarówno pod kątem wiekowym, jak i zainteresowań, a wydarzenia odbywały się w siedzibie PCKiP, jak również wyjazdowo na terenie powiatu garwolińskiego. Podkreśliła, że przez 2,5 roku działalności nawiązała współpracę z licznymi podmiotami zewnętrznymi. Dyrektor zadeklarowała także współpracę z władzami powiatu przy wypracowaniu efektywnego modelu biznesowego funkcjonowania i działalności PCKiP w Miętnem.

Transmisję video z sesji powiatu można obejrzeć, klikając tutaj.

ur

Reklama

Zamiar likwidacji przegłosowany – Co dalej z PCKiP w Miętnem? komentarze opinie

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.




Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

OKNA DRZWI BRAMY PLISY ROLETY

Zapraszamy do punktu sprzedaży Garwolin ul. Kościuszki 48B W ofercie : - okna PCV - drzwi wew, i zew. - bramy garażowe - drzwi stalowe - rolety (..


Zobacz ogłoszenie

Sprzedam działkę

Witam. Mam do sprzedania działkę budowlaną 655m w Pilawie koło Garwolina. Działka położona jest 300m od stacji PKP na nowo powstającym osiedlu. Do..


Zobacz ogłoszenie

praca kierowca - magazynier

Zatrudnimy na stanowisko kierowca - magazynier wymagane prawo jazdy Kat. B lub C więcej informacji na miejscu lub pod numerem telefonu 25/6820417..


Zobacz ogłoszenie

Kupię pamiątki, książki , mapy

Kupię rzeczy związane z powiatem garwolińskim - książki, opracowania, wspomnienia, - pamiątki, medale, - mapy, - zdjęcia, - itp.


Zobacz ogłoszenie

Praca Stacja Paliw

Stacja Paliw Shell w Garwolinie poszukuje osoby do obsługi klienta. Bez względu na wiek i wykształcenie, czekamy na Ciebie . Wystarczy, że jesteś..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez egarwolin.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

E-NET Kot Krzysztof z siedzibą w Garwolin 08-400, II Armii Wojska Polskiego 47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"