Gmina Garwolin stoi przed koniecznością gruntownych inwestycji w infrastrukturę wodociągową i kanalizacyjną. Wójt Kołodziejczyk podkreśla potrzebę modernizacji stacji uzdatniania i budowy nowoczesnych oczyszczalni ścieków.
Podczas sesji absolutoryjnej 12 czerwca wójt gminy Garwolin, Marcin Kołodziejczyk, przedstawił aktualny stan oraz najpilniejsze wyzwania związane z lokalną infrastrukturą wodno-kanalizacyjną.
Wzrost liczby mieszkańców przekłada się na rozwój infrastruktury, ale gminna sieć wodna i kanalizacyjna działa już od dawna i wymaga napraw. Zapewnienie podstawowych usług, takich jak dostarczanie wody, oznacza konieczność modernizacji. – Nasza infrastruktura wodno-kanalizacyjna jest już przestarzała, długo funkcjonuje i bardzo istotne jest to, aby zmodernizować te podstawowe usługi, czyli dostarczenie wody dla mieszkańców – wskazał wójt Marcin Kołodziejczyk.
W najbliższych latach głównym zadaniem ma być modernizacja istniejących stacji uzdatniania wody oraz zwiększenie ich liczby. Wynika to z poważnych problemów z zaopatrzeniem w wodę w poszczególnych miejscowościach. Wójt przypomniał niedawną sytuację w Sulbinach, gdzie z powodu intensywnego zużycia wody w innych miejscach przez kilka godzin nie było jej w kranach, co dotknęło między innymi lokalną restaurację. Problem wynikał ze zbyt wolnej regeneracji zasobów wodnych przy zwiększonym poborze.
Jednym z najważniejszych celów gminy jest uniezależnienie się od dostaw z miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji (PWiK). Obecnie PWiK zabezpiecza zapotrzebowanie części gminy, co generuje bardzo wysokie koszty zakupu. Samorząd chce sam decydować o budżecie i kwotach przeznaczanych na gospodarkę wodną. – Gmina chciałaby uniezależnić się od PWiK-u, od miasta, jeśli chodzi o dostawy wody. Jak państwo wiedzą, PWiK dostarcza nam wodę na dużej części gminy, gdzie koszty zakupu są bardzo wysokie. Chcielibyśmy sami decydować o kwotach oraz o budżecie przeznaczonym na gospodarkę wodną – deklarował wójt.
Wśród najpilniejszych zadań włodarz wymienił stację uzdatniania wody w Woli Władysławowskiej. Gmina stara się pozyskać niezbędne grunty do rozbudowy tego obiektu. Planowane jest też wykonanie nowych studni głębinowych w Miętnem oraz ewentualny remont tamtejszej, stosunkowo nowej stacji. Kolejna strategiczna inwestycja to budowa stacji uzdatniania wody w okolicach Rudy Talubskiej. Brak realizacji tych przedsięwzięć stawia pod znakiem zapytania dalszy rozwój sieci wodociągowej, bo w niektórych miejscach, gdzie powstają nowe domy, może zabraknąć odpowiedniego ciśnienia i dopływu wody.
Następnym ważnym obszarem wymagającym powaznych nakładów finansowych jest gospodarka wodno-ściekowa oraz inwestycje we wszystkie gminne oczyszczalnie ścieków. Obiekty w Puznowie oraz Rudzie Talubskiej osiągnęły już maksymalną przepustowość w stosunku do liczby przyjmowanych nieczystości. Rozbudowa jest konieczna, ponieważ gmina posiada już gotowy projekt odcinka Taluba–Feliksin i planuje dalszy rozwój sieci kanalizacyjnej w kierunku Izdebnika i Wilkowyi. Tworzone są koncepcje rozbudowy oczyszczalni, która ma być prowadzona równolegle z budową nowej kanalizacji, co wymaga pozyskania środków zewnętrznych.
Osobnym problemem jest sytuacja w Woli Rębkowskiej. Dzień przed sesją odbyło się tam spotkanie z mieszkańcami w sprawie oczyszczalni ścieków należącej do Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej (OSM) Garwolin, która przyjmuje ścieki komunalne z gminy. Wójt odniósł się do tego tak: – Tam wspólnie będziemy chcieli opracować koncepcję przebudowy tej oczyszczalni, ponieważ obiekt, który przyjmuje nasze ścieki, jest oczyszczalnią starego typu i niestety bardzo dokucza problem związany z odorem ze stawów, które są otwartymi zbiornikami – mówił Kołodziejczyk. Mleczarnia zobowiązała się do wdrożenia doraźnych środków zaradczych, docelowym rozwiązaniem ma być budowa nowego obiektu w partnerstwie.
Podczas spotkania z mieszkańcami pojawiła się też propozycja budowy na tym terenie biogazowni. Taka instalacja przetwarzałaby ścieki komunalne, odpady z mleczarni oraz wkład od rolników, co pozwoliłoby wyeliminować problem odoru i jednocześnie wytwarzać energię. Gmina należy do klastra energetycznego i ma własną spółdzielnię energetyczną, dlatego wyprodukowany prąd mógłby zostać wykorzystany na potrzeby mieszkańców, obniżając koszty energii. Rozważana jest też druga koncepcja – budowa nowej oczyszczalni ścieków w systemie zamkniętym, przy użyciu technologii bez napowietrzania zbiorników.
Wszystkie opisane przedsięwzięcia należą do najdroższych inwestycji. – Niestety, bezpośrednio mieszkańcy mogą tego nie odczuć, ponieważ dalej będziemy świadczyć te usługi, ale dzięki temu będziemy mogli się rozwijać, a mam również nadzieję, że jakość świadczonych usług będzie wyższa – podsumował wójt.
JS
Zdjęcie: https://garwolin.e-mapa.net
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze