Czternastej ligowej porażki doznali piłkarze z Unina. Orzeł przegrał na własnym stadionie ze znajdującym się w czubie tabeli Oskarem Przysucha 0:5.
Od początku spotkania inicjatywę przejęli zawodnicy Pawła Góraka. Mimo przewagi goście nie potrafili znaleźć drogi do bramki strzeżonej przez Patryka Seroczyńskiego. W 6. minucie arbiter podyktował kontrowersyjny rzut karny dla przyjezdnych, jednak po konsultacji z asystentem, „jedenastka” została odwołana.
Doskonałą okazję w 18. minucie zmarnował Tomasz Janiszewski. Napastnik Oskara stanął w oko w oko z Seroczyńskim. Lepszym w tym pojedynku okazał się bramkarz gospodarzy.
Przyjezdni wreszcie dopięli swego. W 33. minucie wynik otworzył Cezary Kubryn, który wykorzystał prostopadłe podanie od Jakuba Sapiei. 120 sekund było już 2:0, a ponownie na listę strzelców wpisał się Kubryn. 27-latek zgarnął futbolówkę w środkowej strefie boiska i po indywidualnym rajdzie pokonał Seroczyńskiego.
Parzyszek nie wykorzystał karnego
Gospodarze mogli znakomicie rozpocząć drugą połowę. Chwilę po wznowieniu gry nieprzepisowo w polu karnym zatrzymany został Krystian Parzyszek. Wykonywania jedenastki podjął się sam poszkodowany. Napastnik Orła uderzył w środek, gdzie ustawiony był Paweł Wieczorek. Po chwili znowu było groźnie pod bramką Oskara. Po dośrodkowaniu Damiana Matysiaka zakotłowało się w polu karnym, ostatecznie obrońcy zdołali jednak wyekspediować futbolówkę.
W 71. minucie goście wyprowadzili skuteczną kontrę, którą sfinalizował Damian Kołtunowicz. Cztery minuty później 19-latek po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Piłkę do "pustaka" wyłożył mu Tomasz Janiszewski. W 80. minucie ten sam zawodnik asystował przy golu Piotra Nowosielskiego. Ostatecznie Oskar wygrał w Uninie 5:0.
- Niestety nie udało się uzyskać pozytywnego rezultatu. Szkoda tego niewykorzystanego rzutu karnego na 1:2. Za chwilę mieliśmy kolejną sytuację, aby złapać kontakt, no i niestety znowu nie wpadło. To podłamało trochę zespół. Ciężko się goni wynik przy tak dobrze dysponowanym przeciwniku - zaznacza Marcin Wrzosek. - Nie składamy broni, walczymy dalej - dodaje.
Kolejny ligowy mecz Orzeł rozegra już w najbliższą środę. Piłkarze z Unina udadzą się do Jazgarzewa na pojedynek z tamtejszą Spartą.
Orzeł Unin - Oskar Przysucha 0:5 (0:2)
Bramki: Kubryn 33', 35', Kołtunowicz 71', 75', Nowosielski 80'
W 49' rzutu karnego nie wykorzystał Krystian Parzyszek (Orzeł)
Orzeł: Seroczyński - Gora, Korgul, Piesio, B.Szczęśniak, D.Szczęśniak (46' Górski), Osica (46' Zalewski), Matysiak (77' Brych), Sitarek (80' Wielgosz), Dróżdż, Parzyszek (80' Dąbrowski)
(ŁS)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze