Reklama

Gorąca atmosfera na sesji Rady Powiatu Garwolińskiego. Ostra wymiana zdań wokół dachu basenu w Miętnem

Wraca sprawa uszkodzonego dachu basenu w Miętnem. Władze powiatu mówią o skutkach politycznej „szarży” radnych, z kolei radni opozycji punktują zarząd i wyliczają nieścisłości w prezentowanej narracji.

Kwestia uszkodzonego dachu basenu w Zespole Szkół w Miętnem przerodziła się w poważny spór polityczny w powiecie garwolińskim. Na sesji Rady Powiatu Garwolińskiego 15 września starosta Iwona Kurowska i radni opozycji przedstawili zupełnie odmienne stanowiska w sprawie tej "katastrofy budowlanej".

W trakcie dyskusji pojawiały się oskarżenia o brak odpowiedzialności, naruszenia prawa oraz zarzuty wzajemnych rozgrywek politycznych.

Zarząd powiatu punktuje decyzje radnych i dawne błędy

Na początku debaty starosta Iwona Kurowska odniosła się do stanu technicznego obiektu w Miętnem, nazywając go katastrofą budowlaną.

Reklama

Przyznała, że nie wie, kiedy basen zostanie oddany do użytku. Według niej decyzje podjęte na sesji 13 lipca zablokowały działania naprawcze w ważnym momencie. Jak mówiła, przez „zamrożenie” uchwały budżetowej nie było możliwe szybkie sfinansowanie ekspertyzy.

Starosta przedstawiła też informacje o wcześniejszych usterkach konstrukcji dachu, wskazując na błędy przy montażu instalacji solarnej.

– Myślę, że wszyscy chętnie usłyszą, że do 40-letnich dźwigarów z klejonego drewna zostały zamontowane mocowania, a mimo tego, że w projekcie były obejmy, dźwigary zostały nawiercone. Szanowni Państwo, dźwigary mają niestandardową wysokość 110 cm, a ktoś zamówił obejmy o wysokości metra – mówiła Iwona Kurowska.

Reklama

Przypomniała przy tym, że obecny zarząd ponosi wysokie koszty tymczasowego zabezpieczenia obiektu. Montaż konstrukcji wspierającej kosztował 150 tys. zł netto, a każdy miesiąc jej wypożyczenia to około 30 tys. zł. Szefowa zarządu oskarżyła radnych o brak odpowiedzialności i działania podporządkowane własnym celom politycznym.

– Ta wasza szarża z 13 lipca będzie kosztowała powiat garwoliński, mieszkańców powiatu, budżet powiatu... trudno dziś oszacować, jakie środki – stwierdziła starosta.

Gdy przewodniczący rady Michał Pałyska skomentował jej wystąpienie słowami: „Czyli jednak basen nie działa, fantastycznie”, starosta zarzuciła mu złośliwość i sprowadzanie sprawy do „politycznej piaskownicy”. Po oświadczeniu Iwona Kurowska opuściła salę obrad, tłumacząc swoją nieobecność wcześniej umówionym, ważnym wyjazdowym spotkaniem.

Reklama

Radni opozycji: Nie było przeszkód do wykonania ekspertyzy

Radni opozycyjni zdecydowanie odrzucili zarzuty starosty. Radna Karolina Jamnicka-Kondej pytała, na jakiej podstawie starosta formułuje wnioski o przyczynach katastrofy, skoro ekspertyza nie została oficjalnie ukończona. Zwróciła też uwagę, że to obecne władze powiatu odbierały prace remontowe.

– Kolejny raz odwraca pani kota ogonem. Próbuje pani oczerniać nas, radnych, twierdząc, że to my jesteśmy odpowiedzialni za stan dachu. Przypomnę, że w czerwcu 2024 roku to pani podpisywała odbiór tego dachu wraz z panem wicestarostą, nie my, radni – ripostowała Jamnicka-Kondej.

Reklama

Swoje stanowisko przedstawił też radny Marcin Kobus. Podważył twierdzenie, że postępowanie nadzorcze Regionalnej Izby Obrachunkowej (RIO) uniemożliwiało zlecenie ekspertyzy dachu.

– Uchwała objęta nadzorem RIO dotyczyła 300 tys. zł dotacji dla Ośrodka Gospodarowania Lokalami w Miętnem, w dziale 700, na modernizację pokoi hotelowych. Nie było w niej mowy o ekspertyzie dachu basenu, więc jej los nie mógł mieć żadnego wpływu na ekspertyzę. Po drugie, RIO nie wstrzymała wykonania uchwały budżetowej (...) Budżet obowiązywał, powiat mógł zaciągać zobowiązania – wyliczał radny Kobus.

Reklama

Przypomniał też, że zarząd dysponował rezerwą na sytuacje kryzysowe, z której mógł skorzystać od momentu, gdy pojawiła się informacja o ugięciu dachu. Tu, zdaniem radnego, zabrakło szybkiej decyzji ze strony władz powiatu.

Wicestarosta broni stanowiska zarządu

Na pytania radnych odpowiadał wicestarosta Mirosław Walicki. Podtrzymał argumentację starosty dotyczącą ograniczeń formalno-prawnych wynikających z nadzoru RIO.

– Nie ma możliwości dokonywania zmian w budżecie, który jest w trakcie rozpatrywania przez Regionalną Izbę Obrachunkową, jest on niejako „zamrożony” – wyjaśniał wicestarosta Walicki.

Reklama

Dodał, że po wyłonieniu eksperta i ustaleniu kosztu ekspertyzy trzeba było wprowadzić odpowiednie zmiany budżetowe, co w ocenie zarządu w tamtym okresie nie było możliwe. Zaznaczył, że procedury dotyczące zmian w budżecie były prowadzone stopniowo, a w jednej z późniejszych uchwał zabezpieczono środki na wykonanie ekspertyzy.

Sprawa naprawy dachu basenu w Miętnem wciąż nie jest zamknięta. Zarząd czeka na finalny dokument ekspertyzy technicznej, od którego będą zależeć dalsze decyzje.

fot. Starostwo Powiatowe w Garwolinie

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/09/2026 12:22
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości