Cienie pod oczami potrafią sprawić, że twarz wygląda na zmęczoną nawet po dobrze przespanej nocy. Ich przyczyną nie zawsze jest jednak brak snu. Znaczenie mogą mieć także uwarunkowania genetyczne, cienka skóra w okolicy oczu, odwodnienie, stres, alergie, nadmierna ekspozycja na słońce czy naturalne procesy starzenia. Dlatego skuteczne maskowanie cieni warto połączyć z odpowiednią pielęgnacją. Dobrze przygotowana skóra sprawia, że korektor wygląda naturalniej, nie podkreśla załamań i dłużej utrzymuje się na miejscu.
Z tego artykułu dowiesz się, m.in.:
Skóra dolnej powieki jest bardzo cienka, dlatego prześwitujące przez nią naczynia krwionośne są bardziej widoczne niż w innych częściach twarzy. Z wiekiem dodatkowo zmniejsza się ilość kolagenu i elastyny, a okolica oka może stawać się bardziej wiotka i przezroczysta. Cienie mogą mieć również charakter barwnikowy, kiedy dochodzi do zwiększonego nagromadzenia melaniny.
Najlepszy makijaż zaczyna się od pielęgnacji. Przesuszona skóra sprawia, że kosmetyki szybciej zbierają się w drobnych zmarszczkach i wyglądają ciężko. Przed wykonaniem makijażu warto więc zastosować lekki krem lub serum pod oczy i pozostawić je na kilka minut do wchłonięcia.
W preparatach pielęgnacyjnych można szukać m.in.:
Ich zadaniem jest przede wszystkim nawilżenie, poprawa wyglądu skóry i wsparcie jej bariery ochronnej.
Jeżeli rano okolica oczu jest lekko opuchnięta, pomocny może być chłodny kompres lub schłodzone płatki pod oczy. Należy natomiast unikać intensywnego pocierania skóry, ponieważ może ono nasilać zaczerwienienie i dodatkowo podkreślać naczynia.
Najczęstszym błędem jest nałożenie zbyt dużej ilości produktu na całą okolicę pod okiem. Gruba warstwa nie zawsze oznacza lepsze krycie. Może natomiast zbierać się w załamaniach i podkreślać drobne zmarszczki.
Lepszy efekt daje punktowe nakładanie korektora przede wszystkim w miejscach, gdzie cień jest najbardziej widoczny – zwykle przy wewnętrznym kąciku i wzdłuż zagłębienia pod okiem. Korektor pod oczy najlepiej delikatnie wklepywać opuszką palca, gąbeczką lub niewielkim pędzlem, zamiast intensywnie go rozcierać.
Przy suchej lub dojrzałej skórze warto wybierać lekkie, płynne i elastyczne formuły. Gęsty, mocno matujący produkt może niepotrzebnie uwydatnić strukturę skóry. Puder również należy nakładać oszczędnie – cienka warstwa wystarczy, aby przedłużyć trwałość makijażu.
Po zneutralizowaniu cieni można zastosować korektor rozświetlający pod oczy. Najlepiej nakładać go punktowo, np. przy wewnętrznym kąciku oka oraz w najbardziej zacienionym miejscu. Powinien być jedynie nieznacznie jaśniejszy od skóry. Zbyt jasny odcień może dać efekt białych plam i paradoksalnie mocniej podkreślić cienie. Dodatkowy efekt świeżego spojrzenia można uzyskać poprzez:
Makijaż może skutecznie zmniejszyć widoczność cieni, jednak nie wpływa na ich źródło. Dlatego warto zadbać również o sen, nawodnienie, ochronę przeciwsłoneczną oraz regularną, łagodną pielęgnację okolicy oczu.
Jeżeli cienie pojawiły się nagle, są bardzo nasilone lub towarzyszą im przewlekłe zmęczenie, bladość, obrzęki albo inne niepokojące objawy, warto skonsultować się z lekarzem. W niektórych przypadkach ich nasilenie może być związane m.in. z niedokrwistością, alergią lub innymi problemami zdrowotnymi.
Bibliografia:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze