Firmy budowlane i instalacyjne, mobilne centrum szkoleniowe, pokazy rzemiosła, pierwsza pomoc i licytacje charytatywne – w sobotę 5 września „Na Kwadracie” odbyły się pierwsze Rodzinne Targi Budowlane & Food Truck Festivals. Organizatorzy chcieli przede wszystkim połączyć lokalną branżę i umożliwić mieszkańcom bezpośrednią rozmowę z wykonawcami oraz producentami. Kamil Szczepanik z KS System już zapowiada, że wydarzenie ma wrócić w przyszłym roku.
Pomysłodawcami targów były garwolińskie firmy KS System i KS Energy. Jak mówi Kamil Szczepanik, punktem wyjścia była chęć zebrania w jednym miejscu przedsiębiorstw działających w różnych częściach branży budowlanej.
– Chcieliśmy zintegrować branżę budowlaną. Pokazać produkty naszych firm, czyli KS System i KS Energy, ale też zaprosić do współpracy mocne lokalne firmy – wyjaśnia.
Na stoiskach można było porozmawiać m.in. o dachach, oknach i drzwiach, instalacjach, fotowoltaice, materiałach brukarskich, elektronarzędziach czy rozwiązaniach do ogrodu. Obok lokalnych przedsiębiorców pojawili się także przedstawiciele większych producentów i marek związanych z budownictwem.
W wydarzeniu uczestniczył również Ogólnopolski Cech Dekarzy, Blacharzy i Cieśli „Wiecha”. Jak mówi Konrad Szymborski, członek zarządu organizacji, skupia ona około 400 firm w kraju, z czego około 70 działa w strukturach mazowieckich.
– Każdy z nas ma swoją działalność, ale razem skupiamy się, żeby szkolić, pokazywać rzemiosło i zachęcać młodych do tych zawodów. Próbujemy wejść do szkół, żeby ponownie zaczęły kształcić dekarzy, blacharzy czy cieśli – mówi Konrad Szymborski.
Cech prowadzi także szkolenia dla swoich członków. Ma własną przestrzeń szkoleniową w Konstancinie. Szymborski zwraca uwagę, że środowisko organizuje się również w sytuacjach, gdy pomocy potrzebują osoby poszkodowane np. w pożarach domów.
– Wtedy łączymy siły także z producentami materiałów i staramy się wspólnie pomóc – dodaje.
Jedną z największych ekspozycji przygotowała firma Roto. Do Garwolina przyjechało jej mobilne centrum szkoleniowe – rozkładany pojazd, w którym można zobaczyć rozwiązania stosowane przy montażu okien dachowych i przeprowadzać szkolenia dla wykonawców.
– W takim miejscu szkolimy jednorazowo od 30 do 50 osób. Możemy przyjechać bezpośrednio do wykonawców i pokazać nie tylko sam produkt, ale również sposób montażu – tłumaczy Mariusz Trąbka, regionalny kierownik sprzedaży Roto.
Jak podkreśla, mobilna forma pozwala dotrzeć do osób, które nie przyjechałyby do stacjonarnego centrum szkoleniowego.
– Wykonawcy przychodzą, pytają o rozwiązania i mogą zobaczyć je na miejscu. Tego typu imprezy mogą w przyszłości procentować – ocenia.
Wystawcy zwracali uwagę przede wszystkim na możliwość bezpośredniej rozmowy z osobami planującymi konkretne inwestycje.
Przedstawiciele firmy AR-Tig oceniali, że podobnego wydarzenia w Garwolinie brakowało.
– Jest potencjał. W mieście i okolicy działa dużo firm i wykonawców, a takie targi mogą służyć wymianie doświadczeń, pokazaniu nowości i temu, żeby mieszkańcy dowiedzieli się, jakie firmy działają na ziemi garwolińskiej – mówili przedstawiciele przedsiębiorstwa.
Właściciel Centrum Kostki Brukowej Cyprys przytoczył natomiast przykład klienta, który na targi przyjechał aż z Łodzi.
– Zobaczył na eGarwolin film z naszym zaproszeniem. Szukał materiału do swojej inwestycji i pomyślał, że przyjedzie na targi. Faktycznie będziemy starali się przygotować dla niego ofertę – opowiada Przemysław Jesień.
Jak przyznał, pogoda ograniczyła frekwencję, ale rozmowy z odwiedzającymi były konkretne.
– Nie było takich tłumów, żebyśmy nie mogli wszystkich obsłużyć, ale na brak zainteresowania nie możemy narzekać. Jesteśmy zadowoleni i mamy nadzieję, że jeśli inicjatywa będzie kontynuowana, za rok też się wystawimy – mówił.
Targi odwiedziła starosta powiatu garwolińskiego Iwona Kurowska, która objęła wydarzenie patronatem honorowym. Jak mówiła, szczególnie istotna była możliwość zobaczenia rozwiązań, z którymi mieszkańcy nie zawsze mają kontakt na co dzień.
– Jeżeli taka przestrzeń nie przyjdzie do ludzi, to raczej nie pojadą gdzieś daleko. Tutaj jest okazja, żeby podejść, dotknąć, poznać i porozmawiać – mówiła Iwona Kurowska.
Sama spróbowała również pracy z kamieniem na jednym ze stoisk.
– Miałam okazję zobaczyć, w jaki sposób odpowiednim młoteczkiem przycina się kamień do określonego kształtu. Widziałam, że wzbudzało to duże zainteresowanie – relacjonowała.
Starosta zwróciła też uwagę, że targi połączono z zajęciami niezwiązanymi bezpośrednio z budownictwem – przede wszystkim szkoleniami z pierwszej pomocy.
Za część medyczną odpowiadał Marcin Kępka. Uczestnicy mogli ćwiczyć postępowanie w sytuacjach zagrożenia życia.
– Dzisiejszy dzień poświęciliśmy pokazaniu, jak ratować życie. Skupialiśmy się na zakrztuszeniach u dzieci i dorosłych, resuscytacji krążeniowo-oddechowej, udrażnianiu dróg oddechowych oraz zabezpieczeniu poszkodowanego do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego – wyjaśnia właściciel firmy Mały Trans Med.
Drugim społecznym elementem wydarzenia były licytacje charytatywne na rzecz podopiecznych Fundacji „Spotkajmy się w Miastkowie”.
– Jestem tutaj również jako prezes fundacji i bardzo się cieszę, że KS System zdecydował się przeprowadzić aukcje, które wesprą naszych podopiecznych – mówi Mateusz Pałysa.
Sam, jak przyznał, targi oglądał również z perspektywy osoby, która budowała i nadal wykańcza własny dom.
– Mnogość firm z branży pozytywnie mnie zaskoczyła. Usłyszałem kilka propozycji dotyczących rzeczy, które obecnie mnie interesują – dodaje.
Kamil Szczepanik podkreśla, że pierwsze targi miały charakter pilotażowy. Organizatorzy chcieli sprawdzić, czy taka formuła zainteresuje zarówno branżę, jak i mieszkańców.
– To pierwszy raz, więc nie liczyliśmy na ogromne zainteresowanie. Jestem zadowolony z tego, co powstało i już mogę powiedzieć, że na pewno będzie kolejna edycja – zapowiada.
Wstępnie mówi o czerwcu przyszłego roku. Jak dodaje, wydarzenie ma odbywać się raz w roku, a przy kolejnej edycji organizatorzy chcieliby przede wszystkim zwiększyć liczbę wystawców.
Rodzinne Targi Budowlane & Food Truck Festivals połączyły część branżową z food truckami i atrakcjami dla dzieci. Patronat honorowy nad pierwszą edycją objęły starosta Iwona Kurowska oraz burmistrz Garwolina Marzena Świeczak, a partnerem miejsca było Centrum Sportu i Kultury w Garwolinie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze