Reklama

Wojtek Baduchowski z córkami w Garwolinie. Koncert na Skwerze Solidarności z piosenkami Klenczona

Niedzielny wieczór, 16 sierpnia, na Skwerze Solidarności w Garwolinie upłynął pod znakiem muzyki. Po raz trzeci w plenerze wystąpił tu Wojtek Baduchowski, któremu na scenie towarzyszyły trzy córki – Antonina, Helena i Anielka.

Baduchowski od lat spotyka się z garwolińską publicznością. Od dwóch dekad bierze udział w corocznych koncertach z przyjaciółmi w Centrum Sportu i Kultury, a od trzech lat występuje także na Skwerze Solidarności z repertuarem Krzysztofa Klenczona.

– Lubię tu grać – mówi artysta, podkreślając, że plenerowa scena pozwala mu być blisko słuchaczy.

Klenczon, polski rock i współczesne piosenki

Koncert rozpoczął się od utworów Krzysztofa Klenczona. Publiczność usłyszała m.in. „10 w skali Beauforta”, „Nie licz dni”, „Balladę pasterską” oraz „Powiedz stary, gdzieś ty był”.

Reklama

Kiedy na scenie pojawiały się Antonina, Helena i Anielka, repertuar zmieniał charakter. Młode artystki sięgały po nowsze utwory, zarówno polskie, jak i zagraniczne. Nie zabrakło też klasyki polskiego rocka, w tym piosenek „Mieć czy być” i „Nie mogę Ci wiele dać”.

Córki Wojtka Baduchowskiego nie tylko śpiewały, ale również grały na instrumentach. Każda z nich miała swój moment na scenie. Najmłodsza Anielka szybko nawiązała kontakt z publicznością i bez skrępowania rozmawiała ze słuchaczami.

Deszcz nie przerwał koncertu

W trakcie występu nad Garwolinem pojawiły się chmury i pierwsze krople deszczu. Publiczność wyciągnęła parasole, ale nikt nie zamierzał opuszczać Skweru Solidarności. Muzyka grała dalej, a końcówka koncertu odbyła się już bez deszczu.

Reklama

Na finał cała czwórka zaśpiewała „Ostatnią nadzieję” Sanah i Dawida Podsiadły. Po ostatnich dźwiękach dziewczynki podziękowały swojej mamie za wsparcie.

Najmłodsza Anielka miała też własne zaproszenie dla publiczności.

– Wszyscy mają być na następnym koncercie. Wszyscy bez wyjątku! – powiedziała do mikrofonu.

Rodzinny koncert połączył piosenki znane od lat, nowsze muzyczne inspiracje i wspólne muzykowanie. Było też miejsce na spontaniczne rozmowy z publicznością. Jeśli więc trzymać się słów najmłodszej z córek, spotkanie Baduchowskich z garwolińskimi słuchaczami jeszcze się nie kończy.

Reklama

fot. CSiK w Garwolinie

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Informacja prasowa Aktualizacja: 20/08/2026 17:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości