Sobotni wieczór w gminie Wilga zakończył się dużą akcją służb na Wiśle. Kilka zastępów straży pożarnej, łodzie oraz policjanci przez długi czas sprawdzali rzekę w rejonie Skurczy. Powodem było zgłoszenie o dwóch osobach na pontonie, które miały wzywać pomocy. Jak się okazało, alarm wywołał nietrzeźwy mężczyzna.
W sobotę 27 czerwca, chwilę przed godziną 21:00, służby otrzymały informację o możliwym zagrożeniu na Wiśle. Według zgłoszenia na środku rzeki miały znajdować się dwie osoby na pontonie, które potrzebowały pomocy.
Na miejsce natychmiast skierowano jednostki wyposażone w sprzęt do działań na wodzie. W akcji uczestniczyli strażacy z OSP KSRG Podłęż, OSP Wilga, OSP Sobienie Jeziory, OSP Miętne oraz JRG Garwolin. Wykorzystano również drona, a policja wysłała dwa patrole.
– Przeprowadziliśmy dokładne poszukiwania, sprawdzając wskazany obszar. Niestety, nie odnaleźliśmy ani pontonu, ani żadnych osób poszkodowanych – relacjonuje strażak z OSP KSRG Podłęż. – Próbowaliśmy również skontaktować się z osobą zgłaszającą, aby doprecyzować lokalizację, jednak bezskutecznie – dodaje.
Po zakończeniu działań służby ustaliły, że zgłoszenie pochodziło od mężczyzny, który był pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało u niego ponad 2 promile.
Jak ustalono, jego relacja zmieniała się w trakcie rozmów ze służbami, a obecny na miejscu inny świadek nie potwierdził przedstawionej wersji wydarzeń.
Policja prowadzi czynności wyjaśniające w sprawie wywołania fałszywego alarmu. Bezpodstawne zaangażowanie służb ratunkowych może wiązać się z odpowiedzialnością karną.
Strażacy przypominają, że podczas letniego wypoczynku nad wodą liczy się każda minuta. Wypadki na rzekach i jeziorach zdarzają się nagle, a ratownicy muszą być gotowi do natychmiastowej reakcji.
Gdy załogi łodzi prowadzą wielogodzinne poszukiwania osoby, której nie ma, w tym samym czasie mogą być potrzebne w miejscu, gdzie ktoś rzeczywiście walczy o życie.
Służby apelują o rozsądek – szczególnie nad wodą, gdzie alkohol znacząco zwiększa ryzyko błędnej oceny sytuacji.
fot. OSP KSRG Podłęż
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze