Reklama

Rozpoczęto prace nad zabezpieczeniem zabytkowej mykwy w Żelechowie

W Żelechowie rozpoczęto renowację unikalnej mykwy, łaźni rytualnej będącej pozostałością żydowskiej społeczności miasta.

13 lipca rozpoczęły się prace związane z realizowanym przez Gminę Żelechów zadaniem pn. „Zabezpieczenie obiektu zabytkowej mykwy – łaźni rytualnej w Żelechowie”. - To ważny krok na rzecz ochrony lokalnego dziedzictwa historycznego oraz zachowania pamięci o wielokulturowej przeszłości miasta - czytamy na profilu Dawny Żelechów.

Na prowadzonej przez Michała Sztelmacha stronie opisano, że przed II wojną światową przy obecnej ulicy Pudły (wówczas noszącej nazwę ulicy Rabina Majzelsa) znajdował się piętrowy, murowany budynek – siedziba Zarządu Gminy Wyznaniowej Żydowskiej. W dolnej części budynku działała mykwa – łaźnia rytualna.

Reklama

Był to basen z wodą służący do rytualnych oczyszczeń. Żydowskie kobiety korzystały z mykwy po każdej menstruacji, a także przed ślubem i po porodzie. Mężczyźni przychodzili tu przed świętem Jom Kippur. Chasydzi odbywali kąpiel codziennie przed modlitwami, a także w każde piątkowe popołudnie, przed szabatem. Rytualna kąpiel w mykwie była obowiązkowa dla wszystkich pragnących przejść na judaizm. Każde naczynie kuchenne zakupione u nie-Żydów musiało zostać zanurzone w mykwie przed pierwszym użyciem.

Zgodnie z przepisami prawa żydowskiego właściwy zbiornik mykwy powinien zawierać co najmniej około 270 litrów wody, żeby możliwe było całkowite zanurzenie ciała. Woda nie może być „czerpana”, czyli uzupełniana wiadrami; powinna pochodzić bezpośrednio z rzeki, źródła lub z wody deszczowej doprowadzonej wprost do zbiornika.

Reklama

Fragment przyziemia budynku, stanowiący sklepienie pomieszczenia łaźni, znajduje się pomiędzy Pomnikiem Poległych i Pomordowanych a ulicą Pudły. Po podniesieniu żelaznej pokrywy widać basen dawnej mykwy oraz prowadzące do niego schody.

Żelechowscy Żydzi nazywali ulicę, przy której znajdowała się mykwa, „Di Bod Gas” – w jidysz „ulica Łazienna”.

- Jest to unikalna, jedyna mykwa w promieniu kilkudziesięciu kilometrów. Jest to również jedna z niewielu pozostałości po żydowskiej społeczności Żelechowa - podsumowuje Michał Sztelmach.

Reklama

Dawny Żelechów / Facebook, oprac. JS

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/07/2026 13:26
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama