Reklama

Rusza budowa zbiornika retencyjnego w Garwolinie

Zbiornik retencyjny to inwestycja od lat bardzo potrzebna w Garwolinie i nikt potrzeby jej budowy nie neguje. Najwyższa pora, żeby ją zrealizować – mówi wiceburmistrz Garwolina Maria Perek. W minionym tygodniu w garwolińskim magistracie podpisano umowę na wykonanie zbiornika retencyjnego posiadającego retencję powodziową przy rzece Wilga w Garwolinie. Etap I prac obejmuje wykonanie rowów opaskowych.

 

Podpisanie umowy miało miejsce 2 września. Przygotowania do budowy zbiornika przeciwpowodziowego w Leszczynach rozpoczęły się już bardzo dawno temu. – Po słynnej powodzi, jaka miała miejsce w 2005 roku, rozpoczęły się prace związane z przygotowaniem dokumentacji nie tylko zbiornika przeciwpowodziowego, ale także odbudowania uszkodzonych przez powódź stopni rzeki Wilga – mówi wiceburmistrz Garwolina Maria Perek. Oba zadania doczekały się początku realizacji w roku 2014, w 9 lat po powodzi. P race, które mają na celu przebudowę i ukształtowanie koryta rzeki, odbudowę urządzeń wodnych, remont obwałowań oraz odtworzenie przepustowości finansuje Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Warszawie Oddział w Sokołowie Podlaskim. ( Trwają prace na rzece Wildze. Czytaj dalej>>> ). – W obu przypadkach można powiedzieć, że lepiej późno, niż wcale. Prace na rzece ruszyły i teraz jest najwyższa pora na budowę zbiornika. Odwlekanie tego na pewno też niczemu dobremu nie służy – dodaje Maria Perek.

Reklama

 

9 lat starań i działań

Wiceburmistrz Garwolina przypomina, że pierwsza decyzja lokalizacyjna na budowę zbiornika została wydana w 2005 roku. – Później, w lutym 2006 roku rada miasta podjęła uchwałę w sprawie nabycia nieruchomości gruntowych pod budowę zbiornika, na podstawie której rozpoczął się wykup gruntów, W wyniku realizacji tej uchwały rady miasta, miasto stało się właścicielem około 34 hektarów gruntów za kwotę 1 mln 840 tys. zł. Nasz zbiornik w 2008 roku został wpisany uchwałą sejmiku województwa mazowieckiego do Programu małej retencji dla województwa mazowieckiego, dlatego, że jest to istotna inwestycja także z tego punktu. W 2010 roku w wyniku przetargu została podpisana umowa na opracowanie dokumentacji projektowej. Później była cała procedura dotycząca wydawania poszczególnych decyzji, w tym m.in.: regionalnego dyrektora środowiska, pozwolenie wodno-prawne i innych uzgodnień – informuje wiceburmistrz miasta. Po uzyskaniu wszystkich pozwoleń i decyzji, uwzględniających nowe zapisy w specustawie powodziowej, która w przeciągu lat się zmieniła oraz uzyskaniu p ozwolenia wojewody mazowieckiego na realizację inwestycji w zakresie budowli przeciwpowodziowych z rygorem natychmiastowej wykonalności , miasto rozpoczęło starania o środki zewnętrzne.

Reklama

 

W budownictwie wiele rzeczy się zmienia, a koszty maleją

– Kosztorys inwestorski jest opracowany na 21 mln zł. Można jednak powiedzieć, że jest on bardzo przeszacowany. Mamy tego najlepszy przykład po pierwszym etapie, którego koszt sięgnął zaledwie połowy tego, co określono w kosztorysie inwestorskim. Więc nawet jeżeli teraz kosztorys jest opracowany na 21 mln zł, to tak naprawdę spodziewam się, że cały zbiornik będzie kosztował nie więcej jak 15 mln zł, a może nawet mniej. Nie chcę jednak wyrokować w tej chwili, bo tak naprawdę w budownictwie wiele rzeczy się zmienia i koszty maleją, a nie się zwiększają. Zwłaszcza przy tego typu robotach, gdzie tak naprawdę w I czy II etapie, który mamy tutaj w opracowaniu, w większości są to roboty ziemne. W związku z tym to jest tak naprawdę przewożenie, przemieszczanie mas ziemnych. Jest to więc praca sprzętów, materiałów wchodzi mało, więc te koszty są na pewno dużo mniejsze – wyjaśnia Maria Perek.

Reklama

 

Miasto stara się pozyskać środki zewnętrzne

– Wiadomo, że to nie jest inwestycja, którą miasto byłoby w stanie zrealizować tylko i wyłącznie z własnych środków, zwłaszcza jeśli są pieniądze z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, które staramy się pozyskać. Co prawda nowy okres programowania ze środków unijnych dla mazowieckiego jeszcze nie jest dostępny, ale pod koniec tego roku będzie uruchomiony kolejny program, w którym miasto również będzie składało wniosek o dofinansowanie kolejnych etapów budowy tego zbiornika – mówi wiceburmistrz i przypomina: – Realizacje dużych inwestycji bardzo często dzieli się na etapy, czy to pod względem charakteru robót czy też ze względu na posiadane środki. Czas realizacji zadania w Wieloletniej Prognozie Finansowej jest określony na lata 2012-2019. Budowa zbiornika retencyjnego w kolejnych latach jest rozbita na kolejne kwoty. Z założenia więc procedura była podzielona na dłuższy okres finansowania. W budżecie miasta i WPF te środki są zaplanowane, jako inwestycja wieloletnia i tak będzie realizowana. Ilość etapów będzie uzależniona od technologii, tego, co będzie można zrobić w danym roku i jakimi środkami dysponujemy. W tej chwili miasto Garwolin stara się o 2 mln zł dotacji i 2 mln zł pożyczki. W środę dostaliśmy zapewnienie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Złożyliśmy wniosek do rady miasta o zwołanie sesji nadzwyczajnej w tym zakresie.

Reklama

 

(ur) 2014-09-12 19:02:50

Fot. Archiwum eGarwolin.pl, WZ


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    na chłopski rozum - niezalogowany 2014-09-19 16:17:58

    http://www.garwolin.pl//um/aktualnosci/pliki/stanowisko_projektanta_w_sprawie_budowy_zbiornika_retencyjnego.pdf

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    a - niezalogowany 2014-09-19 13:15:28

    Polecam stronę urzędu miasta. Projektant zbiornika obnaża postępowanie przewodniczącego rady miasta w temacie budowy, a właściwie w zaniechaniu budowy zbiornika, następstw dla miasta po odmowie przyjęcia 4000000 PLN.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Krzysiek M - niezalogowany 2014-09-19 10:53:32

    do redakcji.Napiszcie coś o nadzwyczajnej sesji na której radni SDG odrzucili dotację na zbiornik, a przewodniczący nie zgłębiając problemu nie jest w stanie zrozumieć zależności hydrologicznych, którymi był zmuszony kierować się projektant

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama