Reklama

Sprzedawca odmawia przyjęcia płatności kartą?

Jeżeli w danym punkcie handlowym jest terminal umożliwiający płatności kartą, wówczas sprzedawca nie ma prawa nam narzucać minimalnej kwoty płatności kartą – informuje Monika Makarewicz, powiatowy rzecznik konsumentów w Garwolinie. Jakie sankcje czekają na sprzedawcę lub agenta rozliczeniowego, w sytuacji, gdy klient znający swoje prawa, zgłosi ich nie przestrzeganie w swoim banku?

 

Do redakcji portalu eGarwolin.pl dotarły informacje od klientów kilku garwolińskich sklepów o tym, że sprzedawcy nie chcą przyjmować płatności kartą, tłumacząc, że takie płatności są możliwe od kwoty 20 zł. Próba skontaktowania się z kierownikiem sklepu lub jego menagerem często kończy się fiaskiem. Bywa, że klienci, którzy nie posiadają przy sobie gotówki, powiększają zakupy do wymaganej kwoty, aby móc zapłacić kartą. Nie muszą jednak tego robić, ponieważ sprzedawca nie ma prawa narzucać klientowi minimalnej kwoty płatności kartą. Podłoże problemu wyjaśnia Monika Makarewicz , powiatowy rzecznik konsumentów w Garwolinie.

Reklama

 

– Irytuje nas fakt, iż przy robieniu zakupów sprzedawca albo nie przyjmuje od nas płatności kartą, albo informuje nas, iż płatności za pomocą kart przyjmowane są od określonej kwoty. Jeżeli w danym punkcie handlowym jest terminal umożliwiający płatności kartą, wówczas sprzedawca nie ma prawa nam narzucać minimalnej kwoty płatności kartą – zapewnia powiatowy rzecznik konsumentów w Garwolinie.

 

Klient wkłada coś do koszyka, albo odchodzi z kwitkiem

Monika Makarewicz wyjaśnia, że problem ten bierze się przede wszystkim z bardzo wysokich prowizji. – Dzisiaj sytuacja wygląda tak: duże sklepy albo sieci sklepów najczęściej nie mają problemu z przyjmowaniem płatności kartą, niezależnie od wielkości rachunku. Ale właściciele mniejszych punktów handlowo-usługowych, zwłaszcza w mniejszych miastach, już tak. Wskazując przyczyny takiego stanu rzeczy eksperci mówią jednym głosem: w największym stopniu związane jest to z opłatami od transakcji kartowych (interchange), które ponoszą właściciele punktów handlowo-usługowych. To właśnie wysokie prowizje od transakcji skłaniają przedsiębiorców do wywieszania, nieznanych na taką skalę w żadnym innym kraju UE, kartek z informacją: "płatność kartą od ... zł". Klienci, mimo że sfrustrowani, w większości nie wiedzą, że sklepikarze nie mają prawa stawiać im takiego warunku. Kiedy klient zgłasza pretensje i nie chce "dobrać czegoś do rachunku", osoba stojąca po drugiej stronie lady najczęściej rozkłada ręce: "To decyzja menedżera. A menedżera nie ma". Konsument wybiera wtedy jedną z dwóch opcji: albo wkłada coś do koszyka, albo odchodzi z kwitkiem. Nie wie, że ma jeszcze trzecie wyjście: powiadomić swój bank o takiej sytuacji. Jego pracownicy skontaktują się z organizacją kartową, a ta z agentem rozliczeniowym, z którym właściciel danego punktu handlowo-usługowego zawarł umowę. Umowa zobowiązuje bowiem przedsiębiorcę do akceptowania karty wymienionych systemów płatniczych bez ograniczeń. To w interesie agenta rozliczeniowego będzie leżało wyjaśnienie tej sprawy, bo w przeciwnym razie właśnie na niego organizacja może nałożyć karę finansową. Sprzedawcę też mogą spotkać sankcje, tyle że właśnie ze strony agenta, z odebraniem terminala włącznie. Jednak takie skargi to rzadkość. Wynika to jednak z braku wiedzy i przekonania, że i tak niczego nie wskóramy – tłumaczy Monika Makarewicz i dodaje: – Tworząc nowe przepisy urzędnicy konsekwentnie starają się zachęcać i zwiększać zaufanie Polaków do pieniądza elektronicznego. Mimo to pod względem liczby transakcji kartami płatniczymi i terminali przypadających na jednego mieszkańca nasz kraj od lat zajmuje końcowe miejsce. Dziś obrót bezgotówkowy w Polsce funkcjonuje w ok 20 proc. punktów handlowych. Na tle średniej europejskiej jest to bardzo słaby wynik. Udział transakcji bezgotówkowej ogółem w Polsce to zaledwie kilkanaście procent. Średnio w Europie wskaźnik ten jest trzykrotnie wyższy.

Reklama

 

Nowelizacja i jej cele

– W dniu 7 października 2013 r. weszła w życie nowelizacja ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2013 r., poz. 1036, dalej „nowelizacja”). Nowelizacja wprowadziła nowe przepisy dotyczące wydawania, wykupu i dystrybucji pieniądza elektronicznego. Zmiany przyjęte nowelizacją dotyczą także tworzenia, organizacji i działalności instytucji pieniądza elektronicznego oraz nadzoru nad tymi podmiotami. Na wstępie należy zaznaczyć, że zmiany przyjęte nowelizacją służą zasadniczo dwóm celom. Pierwszy z nich to dokonanie wdrożenia odpowiednich przepisów prawa Unii Europejskiej. Drugim zadaniem nowelizacji jest natomiast wprowadzenie rozwiązań, mających uprościć dotychczasowe regulacje odnoszące się do rynku płatniczego. Dzięki obniżce od 1 stycznia tego roku o 70 proc. opłaty interchange, pobieranej przy płaceniu kartą płatniczą, Polska znalazła się w gronie nielicznych krajów na świecie, którym udało się przełamać monopol organizacji płatniczych. Według nowych przepisów, stawka opłaty interchange nie może przekroczyć 0,5% wartości jednostkowej krajowej transakcji przy użyciu karty płatniczej. Jednocześnie postanowiono, że w przypadku określenia w umowie opłaty interchange w kwocie przewyższającej tę wartość, strony takiej umowy będą obowiązane stosować maksymalną stawkę ustawową. Jak założył przy tym ustawodawca, takie przeciwdziałanie stosowaniu zawyżonych stawek opłat interchange ma przyczynić się do zwiększenia dostępności bezgotówkowej formy płatności dla wszystkich konsumentów. Na zasadach określonych w nowelizacji, wskazana powyżej maksymalna stawka opłaty interchange nie ma jednak zastosowania do transakcji płatniczych dokonywanych przez nowe organizacje kartowe przy użyciu karty płatniczej wydawanej w ramach umowy z tymi organizacjami. Wyłączenie to będzie jednak obowiązywać tylko w okresie 3 lat od rozpoczęcia działalności przez te organizacje. Zgodnie z intencją ustawodawcy, tego typu uprzywilejowanie ma stanowić zachętę do tworzenia nowych organizacji kartowych. Wprowadzone nowelizacją zmiany mają służyć przede wszystkim rozwojowi obrotu bezgotówkowego i zwiększeniu dostępności dla konsumentów nowoczesnych instrumentów płatniczych. W przyszłości przekonamy się, czy wprowadzone w tym celu rozwiązania osiągną zamierzony skutek – dodaje Monika Makarewicz.

Reklama

 

(oprac. ur) 2014-04-28 15:13:24
Fot. eG, freeimages, oferia.pl


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    yyyo - niezalogowany 2014-04-29 17:29:41

    [quote name="MT"][quote name="kasia100"]Kolejny taki sklep to Swojak PZGS wszystkie gamy (stare luxy) alkohole swiata. Nie wiem jak w Globi, ale tam też podobno jest limit.[/quote]A na Potrzcie można płacić kartom???[/quote]Na potrzcie tonie ale w miensnym jusz tak

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    MT - niezalogowany 2014-04-29 13:43:25

    [quote name="kasia100"]Kolejny taki sklep to Swojak PZGS wszystkie gamy (stare luxy) alkohole swiata. Nie wiem jak w Globi, ale tam też podobno jest limit.[/quote]A na Potrzcie można płacić kartom???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kld - niezalogowany 2014-04-29 08:19:01

    [quote name="iso"][quote name="śmiech"]20 pln z tego przy płaceniu kartą 1,4% prowizji. policzcie sobie szpanery z kartą bez 20 zł w kieszeni ile wychodzi. zresztą sprzedawca zawsze może powiedzieć z uśmiechem na ustach "przepraszam, właśnie zepsuł się terminal". zawsze można pobrać z bankomatu, tylko wtedy wy zapłacicie prowizję jeśli jest z innego banku niż wasza karta.[/quote]Jak Ci nie pasuje to zamknij człowieku swój biznes i do miotły[/quote]bardzo dobrze że mają limity. to nie zachód.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości