Strażacy PSP z Garwolina już drugi dzień biorą udział w działaniach przeciwpowodziowych w województwie świętokrzyskim. Dla Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego nie ma granic administracyjnych, a wykonywanie działań ratowniczych czasami wymaga użycia sił i środków spoza powiatu czy województwa. Wtedy uruchamiany jest poziom wspomagania i koordynacji ze szczebla wojewódzkiego.
Strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Garwolinie, w ramach wspomagania i koordynacji ze szczebla wojewódzkiego, biorą udział w działań przeciwpowodziowych w rejonie Koćmierzowa w województwie świętokrzyskim.
Pomagają umacniać wały przeciwpowodziowe na Wiśle
– Niekorzystne zjawiska metrologiczne na południu Polski spowodowały, że od 15 maja strażacy z naszej komendy wraz ze sprzętem o specyfikacji do pracy w trudno dostępnym terenie, operują przy umacnianiu wałów przeciwpowodziowych na rzece Wiśle w Sandomierzu. Dyspozycję, która dotyczyła pojazdu quad z przyczepką i środkiem transportu, otrzymaliśmy z Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa w Warszawie (rejon koncentracji Sandomierz). Dwóch strażaków z JRG Garwolin, obsługujących pojazdy, współdziała ze strażakami z Warszawy, Kielc, kompaniami z ośrodków szkolenia PSP z województw: mazowieckiego, śląskiego, kujawsko-pomorskiego – informuje oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Garwolinie brygadier Janusz Majek.
Działania potrwają co najmniej do niedzieli
Działania polegają na podnoszeniu workami z piaskiem korony wałów wiślanych w rejonie Koćmierzowa. Sprzęt pracuje nieustannie natomiast strażacy w dyżurach rotacyjnych po 6 godzin. – W rozmowie asp. sztab. Marcin Włodarczyk podkreślał, że doskwierają im ciągłe opady deszczu, suszarki odzieży nie są w stanie na czas wysuszyć przemokniętych ubrań specjalnych. Działania potrwają co najmniej do niedzieli – dodaje brygadier Janusz Majek.
Informacja prasowa PSP Garwolin
(oprac. EB) 2014-05-16 14:12:24
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.możliwe jest że nie są zabijane larseny na pewną długość i to może być przyczyną nie stabilnego wału.
niech oni lepiej pomogą mieszkańcom powiatu garwolińskiego..
jeszcze macko w du.. a już mu kaszę studzą
możliwe jest że nie są zabijane larseny na pewną długość i to może być przyczyną nie stabilnego wału.
niech oni lepiej pomogą mieszkańcom powiatu garwolińskiego..
jeszcze macko w du.. a już mu kaszę studzą