Samorządowcy ostrzegają przed fałszywymi kontrolami posesji, nasilającą się falą oszustw finansowych oraz podejrzanymi próbami organizacji masowych imprez.
Podczas obrad Rady Gminy Miastków Kościelny przedstawiciele samorządu zajęli się sprawami związanymi z bezpieczeństwem mieszkańców. Zwrócili uwagę na problem nieuprawnionych kontroli posesji, falę oszustw oraz próby organizowania masowych imprez o podejrzanym charakterze. Lokalne władze proszą o szczególną ostrożność w kontaktach z nieznajomymi i o dokładne sprawdzanie pojawiających się propozycji.
Jednym z tematów były sytuacje, z którymi mierzą się właściciele zwierząt na terenie gminy. Zastępca wójta, Sławomir Rusak, przypomniał, że w ubiegłym roku odnotowano przypadki, gdy do mieszkańców zgłaszały się organizacje społeczne chcące kontrolować warunki bytowania domowych zwierząt, takich jak psy czy koty. Władze gminy postanowiły doprecyzować, jakie faktycznie uprawnienia mają takie podmioty.
– Organizacje społeczne nie mają prawa wejścia na państwa posesję, na państwa ogrodzony teren i tam kontrolować – tłumaczył zastępca wójta Sławomir Rusak. – Oczywiście mogą zgłaszać pewne nieprawidłowości, ale instytucjami powołanymi do kontroli są policja oraz Państwowa Inspekcja Weterynaryjna. Żadne organizacje powołujące się na dobro zwierząt nie mają uprawnień kontrolnych – tak aby sytuacja była dla państwa jasna.
Przewodniczący rady, Marcin Zając, ostrzegł przed różnymi formami nacisków i naciągania mieszkańców. Wskazał na powtarzające się próby wyłudzenia pieniędzy, między innymi na węgiel czy energię. – Uważajmy również, aby nie dać się zwieść różnym ofertom, których pojawia się całe mnóstwo. Na portalach społecznościowych praktycznie nie ma tygodnia, aby w powiecie garwolińskim nie odnotowano próby wyłudzenia – to bardzo trudne, że mimo licznych nagłośnień problemów, takie sytuacje nadal mają miejsce.
Na kolejne zagrożenie zwrócił uwagę wójt Jerzy Jaroń. Poinformował o działającej w powiecie grupie osób, która szuka miejsc do organizacji dużych imprez plenerowych lub spotkań w zamkniętych salach. Zwrócił się do prezesów jednostek OSP o rezygnację z wynajmowania gminnych obiektów na taki cel oraz o dużą ostrożność przy decyzjach dotyczących działek prywatnych.
– Na terenie powiatu działa grupa osób, która poszukuje miejsc na organizację imprez plenerowych, otwartych lub w salach, dlatego bardzo proszę, aby szczególnie w naszych obiektach absolutnie nie udostępniać ich na ten cel. Oczywiście na prywatnych działkach ostateczną decyzję podejmują państwo – apelował wójt Jerzy Jaroń. – Zwracam uwagę, że przy większych imprezach masowych, a nawet znaczących zwykłych spotkaniach, powinny być zapewnione odpowiednie zabezpieczenia. W takim przypadku bierzecie państwo na siebie dużą odpowiedzialność za wyrażenie zgody na tego typu działalność.
Zauważył, że na takich wydarzeniach może pojawić się nawet ponad 1000 osób.
– Uprzedziłem nasze świetlice, strażaków, a także przekazuję państwu prośbę o daleko idącą ostrożność – właściciel nieruchomości odpowiada za to, co dzieje się na jego posesji.
Zdjęcie: poglądowe
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze