Temat funkcjonowania szkoły w Kaleniu Drugim poruszono na dwóch komisjach oświaty Rady Gminy Sobolew. Placówka, choć wspierana przez nauczycieli, rodziców i stowarzyszenie, staje przed wyzwaniami demograficznymi.
Temat Publicznej Szkoły Podstawowej w Kaleniu Drugim, prowadzonej przez stowarzyszenie "RozwijaMy", był głównym punktem dwóch posiedzeń komisji oświaty Rady Gminy Sobolew z 8 i 15 maja. Szczegółowe sprawozdanie z ich przebiegu przedstawiła podczas sesji rady gminy przewodnicząca komisji Grażyna Lewandowska. Podczas pierwszego spotkania pracownicy referatu oświaty zaprezentowali zestawienie kosztów działania szkół i przedszkoli oraz wysokości środków, jakie gmina Sobolew przeznacza na organizację zadań oświatowych. Najobszerniejszą część naszego spotkania zajęło omówienie sytuacji Publicznej Szkoły Podstawowej w Kaleniu Drugim. - Chcieliśmy się przyjrzeć sytuacji szkoły w związku z niżem demograficznym - wspominała przewodnicząca. Przedstawiciele stowarzyszenia wskazywali, że szkoła funkcjonuje dzięki znacznemu zaangażowaniu nauczycieli, rodziców oraz członków stowarzyszenia. Członkowie komisji oświaty z kolei wskazywali na „konieczność uwzględnienia sytuacji demograficznej gminy oraz racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi”. - Zwracano uwagę, że liczba uczniów w szkole od kilku lat utrzymuje się na niskim poziomie - relacjonowała G. Lewandowska. Jednocześnie, jak zaznaczyła przewodnicząca, „po zakończeniu komisja podkreśliła, iż nie podejmuje żadnych decyzji dotyczących dalszej przyszłości szkoły”.
Potrzebna była druga komisja
Potrzeba dokładniejszego wglądu w wyniki finansowe i wydatki szkoły doprowadziła do zwołania drugiego posiedzenia. Oprócz radnych uczestniczyli w nim wójt gminy, skarbnik, prawniczka urzędu, pracownicy referatu oświaty, przewodniczący rady gminy oraz przedstawiciele stowarzyszenia „RozwijaMy”. Głównym punktem obrad była analiza wydatkowania dotacji przez stowarzyszenie, sytuacji finansowej szkoły oraz wniosek o przyznanie dodatkowych środków finansowych. Zgodnie ze sprawozdaniem, „dyskusje koncentrowały się przede wszystkim wokół sposobu rozliczania dotacji, wydatkowania środków publicznych, zasadności niektórych wydatków oraz możliwości dalszego funkcjonowania placówki w obecnych warunkach demograficznych i finansowych”. Członkowie komisji przeglądali udostępnione dokumenty i dopytywali o poszczególne pozycje, odnosząc je do malejącej liczby uczniów oraz niewielkiej liczby oddziałów w klasach.
Różne perspektywy
W trakcie debaty uwidoczniły się dwie różne perspektywy na rolę placówki. Przedstawiciele szkoły akcentowali znaczenie szkoły dla lokalnej społeczności, wskazywali, że placówka działa dzięki dużemu zaangażowaniu nauczycieli, rodziców oraz członków stowarzyszenia. Mówili o pracach społecznych, działaniach organizacyjnych i wysiłku wkładanym w utrzymanie szkoły. Druga strona – reprezentanci samorządu – zestawiała te argumenty społeczne z możliwościami budżetu gminy. - Przedstawiciele strony samorządowej podkreślali obowiązek patrzenia na sytuację z perspektywy całej gminy oraz konieczność podejmowania decyzji w oparciu o interes wszystkich mieszkańców i racjonalne gospodarowanie środkami publicznymi - wskazała przewodnicząca komisji.
Sprawa nie została domknięta, bo pod koniec dyskusji pojawiły się odniesienia do kolejnych spotkań i doprecyzowania niektórych kwestii, w tym wysłuchania osoby prowadzącej księgowość stowarzyszenia.
JS
Zdjęcie: Szkoła Podstawowa w Kaleniu Drugim/Facebook
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze