Łukasz Litewka w liście otwartym do wójta gminy Sobolew porusza kwestie cierpienia zwierząt w miejscowym schronisku. Krytykuje niską opłatę za wynajem terenu i proponuje 100 tys. zł na poprawę sytuacji, jeśli gmina wypowie umowę obecnemu zarządcy do końca stycznia. Środki mają trafić również na rozwój lokalnej społeczności.
Do wójta gminy Sobolew, Macieja Błachnio, trafił list otwarty autorstwa Łukasza Litewki. Dotyczy sytuacji w schronisku dla zwierząt na terenie gminy. Autor odnosi się do ujawnionych w ostatnim czasie materiałów i zdjęć, które pokazały cierpienie przebywających tam zwierząt.
W liście napisano, że gmina Sobolew stała się znana w całej Polsce nie z powodu rozwoju, lecz przez dramatyczną sytuację w schronisku. - Wszyscy widzieliśmy materiały i zdjęcia przedstawiające cierpienie zwierząt, których nie da się zapomnieć. My nie potrafimy ich zapomnieć, one musiały je przeżyć, wiele niestety nie dało rady - czytamy w liście. Opisano także, że w schronisku dochodziło do sytuacji, które nigdy nie powinny mieć miejsca. Dla wielu zwierząt miało to być miejsce pomocy, a stało się miejscem cierpienia.
Litewka zwraca też uwagę, że urząd gminy wynajmuje teren, na którym działa schronisko, obecnemu zarządcy za niską cenę. - 500 zł! Jako mieszkaniec i obywatel nie mogę przejść obojętnie wobec tego, co się tam dzieje - podkreśla autor.
W piśmie pojawia się konkretna propozycja finansowa skierowana do wójta gminy Sobolew. - Jeżeli do końca stycznia wypowie Pan umowę obecnemu zarządcy schroniska w Sobolewie i nigdy do niej nie wróci, przekażę gminie Sobolew kwotę 100 000 zł - deklaruje działacz.
Wskazano także, że środki mogłyby zostać przeznaczone na cele ważne dla lokalnej społeczności: remont przedszkola lub żłobka, stworzenie sali informatycznej w szkole, budowę placu zabaw, a także wyposażenie schroniska w sprzęt weterynaryjny. Warunkiem miałoby być to, aby opiekę nad zwierzętami sprawowały osoby z odpowiednimi kwalifikacjami i empatią.
- Robię to wyłącznie z myślą o nich. Jeśli przy okazji skorzystają na tym mieszkańcy gminy Sobolew, nie mam z tym żadnego problemu - czytamy w liście.
Propozycja, jak zaznaczono, obowiązuje do 31 stycznia. Autor apeluje do wójta o rozwiązanie obecnej umowy z zarządcą schroniska oraz o podjęcie realnych działań, które doprowadzą do zakończenia cierpienia zwierząt.
Z informacji, jakie uzyskaliśmy w Urzędzie Gminy Sobolew wynika, że umowa na dzierżawę kończy się w kwietniu. Co stanie się po tym terminie?
- Będziemy rozmawiać z właścicielem o dalszej współpracy lub jej zakończeniu. Nie mam pewności czy pan Marian w ogóle będzie chciał kontynuować prowadzenie schroniska. Jest osobą w wieku emerytalnym i po tej całej nagonce może mieć już po prostu dosyć. Zobaczymy, co przyniosą najbliższe miesiące - mówi Maciej Błachnio, wójt gminy Sobolew.
Fot: Mazowiecki Urząd Wojewódzki / Facebook; Łukasz Litewka / Facebook
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Litewka skąd ma pan takie pieniądze? Bo wpatrzac na oświadczenie majątkowe to jeszcze ci trochę brakuje?
Ja z moich prywatnych środków. Nazywam się Karolina mam męża dwójkę dzieci. Oboje pracujemy. Lubię wspierać akcje Pana Litewski, a dobro zwierząt nie jest mi obojętne. Takich jak ja są tysiące. ????
Proszę sprawdzić oświadczenie majątkowego Waszego Wójta.
Z Fundacji Panie mieszkańcu. Od ludzi którzy chcą wspierać działania Litewki. W przeciwieństwie do Pana Błachnio- są rozliczenia i transparentność działania Fundacji. Gdyby wójtowi mojej gminy zaproponowano kwotę 100tys na rozwój gminy, była by to jego ostatnia kadencja, gdyby odrzucił taką propozycję. Wszytko w Waszych rękach.
A co ty masz sea do naszego wójta? Od kiedy go znasz? Taki jestes zorientowany, zainteresuj sie sobą.
Wojta Sobolew just cala Polska zna I nie jest do dobra slawa. Te usmieszki przeplatane z kamienna twarza gdy mowi sie o cierpieniu zwierzat...do konca zycia bedzie w pamieci Polakow jako symbol wstydu
Panie Litewka skąd ma pan takie pieniądze? Bo wpatrzac na oświadczenie majątkowe to jeszcze ci trochę brakuje?
Ja z moich prywatnych środków. Nazywam się Karolina mam męża dwójkę dzieci. Oboje pracujemy. Lubię wspierać akcje Pana Litewski, a dobro zwierząt nie jest mi obojętne. Takich jak ja są tysiące. ????
Proszę sprawdzić oświadczenie majątkowego Waszego Wójta.