To przełomowy dzień dla losu zwierząt w gminie Sobolew. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Garwolinie podjął decyzję o natychmiastowym zamknięciu schroniska Happy Dog
Sobota, 24 stycznia, przyniosła nagły zwrot akcji w sprawie, którą od dawna żyje nie tylko powiat garwoliński. Schronisko dla zwierząt Happy Dog w Nowej Krępie przestaje istnieć.
W sobotę Powiatowy Lekarz Weterynarii w Garwolinie osobiście dostarczył właścicielowi schroniska oficjalny dokument. Decyzja jest surowa: obiekt musi zostać natychmiast zamknięty, a właściciel otrzymał całkowity zakaz prowadzenia schronisk dla zwierząt.
Dlaczego podjęto taką decyzję? Urzędnicy tłumaczą, że właściciel nie naprawił błędów, o które proszono go już wcześniej. Mimo wcześniejszych ostrzeżeń i wezwań do poprawy warunków, w jakich żyją zwierzęta, sytuacja nie uległa zmianie.
Zamknięcie schroniska w gminie Sobolew to efekt większej akcji. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) poleciło sprawdzić wszystkie takie miejsca w Polsce z powodu silnych mrozów. Inspektorzy odwiedzili ponad 200 schronisk bez zapowiedzi. Niestety, to właśnie w Happy Dog w Sobolewie odkryto nieprawidłowości, które doprowadziły do dzisiejszej decyzji.
Przez cały dzień w Sobolewie oraz bezpośrednio przed schroniskiem trwały protesty osób, którym zależy na dobru zwierząt. Emocje były bardzo duże – niektórzy protestujący weszli nawet na teren obiektu i sami zabierali zwierzęta z klatek.
Na miejscu pojawił się poseł Łukasz Litewka, który rozmawiał z właścicielem. Po spotkaniu przekazał zgromadzonym ludziom najważniejszą wiadomość: Schronisko zostanie zamknięte!
Sytuacja na miejscu była bardzo dynamiczna. Zwierzęta są już zabierane w bezpieczne miejsca. Akcja trwa, a wolontariusze i organizacje robią wszystko, by psy jak najszybciej trafiły do dobrych domów lub innych opiekunów.
W schronisku przebywało około 180 psów oraz kilka kotów. Obowiązek opieki nad zwierzętami przeszedł na gminę.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mam nadzieję, że P. Rabczewska i P. Rozenek oraz pozostała rzesza protestujących aktywistów weźmie wszystkie pieski i zapewni im jak to głosili ludzkie traktowanie. Życzę powodzenia!
Pani Rabczewska nie musi brać. Wystarczy że rozwaliła system. A panu życzę zdrowia i takiego traktowania jak traktowane były te zwierzęta.
no widać, że nie był Pan na miejscu - ludzie już po likwidacji schroniska chcieli adoptować psy, część z nich trafiła nawet do nowych właścicieli. Pan się nie martwi o empatię innych, Pan się o swoją empatię pomartwi! Pozdrawiam!
Jest to sukces, ale czy naprawdę, żeby zamknąć ten przybytek cierpienia i śmierci działający przez tyle lat potrzeba było: 1. Piosenkarki rozpoznawalnej w całej Polsce 2. Dobrej prawniczki 3. Posła na sejm 4. Poruszania tego tematu przez jedną z najbardziej rozpoznawalnych i wpływowych dziennikarek w Polsce dzień w dzień przez pięć dni z rzędu? nie mówiąc już o latach determinacji i uporu zwykłych z nas, aktywistów, ludzi którym los zwierząt nie jest obojętny. dopiero wtedy Inspektorat w Garwolinie zauważył, że „Marian, no głupia sprawa, to jednak nie przejdzie” ???? Bo jakoś do tego czasu było „spoko, ty no nie ma większych nieprawidłowości, mordeczko, kontrola zakończona pozytywną oceną. Oby tak dalej!????????” nie chcę sugerować, że wygląda to jak zmowa na szczeblu powiatowym lub może i wojewódzkim. wiadomo, że to tylko przypadek i nie ma co wątpić w rzetelność i prawdomówność PIWu w Garwolinie, Pana Wójta Błachnia oraz I Wicewojewody Mazowieckiego Pana Roberta Sitnika. wszyscy urzędnicy spisali się jak trzeba, bo: przecież przepisy wiązały im ręce, a wyniki i oceny były pozytywne, wiadomka, a także domniemanie niewinności Pana Mariana D. odmieniane przez wszystkie możliwe przypadki, gdy ktoś powątpiewał w etyczność sytuacji, gdzie facet z zarzutami za znęcanie się nad zwierzętami dalej sprawuje opiekę nad zwierzętami i prowadzi schronisko, na którego ogrodzenie zakłada tabliczki zakaz fotografowania, drut kolczasty, monitoring i uniemożliwia wejście na jego teren postronnym, niedługo po tym, gdy wolontariusze zaczęli zgłaszać, że coś jest nie tak. teraz każdy będzie w szoku, że jednak coś nie grało przez wiele lat, no kto by się spodziewał, no niesłychana sprawa ale przypadki chodzą po ludziach i czasem można mieć wątpliwość niemniej przy urnie wyborczej nie wątpcie peace ✌️
No dobra skoro każdy taki dobry dla tych zwierząt, to skąd tyle ich tam jest? należy wprowadzić podatek za psa, aby każdy kto sie na niego zdecyduje, brał za jego życie odpowiedzialność. Dzisiaj chce pieska jutro wyrzuca go na bruk, a potem płacą za niego wszyscy. Pies jest stary i chory, albo je za dużo, to do schroniska. każdy pies powinien mieć swój paszport jak, krowy czy świnie. Każdy nowonarodzony powinien być zgłoszony inaczej kara. Jak u rolnika. Do tego kontrole, czy jest to wszystko przestrzegane. Oczywiście oplacane to wszystko z tego podatku. Ponadto psy jedzą mięso, przyczyniają się do ocieplenia klimatu, wydalają co2. Psy powinny być wegetarianami.
używając argumentu równi pochyłej brzmisz jak rosyjski troll lub wyborca konfederacji. Na jedno wychodzi w sumie. Pozdrawiam.
Mam nadzieję, że P. Rabczewska i P. Rozenek oraz pozostała rzesza protestujących aktywistów weźmie wszystkie pieski i zapewni im jak to głosili ludzkie traktowanie. Życzę powodzenia!
Pani Rabczewska nie musi brać. Wystarczy że rozwaliła system. A panu życzę zdrowia i takiego traktowania jak traktowane były te zwierzęta.
no widać, że nie był Pan na miejscu - ludzie już po likwidacji schroniska chcieli adoptować psy, część z nich trafiła nawet do nowych właścicieli. Pan się nie martwi o empatię innych, Pan się o swoją empatię pomartwi! Pozdrawiam!