Policjanci z Garwolina zatrzymali podczas nocnej kontroli drogowej 22-latka, który prowadził samochód mimo obowiązującego sądowego zakazu. Sąd – działając w trybie przyspieszonym – wymierzył mu ponad 14 000 zł kar i orzekł dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
W miniony wtorek, 26 maja, krótko przed północą policjanci ogniwa patrolowo-interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie zatrzymali do kontroli osobowe volvo poruszające się jedną z ulic miasta. Za kierownicą siedział 22-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego. Sprawdzenie w policyjnych bazach danych rozwiało wszelkie wątpliwości: mężczyzna prowadził samochód wbrew zakazowi orzeczonemu przez sąd w Warszawie.
Kierowca trafił przed oblicze sądu w trybie przyspieszonym. Wyrok? 22-latek musi zapłacić grzywnę w wysokości 4 000 zł, świadczenie pieniężne wynoszące 5 000 zł oraz nawiązkę w kwocie 5 000 zł – łącznie ponad 14 000 zł.
Najbardziej dotkliwą konsekwencją nie są jednak kary finansowe. Sąd orzekł dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mając zaledwie 22 lata, mężczyzna de facto do końca życia będzie skazany na korzystanie z komunikacji zbiorowej lub pomocy innych.
Dla młodego człowieka oznacza to konkretne, codzienne konsekwencje: brak możliwości podjęcia wielu prac wymagających prawa jazdy, ograniczona mobilność, a także stałe uzależnienie od innych w sprawach, które dla większości mieszkańców są zwykłą rutyną.
Funkcjonariusze z Garwolina przypominają, że każde wyjście za kierownicę mimo sądowego zakazu może zakończyć się najsurowszym możliwym wyrokiem.
– Każda osoba, która decyduje się wsiąść za kierownicę mimo obowiązującego zakazu, musi liczyć się z tym, że sąd może orzec najsurowsze środki, w tym dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. To realna konsekwencja, która może przekreślić plany zawodowe, ograniczyć codzienne funkcjonowanie i zamknąć drogę do wielu możliwości. Nie ryzykuj – respektuj decyzje sądu – podkreśla podkom. Małgorzata Pychner, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.
Sprawa 22-latka z powiatu garwolińskiego jest dobrym przykładem tego, jak poważnie sądy traktują łamanie zakazów prowadzenia pojazdów – szczególnie gdy sprawca zostaje ujęty na gorącym uczynku, a postępowanie odbywa się w trybie przyspieszonym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze