Z jednym punktem wrócili z Kozienic piłkarze Wilgi Garwolin. Podopieczni Sergiusza Wiechowskiego bezbramkowo zremisowali z tamtejszą Energią.
Wilga zagrała w tym meczu w nowym ustawieniu 4-3-2-1, dzięki któremu miała stwarzać większe zagrożenie pod bramką rywala. Nie zdało ono jednak egzaminu. Podczas pierwszych 45 minut gry garwolinianie nie stworzyli ani jednej okazji strzeleckiej. W zespole gospodarzy znakomitą sytuację do otworzenia wyniku zmarnował Piotr Czerwiński, który stanął oko w oko z Danielem Ficem.
Nieco częściej zawodnicy z Garwolina gościli w polu karnym rywali w drugiej połowie. Swoje szanse upatrywali przede wszystkim w stałych fragmentach gry. Na listę strzelców mogli wpisać się: Mikołaj Gola, Sebastian Papiernik i wprowadzony po przerwie Arkadiusz Zalewski.
Gospodarze najbliżsi zdobycia bramki byli po mocnym wstrzeleniu futbolówki w pole karne. Ta przeleciała nad wszystkimi zawodnikami i nieznacznie minęła prawy słupek. W pozostałych sytuacjach bardzo dobrze interweniował Daniel Fic.
- Zagraliśmy w trochę innym ustawieniu, ale nie do końca zdało ono egzamin. Mieliśmy zagrać bardziej ofensywnie, ale na ten moment nie jesteśmy na to przygotowani -przyznaje Sergiusz Wiechowski. - Jesteśmy zadowoleni, że udało nam się zabrać punkt jednej z najlepiej grających drużyn w rundzie wiosennej. Chłopakom należą się wielkie brawa za walkę - podkreśla.
O kolejne ligowe punkty Wilga powalczy w najbliższą sobotę w Garwolinie ze Spartą Jazgarzew. Mecz zaplanowano na godzinę 17:00.
Energia Kozienice - Wilga Garwolin 0:0
Wilga: Fic - D. Papiernik, Karol Zawadka, Wiechowski, Kwiatkowski, Kosobucki (70' Górski), Macioszek (80' Migas), Rękawek (57' Kisiel), S.Papiernik, Kamil Zawadka (73' Zalewski), Gola (90' Szwed)
(ŁS)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze