Reklama

Bezpieczeństwo na drogach: Radna apeluje o lustra i ograniczenia prędkości

Radna Alicja Szaniawska zwróciła uwagę na problemy z bezpieczeństwem na dwóch gminnych drogach dojazdowych do pól. Propozycje obejmują ograniczenia prędkości i instalację luster drogowych, które mają ułatwić manewry i chronić rolników przed wypadkami.

Pod koniec sesji Rady Gminy Borowie radna Alicja Szaniawska poruszyła sprawę dwóch gminnych dróg dojazdowych do gruntów rolnych. Przypomniała, że temat zgłaszała już w ubiegłym roku do urzędu gminy, a teraz rozpoczął się sezon prac polowych.

Ograniczenie prędkości w trosce o rolników

Pierwsza sprawa dotyczyła drogi z Iwowego do Łopacianki. – To jest droga dojazdowa do gruntów rolnych, od niej odchodzą drogi gruntowe prowadzące do pozostałych pól – mówiła radna. – Na tej drodze ruch samochodowy jest tak duży, że prędkość przekracza wszelkie normy.

Reklama

Wyjaśniała, że dwie drogi gruntowe biegną tam w taki sposób, że jedna znajduje się przed nasypem kolejowym, a druga za nim. – Rolnicy muszą zjechać z wysokiego nasypu, a następnie ponownie podjechać pod górę na asfaltową drogę. Wiadomo, że rolnik jadąc ciągnikiem, nie porusza się sam – ciągnie przyczepę, siewnik lub inny sprzęt, a prędkość na tej asfaltowej drodze jest znaczna – tłumaczyła.

Pytała, czy gmina planuje ustawić znaki ograniczające prędkość, by zmniejszyć ryzyko wypadków. – Chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo na tej drodze. Jest to droga niezabudowana, przed wiaduktem jest pod górkę, a z wiaduktu z górki, więc widoczność jest ograniczona – wskazywała, dodając, że ciągnik porusza się powoli.

Reklama

Lustra drogowe przy wyjeździe na drogę powiatową

Druga kwestia dotyczyła montażu luster drogowych przy wyjeździe z drogi gruntowej na bardzo uczęszczaną drogę powiatową w kierunku Siedlec, w rejonie przystanku autobusowego. Obecnie wyjazd stamtąd jest bardzo utrudniony: z jednej strony widoczność zasłania wysoki żywopłot prywatnej posesji, z drugiej – drzewa na tzw. placu kościelnym.

– Ciągnik z turem musi wyjechać na połowę jezdni, aby przejechać tę drogę – zwróciła uwagę radna.

– No i są nasi rolnicy w takiej pułapce – stwierdziła.

Wójt Marta Serzysko przyznała, że wcześniej nie docierały do niej sygnały o potrzebie instalacji luster w tym konkretnym miejscu. 

Reklama

– Jeżeli lustra będą potrzebne, ich montaż musi odbyć się w porozumieniu z zarządcą drogi powiatowej – wyjaśniła.

Zaznaczyła też, że wielokrotnie przejeżdżała drogą z Iwowego do Łopacianki i nie zauważyła znacznego natężenia ruchu. Do tej pory nie było tam potrzeby stosowania ograniczeń prędkości.

Wójt nie odmawia pomocy

Wójt zapowiedziała, że gmina jest gotowa na zakup i montaż luster drogowych. Jeśli zajdzie taka potrzeba, możliwe będzie również wprowadzenie zmian w organizacji ruchu na pierwszej z opisanych dróg. – Nie stanie się to z dnia na dzień, ponieważ wymaga to uzgodnień ze Starostwem Powiatowym. Nie dlatego, że droga jest powiatowa – bo to droga gminna – lecz taka jest procedura – zaznaczyła. Dla mieszkańców ważne jest, by te zmiany ostatecznie poprawiły bezpieczeństwo rolników na dojazdach do pól.

Reklama

Zdjęcie: www.transmisjaobrad.info

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Gmina Borowie Aktualizacja: 23/04/2026 14:40
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości