Reklama

Cyganówka – Nie pozwalają na uśpienie zwierząt!

– Nie zgodzimy się na to, aby z góry przyjmować założenia prewencyjnego wybicia stada – stwierdzają przedstawiciele Służby Ochrony i Ratownictwa Zwierząt, którzy dziś uniemożliwili powiatowemu lekarzowi weterynarii w Garwolinie przeprowadzenie kontroli w Zagrodzie Edukacyjnej w Cyganówce (gm. Wilga). Zwierzyńca bronią także mieszkańcy. Tymczasem powiatowy lekarz weterynarii zapowiada kolejną próbę przeprowadzenia kontroli.

Niedowierzanie i złość

– 30.07.2018 ma zapaść decyzja o zabiciu wszystkich zwierząt z Zagrody Dzikich Zwierząt w Cyganówce. Jest szansa je uratować. Jutro o 9.00 pod zagrodą mają spotkać się media, ekolodzy z Polski i Szwecji oraz miłośnicy zagrody? Powód? Oficjalnie profilaktyka. Nieoficjalnie? Mam swoje zdanie w tym temacie. Jeśli dysponujecie wolnym czasem jutro o 9.00 zapraszam do Cyganówki na pikietę w obronie zagrody. Pracownicy Nadleśnictwa Garwolin sami nie dadzą rady stawić czoła bezdusznym przełożonym – ten post opublikowany wczoraj w mediach społecznościowych przez Magiczne Zakątki wywołał lawinę komentarzy osób odwiedzających i kochających zwierzyniec w Cyganówce. Początkowo było to niedowierzanie, które później przerodziło się w złość. Internauci nie rozumieli, dlaczego zwierzęta mają zostać uśpione profilaktycznie.

Reklama

Sprawą bardzo szybko zajęli się obrońcy praw zwierząt. – Dziś od 8:00 w Zagrodzie Edukacyjnej - Cyganówce 49, 08-470 Wilga może dojść do uśmiercenia blisko 70 zwierząt (dzików, świnek wietnamskich). Od 7:00 wspólnie z wolontariuszami będziemy bronić i blokować tą bezpodstawną rzeź. Wiemy, że ma być jakaś komisja, która swoim podejściem pokazuje, iż ma z góry założony jeden cel. Nie możemy dopuścić do podobnej sytuacji jaka była w Hajnówce – napisali w mediach społecznościowych przedstawiciele Służby Ochrony i Ratownictwa Zwierząt oraz Fundacji Animal Rescue Polska.

 

Reklama

Lekarz nie był przygotowany?

– Szybkie sprawozdanie z akcji w Cyganówce. Więcej jak wrócimy do biura. Na miejscu pojawiło się ponad 100 osób w tym okoliczni mieszkańcy, organizacje pro zwierzęce, wolontariusze oraz media. Po godzinie 10:00 pojawił się powiatowy lekarz weterynarii Andrzej Koryś, który próbował podjąć jakąś kontrolę, której celowość i podstawy prawne nie zostały właścicielowi ani nam przedstawione. Powiatowy Lekarz Weterynarii został zapytany przez nas czy jest przygotowany pod kątem własnej bioasekuracji z zachowaniem norm sanitarnych i zasad bhp, obowiązujących w przypadku kontroli weterynaryjnej. Kiedy zapytaliśmy o to, kiedy ostatnio pobierał próbķę z dzika z podejrzeniem choroby asf odpowiedział że robił to dziś. Fundacja Animal Rescue Polska jako pełnomocnik właściciela zagrody nie wyraziła zgody na wejście. PIW w naszej ocenie nie był przygotowany pod katem bioasekuracji i naszym zdaniem mógł być wektorem wirusa asf – twierdzą obrońcy zwierząt, którzy zostają w Cyganówce w oczekiwaniu na racjonalne podejście inspekcji i rozpoczęcie rozmów z przedstawicielami fundacji na normalnym poziomie. – Nie zgodzimy się na to aby z góry przyjmować założenia prewencyjnego wybicia stada – zapewniają.

Reklama

 

Muszą przeprowadzić kontrolę – to dotyczy wszystkich gospodarstw

Tymczasem okazuje się, że nie zapadła żadna decyzja o uśpieniu zwierząt z powodu afrykańskiego pomoru świń. Jakiekolwiek decyzje w sprawie gospodarstwa w Cyganówce musi poprzedzić kontrola Powiatowego Inspektoratu Weterynarii. – To gospodarstwo jak wszystkie inne w powiecie jest nadzorowane przez Inspektorat. W związku z chorobą ASF wszystkie gospodarstwa podlegają kontroli pod względem spełnienia zasad bioasekuracji. Najpierw musi się odbyć kontrola. Bez kontroli nie możemy podejmować żadnej decyzji arbitralnie zza biurka. Kontrola wykaże, czy w gospodarstwie są spełnione zasady bioasekuracji czy nie. W zależności od sytuacji będzie potem podejmowana decyzja albo o drobnych uchybieniach i usunięciu tych uchybień, a jeżeli będzie bardzo duże zagrożenie, może być również ewentualność uśpienia zwierząt, bo tak przewiduje prawo. Zasady, które muszą być spełnione w gospodarstwie w Cyganówce, jak i w każdym innym, są określone w rozporządzeniu ministra rolnictwa i rozwoju wsi o spełnianiu zasady bioasekuracji w związku z ASF. Jest to rozporządzenie wydane w tym roku pozycja 290 – mówi Andrzej Koryś, powiatowy lekarz weterynarii w Garwolinie. 

Reklama

Zasad jest sporo. (Kliknij tutaj) Dotyczą nie tylko wyposażenia gospodarstwa m.in. w maty dezynfekcyjne przed wejściami do pomieszczeń, w których są utrzymywane świnie oraz prowadzenie szczegółowej dokumentacji, związanej np. ze środkami transportu zwierząt, ale także ograniczenia kontaktu świń ze zwierzętami domowymi i wolnożyjącymi oraz  możliwości wchodzenia do gospodarstwa. Osoby postronne wchodzące na teren fermy nie powinny mieć bezpośredniego kontaktu ze zwierzętami i powinny używać odzieży i obuwia ochronnego.

 

Reklama

Protest nie ma wpływu na decyzję Inspektoratu

Czy wpływ na decyzję powiatowego lekarza weterynarii może mieć protest ekologów, obecność dużych ogólnopolskich mediów w miejscu przeprowadzenia kontroli i ewentualny protest osób, które bronią zwierząt z Cyganowki? – Inspekcja weterynaryjna pracuje jako jako organ państwowy w oparciu o przepisy prawa. To jest dla nas wykładnia i wyznacznik, natomiast wszystkie inne okoliczności mogą wpływać tylko w tym zakresie, że możemy doprowadzić do szybszego rozwiązania sytuacji – mówi Andrzej Koryś, który dodaje, że zamiar kontroli w Cyganówce jest procedurą standardową jeśli chodzi o wszystkie gospodarstwa i temat związany z ASF oraz zasadami, które we wszystkich gospodarstwach muszą być przestrzegane.

Reklama

 

Ognisko ASF na granicy powiatu

– Wirus ASF nie jest groźny dla ludzi, więc nie jest to niebezpieczeństwo dla społeczeństwa, natomiast wniknięcie wirusa do naszych gospodarstw powoduje fatalne skutki dla producentów trzody chlewnej i dla przedsiębiorców zajmujących się produkcją żywności zwierzęcego pochodzenia. Działania ekologów są ich wewnętrzną sprawą. Mają prawo tam być i wyrażać swoje zdanie, natomiast nie ma to zasadniczego wpływu na stosowanie prawa. Dziś kontrola nie odbyła się, ponieważ właściciel i jego pełnomocnik nie wyrazili zgody na jej przeprowadzenie. Będziemy ponownie podejmowali próbę kontroli tego gospodarstwa – zapewnia Andrzej Koryś. Powiatowy lekarz weterynarii dodaje także, że dziś na granicy powiatu garwolińskiego, od strony Mińska Mazowieckiego, pojawiło się ognisko ASF.

Reklama

 

ur

Fot. Magiczne Zakątki, Fundacja Animal Rescue Poland

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-07-30 16:44:02

    A jeśli tam jest asf ciekawe co zrobią właściciele trzody jeśli przez to przyjdzie im wybijać stada. Już "widzę" pikiete w obronie tych ludzi i ich interesów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-07-30 17:29:11

    Dobra zmiana...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-07-30 17:32:20

    Nie widziałam nikogo z eGarwolin w Cyganówce. To skąd takie dokładne informacje?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama