Reklama

W NFZ brakuje 23 mld zł! Szpitale powiatowe w całej Polsce zaczynają Czarny Tydzień i ostrzegają o limitach na badania

Od poniedziałku trwa ogólnopolski protest szpitali powiatowych przeciwko deficytom budżetowym i opóźnieniom w finansowaniu ze strony NFZ. Dyrektor szpitala w Garwolinie wskazuje na rosnące koszty i niewystarczające limity na badania diagnostyczne, co może prowadzić do pogorszenia zdrowia pacjentów i konieczności zamykania oddziałów. Demonstracja to sygnał alarmowy dla rządu i społeczeństwa.

Sytuacja w szpitalach powiatowych jest dramatyczna. W całym kraju, także w Garwolinie, ruszył „Czarny Tydzień Szpitali”. To krzyk rozpaczy lekarzy i dyrektorów, którzy alarmują: jeśli państwo nie przekaże więcej środków na leczenie, pacjenci zostaną pozbawieni pomocy na miejscu.

W poniedziałek 20 kwietnia rozpoczął się ogólnopolski protest. Personel medyczny zakłada czarne stroje, na korytarzach pojawiły się plakaty informacyjne i ulotki dla pacjentów. Akcja ma pokazać mieszkańcom i rządowi, że szpitale stoją na skraju bankructwa, a obecny system finansowania zwyczajnie się rozjechał z rzeczywistością.

Reklama

Dlaczego jest tak źle? Dyrektor z Garwolina wyjaśnia

Krzysztof Żochowski, dyrektor szpitala w Garwolinie, mówi wprost: problem narasta od lat. Pieniądze, które szpital otrzymuje na leczenie, nie pokrywają faktycznych kosztów. Wszystko podrożało: prąd, leki, usługi zewnętrzne i pensje dla pracowników, środki z Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) nie nadążają za tymi wzrostami.

– Problem nie polega na tym, że jest trudno. Polega na tym, że przy obecnych zasadach finansowania świadczenia przestają się bilansować. W niektórych placówkach wynagrodzenia stanowią już ponad 90% przychodów, więc na leczenie, sprzęt i diagnostykę zostaje tylko symboliczna kwota – podkreśla dyrektor Żochowski.

Reklama

Co to oznacza dla pacjenta z powiatu garwolińskiego?

Największym problemem są obecnie badania takie jak tomografia, rezonans, gastroskopia i kolonoskopia.

Kiedyś NFZ płacił za każde wykonane badanie, teraz wprowadzono limity. Jeśli szpital wykona ich więcej, otrzyma jedynie połowę pieniędzy – i to z dużym opóźnieniem.

– Jeżeli badanie kosztuje realnie 400 zł, a płatnik zwraca 200–240 zł po roku, szpital dopłaca do każdego badania. To nie jest decyzja medyczna, lecz ekonomiczna – dlatego badania będą wykonywane jedynie do wyznaczonego limitu – tłumaczy dyrektor.

Reklama

Skutek jest prosty i niepokojący: kolejki będą coraz dłuższe, choroby (np. rak) wykrywane później, co znacznie zmniejsza szanse na wyleczenie.

Szpitalne długi w liczbach

Dane nie pozostawiają złudzeń. W planie finansowym NFZ na 2026 rok brakuje aż 23 miliardów złotych. To tak, jakby z budżetu na zdrowie zniknęła co dziesiąta złotówka.

  • 91% szpitali powiatowych kończy rok na minusie (ze stratami).
  • Łączny dług tych placówek przekracza 1,2 miliarda złotych.
  • Wiele szpitali nie ma już środków na opłacenie rachunków.

Kulminacja protestu w środę

W środę o godzinie 12:00 protest przybierze na sile. Przed szpitalami odbędzie się minuta ciszy dla medycyny powiatowej, zawyją syreny karetek, na kilka minut może zostać wstrzymany ruch na drogach przy placówkach.

Reklama

– To nie jest jedynie akcja symboliczna. Chcemy pokazać jasno: jeśli system nie zapłaci za świadczenia, przestaną one być dostępne – mówi Krzysztof Żochowski.

Czego domagają się szpitale?

Postulaty są konkretne: wyższe zapłaty za leczenie, terminowe przekazywanie środków przez NFZ oraz stabilne zasady finansowania. Dyrektor Żochowski przypomina, że pieniądze na ochronę zdrowia pochodzą z naszych podatków, dlatego każdy z nas powinien mieć prawo do leczenia blisko miejsca zamieszkania.

Jeśli nic się nie zmieni, czarny scenariusz przewiduje likwidację oddziałów, takich jak chirurgia czy interna, oraz odsyłanie pacjentów do odległych miejscowości. W sytuacjach zagrożenia życia, takich jak zawał czy udar, może to oznaczać wyrok dla chorego, który nie zdąży na czas do specjalisty.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Materiały własne - egarwolin.pl Aktualizacja: 20/04/2026 13:19
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości