Ks. Jakub Wąsowski, rezydent parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Garwolinie wyjaśnia dylemat Czytelnika
Staram się codziennie odmawiać część różańca. Czasem zdarza się jednak dzień, w którym nie mam na to czasu. Wtedy robię to w ratach między różnymi zajęciami, ale czuję, że nie skupiam się i nie wyciszam. Jest taka modlitwa "byle zaliczyć". Czy w takie dni lepiej odpuścić? Jak często można sobie dawać taką dyspensę, żeby nie popaść w oziębłość? Czy jeśli mówienie litanii sprawia, że nie umiem się skupić, to należy ćwiczyć wytrwałość czy szukać innych form modlitwy?
O modlitwie pisze się rozbudowane podręczniki, ciężko w kilku zdaniach odpowiedzieć adekwatnie na tak wiele kwestii. Utrzymać serce w gorliwości to sztuka. W wielu dziedzinach życia nasz ogień przygasa – małżeństwo, kapłaństwo, pasje. To gaśniecie dzieje się czasami przez wypalenie, a czasami przez zaniedbania – powolne przygasanie. Nie da się więc prosto odpowiedzieć, czy odpuścić sobie to dobry pomysł. Czasami przed wygaszeniem ratuje gorliwość, a czasami odpuszczenie, to zależy. W modlitwie, jak i w życiu, obowiązuje zasada wytrwałości. Nawet jeśli wybierzemy źle, ale jesteśmy wytrwali, to ostatecznie dotrzemy do celu.
W modlitwie nie można też zbyt mocno stawiać na siebie. Ostatecznie przecież to łaska Boga i sam Duch Święty w nas się modli. W poszukiwaniu odpowiedniej formy modlitwy istotny jest pewien balans, by nie zmieniać zbyt często, ale pozwolić danej formie modlitwy „zadziałać”. Niekiedy są to lata. Dla nas to być może nie do pojęcia. Człowiek się zmienił. Czytamy świadectwa z przeszłości jak wybrani czekają na siebie latami, kiedy np. wybranek pojechał na wojnę. Dziś kilka dni to za długo. Mimo wszystko dziś też możliwe są lata, także w modlitwie, ale trzeba prawdziwie kochać.
Masz pytania dotyczące wiary? Napisz, przekażemy Twoje pytanie i dostaniesz na nie odpowiedź. Mail: redakcja@egarwolin.pl lub SMS: 514 180 801
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze