W Galerii Korytarz Gminnego Domu Kultury w Sobolewie otwarto wyjątkową wystawę pt. „Głos obrazu”, łączącą artystyczne światy Renaty Otfinowskiej i Anny Lenczewskiej. Artystki, których życiowe i twórcze ścieżki wiodą przez Polskę, Włochy oraz Holandię, zaprezentowały dwa zupełnie odmienne spojrzenia na sztukę.
W Galerii Korytarz Gminnego Domu Kultury w Sobolewie zorganizowano 21 sierpnia wystawę "Głos obrazu", w której spotkały się dwa światy: Renaty Otfinowskiej oraz Anny Lenczewskiej.
- Są wystawy, które po prostu się ogląda, są też takie, które poruszają, zatrzymują i zostają w człowieku na dłużej. Takim spotkaniem była wystawa Renaty Otfinowskiej i Anny Lenczewskiej – dwóch kobiet, dwóch artystycznych dróg, dwóch różnych spojrzeń na świat, które spotkały się w jednej przestrzeni - podkreśla Aneta Niedźwiedzka, dyrektor Gminnego Domu Kultury w Sobolewie.
Obie artystki urodziły się w Polsce, ale ich życie i rozwój artystyczny związane są również z Włochami i Holandią. To właśnie różne doświadczenia, miejsca, kultury i historie sprawiły, że każda z nich wypracowała swój własny, bardzo osobisty język sztuki.
Intymna opowieść Renaty Otfinowskiej
Twórczość Renaty Otfinowskiej to niezwykle intymna opowieść o życiu – o bólu, cierpieniu, upadkach, poszukiwaniu sensu, ale także o sile, która pozwala człowiekowi podnieść się i odnaleźć siebie na nowo. To również opowieść o kobiecie, jej wrażliwości i doświadczeniach oraz sprzeciw wobec wszelkiej przemocy wobec kobiet. - Renata od lat żyje blisko natury i właśnie w niej odnajduje inspirację, ukojenie i odpowiedzi. W swoich pracach wykorzystuje również samodzielnie tworzone naturalne pigmenty, dzięki czemu jej obrazy stają się jeszcze bardziej osobiste – jakby niosły w sobie fragment ziemi, czasu i przeżytej historii - przedstawia A. Niedźwiedzka.
Sztuka angażująca społecznie Anny Lenczewskiej
Anna Lenczewska prowadzi w zupełnie inną przestrzeń. W jej twórczości sztuka staje się głosem w ważnych sprawach społecznych i politycznych. Jej prace nie pozostają obojętne wobec otaczającej nas rzeczywistości – komentują ją, zadają pytania, czasem prowokują i zmuszają do refleksji. - Ania poprzez symbol, kolor i charakterystyczny język graficzny pokazuje, że sztuka może zabierać głos, zwracać uwagę na problemy, mówić o tym, co trudne, ważne, a czasem niewygodne. Nie daje gotowych odpowiedzi – pozostawia przestrzeń odbiorcy, aby sam zatrzymał się, pomyślał i odnalazł własne znaczenie - kontynuuje dyrektorka GDK.
Jak dodaje, chyba właśnie to było w tej wystawie najpiękniejsze. - Dwie artystki. Dwie zupełnie różne drogi. Renata – opowiadająca o emocjach, doświadczeniu i wewnętrznej sile człowieka. Ania – kierująca naszą uwagę na świat, społeczeństwo i rzeczywistość, w której żyjemy. A pomiędzy nimi – sztuka, która daje głos temu, co czasem trudno wypowiedzieć słowami. Polska, Włochy, Holandia – trzy kraje, różne doświadczenia i jedno niezwykłe spotkanie - podsumowuje, dziękując obu paniom za zaufanie, szczerość i za to, że podzieliły się z oglądającymi czymś więcej niż swoimi pracami – podzieliły się częścią siebie i swoim spojrzeniem na świat.
Dyrektor dziękuje również wszystkim, którzy uczestinczyli w wernisażu.
Gminny Dom Kultury w Sobolewie/Facebook, oprac. JS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze