Reklama

Karpie niemal bez wody, pakowane do reklamówek – zgłosiła to na policję

– "Pod Filarami" stoi mężczyzna i handluje karpiami. Wody brak. Dodatkowo ryby były pakowane do plastikowych reklamówek – pisze Czytelniczka, która zgłosiła sprawę na policję.

Do redakcji eGarwolin napisała Czytelniczka, która była dziś świadkiem handlu karpiami, którego forma wzbudziła jej oburzenie. – "Pod Filarami" stoi mężczyzna i handluje karpiami. Wody brak. Dodatkowo ryby były pakowane do plastikowych reklamówek. Zgłosiłam to na policję. Bardzo długo nie przyjeżdżali, wiec zadzwoniłam ponownie i pani dyspozytor powiedziała, że już jadą, ale nie miałam możliwości czekać dłużej – napisała kobieta.
 

"Karpie powinny być sprzedawane w pozycji naturalnej, tak jak pływają"

Reklama

Czy policjanci dotarli na miejsce? Jaką sytuację zastali? – Było zgłoszenie odnośnie handlu karpiami. Byli policjanci na miejscu i nie zastali tej pani. Oczywiście karpie były w wodzie. Tej wody było nawet więcej, bo karpie powinny być sprzedawane w pozycji naturalnej, tak jak pływają. Pan, który handlował, sprzedawał karpie razem z wodą, żeby te karpie żywe nie były przenoszone w suchych pojemnikach – informuje asp. szt. Marek Kapusta, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

Mundurowy został poinformowany o tym, że w chwili, kiedy Czytelniczka była świadkiem sprzedaży karpi, handel odbywał się inaczej, co kobieta uwieczniła na zdjęciach. – Jeżeli pani zgłaszała, mogła poczekać na patrol policji – stwierdza asp. szt. Marek Kapusta. Policjant zaznacza, że nie posiada informacji o tym, o której godzinie było zgłoszenie i po jakim czasie patrol dotarł na miejsce. – Tygodniowo mamy około 300 interwencji. To nie jest jedna interwencja, która nam się trafia jednego dnia, bądź jedna interwencja na tydzień – dodaje asp. szt. Kapusta.

Reklama

Aktualizacja: Czytelniczka informuje, że pierwszy telefon ze zgłoszeniem wykonała o godzinie 10.19, a drugi, po niemal godzinie oczekiwania na przyjazd patrolu o godzinie 11.11.  

Co sądzicie o takiej formie sprzedaży żywych karpi i interwencji policji?

ur

Zdj, Czytelniczka.

Aplikacja egarwolin.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-12-22 15:27:09

    Codziennie zabijane są ryby, świnki, krowki i inne zwierzęta i nikt nie zgłasza tego na policję, ale jak raz w roku wg tradycji zabija się karpie to nagle wielcy obrońcy zwierząt się budza... Smiech na sali. Idzcie ludzie pomagać drugiemu człowiekowi, zeby nikt na swieta głodny ani zmarzniety nie chodzil...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    zalogowany - niezalogowany 2018-12-22 15:29:47

    Pan Kapusta pokazał właśnie obywatelom bezczelność, która była normą wśród aparatczyków PRLu lub jest normą w putinowskiej Rosji Radzieckiej. Chodzi o (niestety ale uzasadnione) przekonanie, że nikt nic nie zrobi ani jemu, ani jego kolegom krawężnikom. Można zatem bezczelnie (w dodatku publicznie!) wiedzieć dokładnie ile było wody w momencie interwencji i że wszystko było ok, ale jednocześnie nie wiedzieć o której były zgłoszenia i o której przeprowadzono interwencję. Bo oczywiście nie ma ze zgłoszenia czy interwencji żadnych notatek/protokołów, prawda? No a obywatelka, proszę obywatelki mogła przecież zaczekać, choćby dwie doby - obywatelki wina... wiecie, rozumiecie. Swoją drogą redaktorzy mogliby się zdecydowanie mniej cackać z tymi naszymi lokalnymi celebrytami pokroju rzecznika Milicji i bardziej ich dociskać. Bo jak mają społeczną uzdę za luźno, to myślą, że takie zachowanie jest ok i ciemny lud wszystko kupi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    swiadek - niezalogowany 2018-12-22 15:55:04

    radził bym pani wziasc sie za robotę a nie zajmować sie głupotami . zwierzeta nie zostały stworzone zeby nami rzadzic i zebysmy to my im słuzyli a przez takich " oszołomów " jak pani, pan który chciał zarobić sobie na swieta zostanie ukarany mandatem ,ale co dla pani celebrowanie i robienie z siebie eko gwiazdy jest wazniejsze. . Jak było tak szkoda tych karpi to trzeba było wziasc wykupić je wszystkie i zwrócić wolność tak samo z swinmi, krowami, i kurczakami a samemu jeść brukselke a nie schabowe!!! .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama