Choć budżet Powiatu Garwolińskiego na 2026 rok został ostatecznie przegłosowany, spór wokół zaproponowanych zmian jeszcze długo będzie wybrzmiewał w samorządzie. Radni klubów Forum Samorządowego i Polskiego Stronnictwa Ludowego przekonywali, że ich poprawki miały poprawić strukturę wydatków i zwiększyć środki na inwestycje. Zarząd Powiatu patrzył jednak na te propozycje zupełnie inaczej.
Na sesji Rady Powiatu Garwolińskiego doszło do ostrej dyskusji o budżecie na 2026 rok. Zarząd powiatu, na czele ze starostą Iwoną Kurowską, odrzucił wszystkie poprawki zgłoszone przez komisję budżetowo-finansową. Chodziło o przesunięcie blisko 1,9 mln zł z wydatków bieżących na inwestycje, głównie drogowe i zdrowotne. Zarząd uznał jednak, że takie zmiany groziłyby paraliżem urzędu i podległych jednostek.
Starosta Iwona Kurowska podkreślała, że zarząd szczegółowo przeanalizował każdy wniosek.
– To nie jest tak, że zarząd coś odrzucił, bo odrzucił. Każdy wniosek został sprawdzony pod kątem prawa i finansów – mówiła na sesji.
Zarząd w oficjalnym piśmie wskazał, że projekt budżetu na 2026 rok został przygotowany tak, aby zapewnić zgodność z przepisami i uchwałami rady oraz stabilne funkcjonowanie powiatu. Zdaniem starostwa zmiany zaproponowane przez radnych mogły doprowadzić do zachwiania równowagi finansowej.
Jednym z głównych punktów sporu było przesunięcie 500 tys. zł z kultury na ochronę zdrowia, w tym na zakupy inwestycyjne dla szpitala w Garwolinie.
Zarząd odrzucił ten pomysł, argumentując, że pieniądze w dziale „kultura” są potrzebne na bieżące funkcjonowanie Powiatowego Centrum Kultury, biblioteki i działań starostwa w zakresie podtrzymywania tradycji i tożsamości lokalnej. Zdaniem starosty zdjęcie tych środków oznaczałoby paraliż instytucji kultury i byłoby sprzeczne z ustawą, która nakazuje samorządom zapewnić im środki na działalność.
Podobnie potraktowano wniosek o zabranie 500 tys. zł z administracji publicznej na wkład własny do projektu szpitala w ramach KPO. Zarząd wskazał, że szpital nie przedstawił jeszcze planu działalności na 2026 rok, a Ministerstwo Zdrowia nie potwierdziło wsparcia projektu. Dodatkowo pieniądze z administracji są potrzebne na funkcjonowanie urzędu, w tym wynagrodzenia, odprawy i obsługę tysięcy interesantów.
– Dziennie tylko w wydziale komunikacji obsługujemy około 200 osób – przypominała Kurowska.
Radni chcieli również przesunąć 200 tys. zł z Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie na drogi. Zarząd się nie zgodził, tłumacząc, że po audycie PCPR musi realizować nowe zadania, m.in. związane z przeciwdziałaniem przemocy domowej i wsparciem kryzysowym, co wymaga dodatkowych pieniędzy i zatrudnienia specjalistów.
Podobnie było z propozycją przesunięcia 185 tys. zł z kultury fizycznej. Te środki są potrzebne na utrzymanie hali pneumatycznej w Miętnem i spełnienie warunków umowy o dofinansowanie z 2020 roku. Ich zmniejszenie mogłoby narazić powiat na zwrot dotacji i podnieść koszty dla klubów sportowych.
W podsumowaniu zarząd stwierdził, że żaden z wniosków komisji budżetowo-finansowej nie zawierał rzetelnego uzasadnienia, a ich przyjęcie mogłoby doprowadzić do problemów z realizacją podstawowych zadań powiatu i negatywnej oceny budżetu przez Regionalną Izbę Obrachunkową.
Zupełnie inaczej sprawę widzą radni opozycyjnych klubów, których stanowisko przedstawił Stefan Góra.
Radni zwrócili uwagę na szybki wzrost wydatków bieżących. W 2018 roku wynosiły one 96 mln zł, a w projekcie na 2026 rok już ponad 226 mln zł. Ich udział w całym budżecie wzrósł z 78 do 87 procent. Jednocześnie maleje tzw. nadwyżka operacyjna, czyli pieniądze, które można przeznaczyć na inwestycje – z prawie 7 mln zł kilka lat temu do około 2 mln zł w projekcie na 2026 rok.
– Coraz mniej pieniędzy z bieżących dochodów zostaje na inwestycje – mówił Góra.
Radni zaproponowali zmniejszenie wydatków m.in.:
Łącznie dawało to 1 mln 860 tys. zł.
Te pieniądze radni chcieli przeznaczyć na inwestycje, w tym milion złotych jako wsparcie dla innych jednostek oraz 860 tys. zł na drogi powiatowe. Chodziło m.in. o przebudowę drogi Maciejowice – Przewóz – Antoniówka oraz drogi Wola Rębkowska – Budy – Łuśniackie.
Spór wokół budżetu pokazał dwie różne wizje zarządzania powiatem. Zarząd stawia na stabilność finansową i zabezpieczenie bieżącego funkcjonowania urzędu, instytucji kultury, pomocy społecznej i sportu. Radni z kolei chcą ograniczać rosnące koszty administracji i przekierowywać pieniądze na inwestycje, głównie drogi i rozwój infrastruktury.
Jedno jest pewne – budżet na 2026 rok wywołał jedną z najostrzejszych debat w tej kadencji.
Ostatecznie, uchwała budżetowa została przyjęta większością głosów. Szczegóły w artykule poniżej.
Pokłosiem braku porozumienia w kluczowej kwestii finansów powiatu nawet wewnątrz jednego klubu jest rezygnacja Sebastiana Kieliszka z członkostwa oraz funkcji przewodniczącego Klubu Radnych Powiatowe Forum Samorządowe. Jak radny uzasadnił tę decyzję? Więcej w naszym artykule poniżej.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze