Kupujesz swój pierwszy jednoślad? Nieważne, czy to nówka z salonu, czy używka z ogłoszenia – zanim wyjedziesz na drogę, czeka Cię kilka formalności. Przedstawimy Ci je na spokojnie, krok po kroku.
Na początku musisz zarejestrować swoją nową maszynę. Masz na to 30 dni od zakupu, jeśli kupujesz w Polsce, albo 60 dni, jeśli sprowadzasz motocykl z zagranicy.
Co będzie Ci potrzebne?
● Umowa kupna-sprzedaży lub faktura.
● Karta pojazdu (jeśli była).
● Dowód rejestracyjny z aktualnym przeglądem.
● Dokument tożsamości.
● Tablice (jeśli są),
● Potwierdzenie opłaty podatku PCC (jeśli kupujesz motocykl od osoby prywatnej).
W urzędzie dostaniesz czasowy dowód rejestracyjny, a na stały poczekasz kilka tygodni. I już – jesteś prawie gotowy do jazdy.
Tak, OC jest obowiązkowe dla każdego pojazdu – motocykla, samochodu, ciągnika czy quada. Nawet jeśli motocykl stoi w garażu i czeka na lepszą pogodę, musi być ubezpieczony. Inaczej UFG (Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny) może nałożyć solidną karę.
Ważne:
● ubezpieczenie motocykla działa tak samo jak w aucie – chroni innych, jeśli Ty spowodujesz kolizję,
● polisę wykupujesz na 12 miesięcy – chyba że kupiłeś motocykl z ważnym OC i ustaliłeś z poprzednim właścicielem, że będziesz z niego korzystać do końca trwania umowy.
Ale! Warto sprawdzić, czy polisa poprzedniego właściciela nie kończy się za chwilę. Lepiej uniknąć przerwy w ubezpieczeniu. Przy zmianie właściciela pojazdu ubezpieczyciel może też ponownie przeliczyć składkę,więc zwykle lepiej wykupić po prostu własne OC.
Dobra wiadomość: zwykle taniej niż w przypadku samochodu. OC na motor to często kilkaset złotych rocznie, ale wszystko zależy od:
● pojemności silnika,
● wieku motocykla,
● miejsca zamieszkania,
● Twoich zniżek lub ich braku.
Jeśli to Twój pierwszy pojazd – może być trochę drożej. Ale spokojnie, z czasem składka spadnie. No i ważne jest to, gdzie wykupujesz ubezpieczenie. Na przykład w Pevno znajdziesz ofertę na korzystnych warunkach. Warto więc sprawdzać i porównywać różne opcje.
OC to podstawa, ale jeśli chcesz spać spokojniej, możesz też dokupić:
● AC – jeśli boisz się, że ktoś może ukraść Twój skarb,
● NNW – przyda się, jeśli upadek nie zakończy się tylko siniakiem,
● Assistance – w razie awarii na trasie, pomoc holuje Ciebie i Twój motocykl.
Przemyśl to, zwłaszcza jeśli planujesz dłuższe trasy albo wyjazdy za granicę.
Pierwszy motocykl to frajda, ale też odpowiedzialność. Zarejestruj go na czas, wykup OC, sprawdź dokumenty i ciesz się jazdą. A ubezpieczenie? Nie musi być drogie. Wystarczy dobrze poszukać.
materiał płatny
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze