Reklama

Po 24 latach pracy Anna Grzegrzółka-Woźniak żegna się z MGOPS w Pilawie

Anna Grzegrzółka Woźniak kończy swoją długoletnią pracę w Miejsko-Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Pilawie. W emocjonalnym wpisie wyjaśniła, że decyzja o odejściu była efektem długich przemyśleń i potrzeby "wyboru siebie".

Po ponad dwóch dekadach pracy w Miejsko-Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Pilawie, z pełnioną funkcją żegna się Anna Grzegrzółka-Woźniak. Jak sama podkreśla, decyzja o odejściu była wynikiem długich przemyśleń.

– To nie jest łatwa decyzja. Są takie, które dojrzewają w ciszy – tam, gdzie człowiek długo próbuje jeszcze wierzyć, że coś się zmieni – napisała w swoim pożegnalnym wpisie.

"Są jednak momenty, kiedy trzeba wybrać siebie"

Podsumowując 24 lata swojej zawodowej drogi w ośrodku, kierownik zaznaczyła, że zawsze starała się pracować z pełnym oddaniem.

Reklama

– Przez wszystkie te lata dawałam z siebie wszystko – z sercem, z szacunkiem i z przekonaniem, że najważniejszy jest drugi człowiek – wyznała. Dodała przy tym, że czasami sytuacja życiowa wymusza zmiany: – Są jednak momenty, kiedy trzeba wybrać siebie. Nie dlatego, że się chce, ale dlatego, że inaczej już się nie da.

Podziękowania

W swoich podziękowaniach Anna Grzegrzółka-Woźniak zwróciła się do mieszkańców, dziękując im za okazane zaufanie, wsparcie i życzliwość. Szczególne słowa skierowała do swoich współpracowników z pilawskiego MGOPS, podkreślając wyjątkowość tego zespołu.

Reklama

– Dziękuję za lata wspólnej pracy w życzliwej atmosferze, za wzajemne wsparcie, zaangażowanie i codzienną troskę o mieszkańców naszej gminy – napisała, dodając: – Zawsze będę pamiętać Wasze oddanie, profesjonalizm, dobre serca i autentyczną chęć niesienia pomocy. To był zaszczyt pracować z tak wyjątkowymi ludźmi.

Podziękowania otrzymała również lokalna społeczność seniorów.

– Z całego serca dziękuję również naszym Seniorom. Zajmujecie szczególne miejsce w moim sercu. Wasza mądrość, życzliwość, pogoda ducha i wzajemna troska były dla mnie źródłem inspiracji i motywacji – podkreśliła odchodząca kierownik.

Reklama

„Czasem największą siłą jest odejść”

Choć zamyka etap zawodowy w MGOPS zapewnia, że nie rezygnuje z postawy prospołecznej.

– Jedno się nie zmienia – zawsze będę gotowa pomagać. Niezależnie od tego, czy jako pracownik, czy po prostu jako mieszkanka Pilawy” – zadeklarowała, kończąc swoje przesłanie refleksją: – Pamiętajcie – czasem największą siłą jest odejść, zanim straci się siebie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: MGOPS w Pilawie/Facebook, oprac. JS Aktualizacja: 30/05/2026 09:31
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości