Reklama

„To dopiero początek”. Wójt gminy Łaskarzew Marek Ziędalski o nowym Parku Gminnym w Izdebnie-Kolonii

Przez lata był zapomnianym fragmentem dawnego zespołu folwarcznego. Dziś stał się jedną z największych inwestycji rekreacyjnych w gminie Łaskarzew. W Izdebnie-Kolonii zakończył się pierwszy etap rewitalizacji historycznego parku, który oficjalnie otwarto podczas Pikniku Międzywojennego na Mazowszu. O historii tego miejsca, kulisach inwestycji, pozyskanych dotacjach i planach na przyszłość rozmawiamy z wójtem gminy Łaskarzew Markiem Ziędalskim.

Panie Wójcie, park w Izdebnie-Kolonii ma za sobą długą historię. Co sprawiło, że gmina zdecydowała się właśnie na rewitalizację tego miejsca?
To miejsce ma wyjątkową historię i ogromny potencjał. Już w XVIII wieku istniała tu posiadłość ziemska z dworem, a w XIX wieku funkcjonował rozległy zespół folwarczny z parkiem, stajniami i zabudowaniami gospodarczymi. Później działały tu sierociniec, dom starców, Szkoła Rolnicza dla dziewcząt czy Pogotowie Opiekuńcze. Niestety, przez wiele lat teren stopniowo niszczał. Przełom nastąpił pod koniec 2023 roku, kiedy – z inicjatywy śp. wójta Mariana Janisiewicza – gmina odkupiła od Powiatu Garwolińskiego wydzieloną działkę z parkiem. Dzięki temu mogliśmy rozpocząć starania o środki zewnętrzne i przygotować kompleksową koncepcję zagospodarowania tego miejsca.

W jakim stanie znajdował się park, gdy rozpoczęliście prace?
Był bardzo zaniedbany. Wszędzie rosły chwasty, teren był mocno zakrzaczony, drzewostan wymagał uporządkowania, a pozostałości dawnych obiektów były praktycznie niewidoczne. Trudno było nawet wyobrazić sobie, jak ten park może wyglądać po rewitalizacji. Dopiero kolejne prace porządkowe odsłaniały jego rzeczywisty potencjał. Z każdą wizytą pojawiały się nowe pomysły i rozwiązania. To była inwestycja, która w pewnym sensie rozwijała się razem z nami.

Reklama

Jaka była główna idea tej inwestycji?
Chcieliśmy stworzyć miejsce, którego w naszej gminie brakowało. Gmina Łaskarzew nie ma naturalnego centrum z przestrzenią do rekreacji czy organizacji wydarzeń. Park ma tę lukę wypełnić. To przestrzeń, która łączy wiele funkcji. Można tu odpocząć, spędzić czas z rodziną, skorzystać z siłowni plenerowej czy parku muzycznego, ale również poznać historię tego miejsca dzięki tablicom edukacyjnym. Zależało nam na tym, aby zachować historyczny charakter dawnego zespołu folwarcznego i jednocześnie stworzyć nowoczesną przestrzeń publiczną.

Jakie prace udało się już wykonać?
To właściwie kilka dużych projektów realizowanych równolegle. Najpierw przebudowaliśmy dawny budynek szkoły na nowoczesne przedszkole. Inwestycja kosztowała ponad 3 mln zł, z czego 2 mln zł pochodziły z Rządowego Funduszu Polski Ład. Budynek został finalistą ogólnopolskiego konkursu „Modernizacja Roku i Budowa XXI wieku". W samym parku powstały alejki spacerowe, ogrodzenie, altany, ławki, leżaki, ścieżka sensoryczna oraz uporządkowano zieleń. W kolejnych etapach wykonaliśmy plac zabaw, stylowe oświetlenie, park muzyczny, siłownię zewnętrzną, stację naprawy rowerów, monitoring oraz tablice edukacyjne. Łącznie zagospodarowaliśmy około 60 procent całego terenu.

Reklama

Jednym z ciekawszych elementów jest odnowiona ziemianka. Skąd pomysł, aby ją wyeksponować?
Pomysł pojawił się podczas prac nad kolejnym etapem rewitalizacji. Wyszły z nim pani zastępca wójta Sylwia Szopa oraz dyrektor Gminnego Domu Kultury Aldona Woźniak. Ziemianka przez lata była praktycznie niewidoczna, ukryta pod ziemią i roślinnością. Uznaliśmy, że warto ją uratować i pokazać mieszkańcom. Dzięki pozyskanemu dofinansowaniu została odnowiona, otrzymała zielony dach i dziś jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów parku. W przyszłości może służyć chociażby jako miejsce prezentacji prac artystycznych.

Podczas prac coś Pana zaskoczyło?
Chyba najbardziej ilość materiałów budowlanych i różnego rodzaju odpadów ukrytych pod ziemią. W praktyce niemal każde wbicie szpadla oznaczało odkrywanie kolejnych pozostałości z różnych okresów funkcjonowania tego miejsca. Jednocześnie z każdym etapem odsłanialiśmy kolejne elementy dawnego założenia parkowego. To utwierdzało nas w przekonaniu, że warto było podjąć się tego zadania.

Reklama

Park zmienił się także pod względem zieleni.
Tak. Posadziliśmy ponad półtora tysiąca nowych roślin – drzew, krzewów, bylin i traw. Dzięki temu park zyskał zupełnie nowy charakter. Chcieliśmy zachować jego naturalny klimat, jednocześnie zwiększając bioróżnorodność i tworząc miejsce atrakcyjne o każdej porze roku.

Na realizację inwestycji udało się pozyskać znaczące środki zewnętrzne.
To prawda i bez tych funduszy realizacja tak szerokiego przedsięwzięcia byłaby bardzo trudna.

Sam koszt rewitalizacji parku wyniósł ponad milion złotych, z czego blisko 95 procent stanowiło dofinansowanie z Programu Odbudowy Zabytków. Korzystaliśmy również z programów samorządu województwa mazowieckiego oraz funduszy unijnych LEADER. Łącznie na rewitalizację parku pozyskaliśmy ponad 1,4 mln zł, czyli ponad 75 procent kosztów całej inwestycji.

Reklama

Jak mieszkańcy przyjęli nowe miejsce?
Już przed otwarciem otrzymywaliśmy wiele pytań, kiedy park będzie dostępny. W mediach społecznościowych pokazywaliśmy postępy prac i widzieliśmy bardzo pozytywne reakcje. Szczególnie cieszyły mnie opinie starszych mieszkańców, którzy pamiętają park sprzed kilkudziesięciu lat. Dla wielu z nich to powrót do miejsca, które przez lata było ważną częścią lokalnej historii.

Czy można powiedzieć, że inwestycja jest już zakończona?
Nie. To dopiero pierwszy etap. Obecnie zagospodarowanych jest około 60 procent terenu. Chcemy kontynuować rewitalizację pozostałej części parku i nadal pozyskiwać środki zewnętrzne.

Reklama

Jakie są najważniejsze plany na przyszłość?
Największym wyzwaniem będzie rewitalizacja dawnych stajni. Chcemy stworzyć tam Gminne Centrum Kultury i skupić w jednym miejscu działalność kulturalną naszej gminy. Myślimy również o budowie plenerowego amfiteatru i dalszym rozwoju infrastruktury rekreacyjnej. Zależy nam, aby dawny zespół folwarczny znów stał się miejscem spotkań mieszkańców i centrum życia społecznego gminy.

Na zakończenie – gdyby miał Pan jednym zdaniem powiedzieć mieszkańcom, dlaczego ta inwestycja jest ważna, co by Pan powiedział?
Bo to miejsce powstało z myślą o mieszkańcach. Chcemy, aby służyło kolejnym pokoleniom jako przestrzeń wypoczynku, spotkań, wydarzeń kulturalnych i wspólnego spędzania czasu. Mam nadzieję, że wszyscy będą o nie dbać i traktować je jak swoje.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/07/2026 18:17
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości