Przez kilka lat stał tu pusty lokal. Dziś przy ul. Janusza Korczaka 46 w Garwolinie działa Nostrano - restauracja inspirowana południowymi Włochami, która od pierwszych dni przyciąga mieszkańców klimatem, kuchnią i podejściem do gości
Za projektem stoją bracia - Piotr i Paweł Ściślak - którzy postanowili przenieść do Garwolina kawałek Neapolu, ale bez udawania wielkiej metropolii.
- Chcieliśmy stworzyć miejsce spokojne, eleganckie i przytulne. Takie, do którego ludzie przychodzą nie tylko coś zjeść, ale też po prostu dobrze się poczuć - mówi Piotr Ściślak, współwłaściciel restauracji.
Choć przez lata mieszkał i pracował w Warszawie, to podkreśla, że od początku wiedział, że kiedyś wróci w rodzinne strony.
- Korzenie rodzinne mam spod Garwolina. Mój ojciec był sołtysem w Anielowie przez dwie kadencje. Ja całe życie pracowałem w gastronomii i wcześniej czy później planowałem wrócić tutaj na stałe - opowiada.
Pomysł otwarcia restauracji dojrzewał od dawna. Jak przyznaje właściciel, Garwolin wydał mu się miejscem, które dynamicznie się rozwija i jest gotowe na nową jakość w gastronomii.
- To małe miasto, ale bardzo prężne. Widzieliśmy potencjał i uznaliśmy, że warto zaryzykować właśnie tutaj - dodaje.
Serce restauracji stanowi pizza neapolitańska. Jednak właściciel podkreśla, że za prawdziwą pizzą tego typu stoi ogrom pracy, wiedzy i technologii.
- Żeby zrobić zwykłą pizzę, poradzi sobie wielu ludzi. Ale pizza neapolitańska wymaga naprawdę dobrego warsztatu - tłumaczy.
Piotr Ściślak szkolił się między innymi w Akademii Pizzaioli oraz u polskich szkoleniowców bazujących na wiedzy prosto z Neapolu. Jest m.in. absolwentem szkoły Arte Bianca Patryka Nowakowskiego, jednego z najlepszych szkoleniowców w Polsce. Jak mówi, przez lata uczestniczył w targach i wydarzeniach branżowych, obserwując rozwój nowoczesnej włoskiej kuchni.
W restauracji wykorzystywane są składniki sprowadzane z Włoch przez wyspecjalizowanych dostawców. Właściciel sam dobiera produkty i nie ukrywa, że podchodzi do tego bardzo osobiście.
- Sam układałem kartę menu i sam wybieram składniki. Nie wypuszczę czegoś, czego sam bym nie zaakceptował - zaznacza.
Pizza wypiekana jest w renomowanym piecu z certyfikatem AVPN, uznawanym za jeden z najważniejszych standardów dla pizzy neapolitańskiej.
Właściciele świadomie postawili na krótkie menu. Zamiast kilkudziesięciu pozycji, w karcie znalazły się starannie wybrane dania.
Poza pizzą goście mogą zamówić między innymi tatar podawany w stylu fine dining, krewetki smażone na maśle czy bruschetty z pomidorami cherry i pieczarkami portobello.
- Tatar trzeba po prostu zobaczyć. Już sam sposób podania pokazuje jakość - mówi właściciel.
W restauracji dostępne są także sałatki, krem pomidorowy przygotowywany z włoskich pomidorów oraz desery inspirowane włoską kuchnią.
Menu ma być regularnie rozwijane o sezonowe wkładki. W planach są dania ze szparagami, grzybami i produktami dostępnymi tylko w określonych porach roku.
Jednym z elementów, który właściciele podkreślają najmocniej, jest atmosfera lokalu. Wnętrze zostało urządzone w spokojnym, eleganckim stylu z dużą ilością roślin, ciepłym światłem i stonowaną muzyką.
- We Włoszech jest coś takiego, że miasto w dzień i wieczorem to dwa różne światy. I tutaj jest podobnie. Wieczorem klimat jest zupełnie inny. To trzeba zobaczyć na własne oczy - opowiada Piotr Ściślak.
Choć restauracja miała początkowo trafiać głównie do osób po trzydziestce, szybko okazało się, że odwiedzają ją także młodsze pary, grupy znajomych i rodziny z dziećmi.
W środku przygotowano niewielką przestrzeń dla najmłodszych z zabawkami, książkami i miejscem do rysowania.
- To nie jest lokal imprezowy. Chodziło nam bardziej o spokojne miejsce do rozmowy, spotkania i wspólnego spędzenia czasu - podkreśla właściciel.
Właściciele chcą, by Nostrano było czymś więcej niż tylko kolejną restauracją na mapie miasta.
W planach są warsztaty robienia pizzy dla dzieci, degustacje win, wieczory filmowe z włoskim kinem oraz wydarzenia tematyczne.
- Zabawa z dziećmi daje ogromną radość. Już teraz mamy sygnały od rodziców i różnych placówek, że takie warsztaty bardzo by się spodobały - mówi Piotr Ściślak.
Sama nazwa restauracji również niesie określony przekaz. „Nostrano” po włosku oznacza „nasz” i „lokalny”.
- Bardzo zależało mi na tej nazwie. Chcemy zbudować wokół tego miejsca lokalną społeczność - podkreśla właściciel.
Choć restauracja działa dopiero od niedawna, już teraz weekendowe rezerwacje pokazują, że mieszkańcy Garwolina chętnie odkrywają nowe miejsce na kulinarnej mapie miasta.

Menu restauracji Nostrano
Restauracja Nostrano specjalizuje się w kuchni neapolitańskiej. W karcie lokalu znajdują się zupy, przystawki, sałatki, tradycyjne pizze oraz koktajle.
Przykładowe pozycje z karty i ceny:
Zupy i przystawki: Krem z pomidorów pelati z mascarpone kosztuje 23 zł. Ceny przystawek zaczynają się od 25 zł za foccacię z rozmarynem, przez bruschettę z pomidorami (32 zł), aż po tatar wołowy z podgrzybkiem i rzodkwią za 47 zł oraz krewetki w sosie winno-maślanym (6 sztuk) za 46 zł.
Sałatki: W menu dostępne są trzy propozycje: Insalata burrata di bufala z malinami i truskawkami (43 zł), Insalata Caesar z krewetkami (47 zł) oraz wersja z pastrami (55 zł).
Pizze klasyczne: Ceny bazowej Marinary (pomidory pelati, czosnek, oregano, bazylia, oliwa) wynoszą 27 zł, a Margherity 35 zł. Za pizzę z dodatkiem mięsnym (np. Cotto, Salame) należy zapłacić od 39 do 40 zł. Najdroższe w tej sekcji są Mortadella & Pistacchio oraz Nduja z burratą di bufala w cenie 49 zł.
Pizze Special: Obejmują trzy kompozycje: Margherita di Burrata (47 zł), Affumicata Pancetta (49 zł) oraz Cotto Tartufo z pastą truflową (52 zł). Istnieje możliwość dokupienia dodatków w cenie od 4 zł (warzywa) do 12 zł (krewetki).
Koktajle: Klasyczne koktajle alkoholowe (m.in. Mojito, Aperol Spritz, Cuba Libre, Whisky Sour) kosztują od 34 do 40 zł. Wersje bezalkoholowe (Virgin Mojito, Aperol 0%, Hugo 0%) wyceniono w przedziale od 22 do 31 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze