Reklama

Polsat znowu remontuje w powiecie – „Nasz nowy dom” rodziny Miszkurków

Telewizja Polsat znowu remontuje w powiecie garwolińskim! Dzięki popularnemu programowi „Nasz nowy dom” i wizycie Katarzyny Dowbor z ekipą, rodzina państwa Miszkurków już w niedzielę 11 lutego zamieszka w nowych, lepszych warunkach. Emisja programu wiosną.

Ekipa programu telewizji Polsat „Nasz nowy dom” przyjechała do Woli Żelechowskiej (gm. Żelechów) we wtorek 6 lutego. Tego dnia 4-osobowa rodzina państwa Miszkurków dowiedziała się, że ich dom zostanie wyremontowany. Już w niedzielę 11 lutego odbędzie się wielki finał, podczas którego rodzina zobaczy efekty remontu. Emisja odcinka 8., w którym widzowie poznają historię rodziny z powiatu garwolińskiego oraz zobaczą niesamowitą metamorfozę ich domu, jest zaplanowana na połowę kwietnia 2018 roku.

 

Sami by sobie nie poradzili

Reklama

– Rodzina jest wyjątkowa, bo jest rodziną, która znalazła się w fatalnym położeniu nie ze swojej winy i nie da sobie z tym sama rady. Są tutaj mocno starsi rodzice. Tata jest głuchoniemy, mama jest po wylewie. Pani Agnieszka, która jest główną bohaterką opiekuje się rodzicami. To kobieta, która tak naprawdę nie miała dzieciństwa. Miała 11 lat, gdy zaczęła opiekować się mamą i tatą. Pani Agnieszka ma małą córeczkę Maję, której tata nie jest na stałe z rodziną. Pracuje w innej miejscowości. Jest to bardzo biedna rodzina, która żyła do tej pory w trudnych warunkach, bez łazienki. Dom był kompletnie nieprzystosowany do potrzeb kobiety po wylewie. Nie było pokoju dla dziecka. W domu wykorzystywano niebezpieczne ogrzewanie piecem typu koza – mówi Olga Toporowska, producentka programu "Nasz nowy dom".

 

Reklama

Odmieniają życie rodzin

Przez ponad 4 lata wyremontowali już 114 domów, pomagając 114 rodzinom w wielu miejscowościach rozrzuconych po całym kraju. Prowadząca program Katarzyna Dowbor przyznaje, że odwiedzane przez ekipę rodziny zawsze zapadają w pamięć. – Cel jest jeden, żeby pomóc tym rodzinom. Fantastyczne jest to, że można połączyć program telewizyjny, czyli naszą pracę z czymś ważnym i fajnym. Czymś, co przynosi ludziom zmianę ich całego życia. Robimy program, w którym remontujemy dom, który jest najważniejszy, bo każdy musi mieć swoje miejsce i swój dom. Natomiast dzięki tym zmianom ludziom też zmienia się życie. Bardzo wiele osób dopiero, kiedy ma to poczucie bezpieczeństwa, czyli ten swój dom, zaczyna myśleć, żeby też coś zmienić w swoim życiu, na przykład iść do pracy lub tę pracę zmienić. Dla wielu rodzin zmienia się wszystko. Dzieci, które wstydziły się przyprowadzać koleżanki i kolegów do domu, bo było strasznie, nie było toalety, otwierają się i zaczynają ich zapraszać do domu, którym chcą się pochwalić. Czują się pewniejsze siebie. Dla takiego dziecka, które żyje w niegodnych warunkach, a my im te godne warunki przywracamy, to, że może ono pochwalić się swoim nowym domem, że może zaprosić koleżanki i kolegów, jest bardzo ważne. Ta zmiana ogromnie zwiększa temu dzieciakowi poczucie bezpieczeństwa i poczucie własnej godności i własnej wartości. To wszystko to uboczne, znakomite i niezwykle ważne skutki tego, że remontujemy dom – podkreśla Katarzyna Dowbor.

Reklama

 

Potrafią zaniemówić z wrażenia

Prowadząca program i jego producentka przyznają, że największe emocje zarówno dla rodziny, jak i ekipy programu niesie ze sobą dzień wielkiego finału. – To chyba najfajniejszy moment i najfajniejszy dzień całego remontu – mówi Katarzyna Dowbor. – Najpierw jest straszny bałagan, potem jest sprzątanie, dekorowanie, potem jest obiad, a potem przyjeżdża rodzina. Zawsze wszyscy się zastanawiamy, jak oni zareagują – dodaje Olga Toporowska. – Bardzo to przeżywamy, bo wkładamy w to bardzo dużo serca i dużo pieniędzy, a zawsze się boimy, czy będzie się podobało i czy będzie tak, jak sobie rodzina to wymarzyła – wyznaje Katarzyna Dowbor. Prowadząca program dodaje, że zdarzają się rodziny, których członkowie w trakcie programu chętnie i dużo rozmawiają, a podczas finału z wrażenia nie mówią nic. Olga Toporowska przyznaje, że bywają rodziny, które dzwonią do redakcji na przykład tydzień po finale i dziękują między innymi za sprzęty domowe, których z dniu finału po prostu nie pamiętają. – Najbardziej wzruszające jest chyba to, jak małe dzieci cieszą się nie z tableta, ale z dachu lub z pieca. Przecież dziecka to w ogóle nie powinno interesować, czy dom ma dobry dach i jakie jest ogrzewanie. Dzieci te jednak tak długo żyły w tym, że to był podstawowy problem domu, że tym przesiąknęły – dodaje producentka programu.

Reklama

 

Pomagali mieszkańcy i strażacy

Dziś, w sprzątaniu po remoncie ekipie programu „Nasz nowy dom” pomagali mieszkańcy miejscowości oraz strażacy z OSP w Woli Żelechowskiej. – Gdy dowiedzieliśmy się, że fundacja Polsat ma remontować ten dom, od razu we wtorek przyjechałem i zadeklarowałem chęć pomocy w czynie społecznym. Straż to taka najbardziej prężna organizacja i charytatywnie się bardzo chętnie udziela. Pomagamy w miarę możliwości – mówi sołtys wsi i prezes OSP w Woli Żelechowskiej Tadeusz Dziubak.

Reklama

Dzięki ekipie programu „Nasz nowy dom” poprawią się warunki bytowe nie tylko rodziny państwa Miszkurków, ale także ich zwierząt. Sympatyczne psiaki zyskały nową budę, a znana ze swej miłości do zwierząt Katarzyna Dowbor, przywiozła im słomę.

 

W trakcie trwania remontu rodzina z Woli Żelechowskiej przebywa w hotelu koło Warszawy. Już w niedzielę zobaczy swój nowy dom. Efekty remontu zobaczymy w telewizji Polsat w połowie kwietnia.

 

ur

Aplikacja egarwolin.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    porażka - niezalogowany 2018-02-10 17:48:21

    Oczywiście zbieżnośc nazwisk z panią burmistrz z tej samej miejscowości?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-02-10 17:48:55

    Fajnie :) Życzę rodzinie wszystkiego dobrego :) A społeczeństwo niech nie zazdrości tylko wspiera :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gośćbacia - niezalogowany 2018-02-10 18:27:52

    Ta kochana jest rodzina

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama