Reklama

Protest ratowników w Garwolinie: "Zwolnił tych, którzy najbardziej walczyli"

Walczyli o podwyższenie stawek wynagrodzenia i prosili o solidarność. Apelowali o nie godzenie się na głodowe stawki, twierdząc, że w przeciwnym razie nikt nie będzie miał szacunku do ich zawodu, a oni sami polecą na bruk. Twierdzili, że decyzje dyrektora SPZOZ oraz nowo zatrudniani ratownicy bez doświadczenia stanowią zagrożenie dla pacjentów i kolegów w zespole. Tak pisali w swoim piśmie na początku lipca pracujący w SPZOZ w Garwolinie ratownicy medyczni. Część z nich rzeczywiście została zwolniona. Zostali zastąpieni nowymi pracownikami. Dyrektor SPZOZ w Garwolinie Krzysztof Żochowski zapewnia, że wszystkie osoby współpracujące z placówką mają wymagane kwalifikacje, w związku z czym pacjenci karetek mogą czuć się bezpiecznie.

Reklama

 

Tutaj trzeba walczyć o życie pacjenta

– Zwolnił tych, którzy najbardziej walczyli – napisała jedna z ratowniczek medycznych, publikując w portalu społecznościowym zdjęcie swojego wypowiedzenia, które otrzymała pocztą. Jak na nie zareagowała? – Zrobiło mi się przykro. Ja zaczynałam swoją karierę w ratownictwie od Garwolina. Niesamowicie mi się ten powiat podoba. Tutaj trzeba walczyć, bo do Garwolina do szpitala z końca rejonu jest 40 km. To nie tak jak w Warszawie, gdzie teraz pracuję i mam 5 minut drogi do szpitala. Tam trzeba zabezpieczyć porządnie pacjenta, trzeba często naprawdę walczyć o jego życie, żeby go dowieźć żywym do szpitala – mówi Anna, jedna ze zwolnionych ratowniczek. Inna nie chce komentować pisma, które otrzymała, ponieważ obawia się, że musiałaby użyć "brzydkich" słów. Przekazuje nam natomiast pismo, które napisała w imieniu protestujących. Zwolnieni ratownicy chcą, żeby społeczeństwo wiedziało, co dzieje się w SPZOZ w Garwolinie i jak może to wpłynąć na zdrowie i życie nie tylko pacjentów, ale i ratowników.

Reklama

 

Zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów i kolegów w zespole

Było ich 13. W swoim piśmie, które wysłali do marszałka województwa mazowieckiego Adama Struzika, wojewody mazowieckiego Zdzisława Sipiery, mazowieckiego oddziału NFZ, dyrektora SPZOZ RM-Meditrans w Siedlcach Leszka Szpakowskiego, starosty garwolińskiego Marka Chciałowskiego i burmistrza Garwolina Tadeusza Mikulskiego, ratownicy medyczni związani z SPZOZ w Garwolinie apelowali o pomoc, reakcję i poparcie. Pisali, że od lat nie otrzymywali podwyżek. Co więcej, stawki wynagrodzeń były nawet obniżane. Walczyli o ich podwyższenie i prosili o solidarność. Apelowali o nie godzenie się na głodowe stawki, twierdząc, że w przeciwnym razie nikt nie będzie miał szacunku do ich zawodu, a oni sami polecą na bruk. Twierdzili, że decyzje dyrektora SPZOZ o zredukowaniu składu zespołu RM w Garwolinie do 2 osób oraz zatrudnianiu nowych ratowników bez doświadczenia stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów i kolegów w zespole. Podkreślali, że grafiki udało się dopiąć tylko dlatego, że pracownicy etatowi byli zmuszani do ponadnormatywnego czasu pracy, a wszystkie urlopy zostały cofnięte. (Treść całego pisma publikujemy w galerii pod artykułem)

Reklama

 

Rozwiązali umowy bez podawania przyczyn

Jak informują ratownicy, na wysłane pisma nie otrzymali od nikogo żadnej odpowiedzi lub odpowiedzi, które przyszły nie zostały im przekazane. Część z protestujących rzeczywiście otrzymała informacje o rozwiązaniu umowy z dwutygodniowym wypowiedzeniem. Dyrektor SPZOZ w Garwolinie Krzysztof Żochowski twierdzi, że nie może określić dokładnej liczby zwolnionych ratowników, ponieważ cały czas trwają rozmowy. Jego zdaniem wypowiedzenia otrzymało kilka osób. – Osoby, z którymi przestaliśmy współpracować były związane z nami umową kontraktową albo umową zleceniem, gdzie strony w ramach zawartej umowy zastrzegły sobie prawo, że mogą rozwiązać tę umowę w terminie dwóch tygodni bez podawania przyczyn i myśmy te formułę zastosowali – tłumaczy taki krok Krzysztof Żochowski. Dyrektor SPZOZ w Garwolinie przyznaje, że nowi ratownicy pojawiają się cały czas oraz zapewnia, że nie ma ryzyka, że pojawią się braki w obsadzie karetek. Zaznacza, że argumenty zwolnionych ratowników o nowo zatrudnionych pracownikach są kłamliwe. – Wszystkie osoby, które współpracują z SPZOZ-em mają wymagane kwalifikacje, natomiast to jest tak, że każdy z nas jest tylko człowiekiem. Każdy z nas ma takie rzeczy, na których się lepiej zna, są rzeczy, na których zna się troszeczkę gorzej. Każdy z nas kiedyś zaczyna, każdy z nas jest kiedyś w pełni rozkwitu zawodowego i każdy jest kiedyś pod koniec swojej drogi zawodowej, gdy te siły już troszeczkę opadają – zaznacza dyrektor Żochowski.

Reklama

 

Pacjenci karetek mogą czuć się bezpiecznie

Pytamy dyrektora, czy obecna sytuacja w ratownictwie medycznym w SPZOZ w Garwolinie może mieć negatywny wpływ na bezpieczeństwo pacjentów karetek? – Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Te karetki, dla których operatorem jest SPZOZ w Garwolinie mają wymaganą prawem obsadę, w pełni wykonują powierzone sobie zadania, czego chociażby takim spektakularnym przykładem były dwa zdarzenia masowe. Jedno wtedy, gdy ciężarówka wjechała w busa za Gończycami, a drugie w okolicach Gocławia. Pomimo nawet tak dużych zdarzeń, wszystkim osobom poszkodowanym została udzielona w pełni profesjonalnie pomoc. Wszystko działa tak jak powinno. Potencjalni pacjenci karetek mogą czuć się bezpiecznie. Sytuacja jest opanowana – zapewnia Krzysztof Żochowski.

Reklama

 

(ur) 2017-07-22 15:26:55

Fot. Arch. eG


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    WC 1zł - niezalogowany 2017-07-24 17:49:03

    [quote name="podróznik"][quote name="Meditrans"]Wszyscy powinni sie postawić tak jak Ci zwolnieni, wtedy każdy by zyskał bo sam dyrektor nie obsadzie 3 karetek a tak wyłamali się i dali zastraszyć wypowiedzeniami i wszystko na nic. Ale nie ma tego złego jeszcze i Garwolin stanie i to juz niedługo. W sąsiedniej Kołbieli ratownik kierownik zespołu P ma na godzine 28 zł. A u Zochowskiego 18. Powodzenia . Nie dajcie się ratownicy a ci zwolnieni podziekuje kolegom ????[/quote]Dyrektor Żochowski nawet jakby chciał nie moze dać ratownikom podwyżki uposazenia. Dlaczego? bo nie starczy na jego pensję, jego dyżury i jego kontrakt? Wszystko na ten temat. A na to wszystko to sporo Kasiulki potrzeba, bo chyba rocznie ponad 300 tysięcy PLN?, a może nawet więcej. Wszystkie dane o jego zarobkach są na stronie BIP Starostwa Powiatowego w Garwolinie. Patrzaj: http://www.e-bip.pl/Start/15/PersonalInformation/2048/47[/quote]A KOC i Wozniak tez wpychają/upychają tzw swoich. Nawet na zbezczeszcza....Wszyscy siedzą w 1 gównie :cry:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    podróznik - niezalogowany 2017-07-24 13:04:06

    [quote name="Meditrans"]Wszyscy powinni sie postawić tak jak Ci zwolnieni, wtedy każdy by zyskał bo sam dyrektor nie obsadzie 3 karetek a tak wyłamali się i dali zastraszyć wypowiedzeniami i wszystko na nic. Ale nie ma tego złego jeszcze i Garwolin stanie i to juz niedługo. W sąsiedniej Kołbieli ratownik kierownik zespołu P ma na godzine 28 zł. A u Zochowskiego 18. Powodzenia . Nie dajcie się ratownicy a ci zwolnieni podziekuje kolegom ????[/quote]Dyrektor Żochowski nawet jakby chciał nie moze dać ratownikom podwyżki uposazenia. Dlaczego? bo nie starczy na jego pensję, jego dyżury i jego kontrakt? Wszystko na ten temat. A na to wszystko to sporo Kasiulki potrzeba, bo chyba rocznie ponad 300 tysięcy PLN?, a może nawet więcej. Wszystkie dane o jego zarobkach są na stronie BIP Starostwa Powiatowego w Garwolinie. Patrzaj: http://www.e-bip.pl/Start/15/PersonalInformation/2048/47

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Meditrans - niezalogowany 2017-07-24 09:31:50

    Wszyscy powinni sie postawić tak jak Ci zwolnieni, wtedy każdy by zyskał bo sam dyrektor nie obsadzie 3 karetek a tak wyłamali się i dali zastraszyć wypowiedzeniami i wszystko na nic. Ale nie ma tego złego jeszcze i Garwolin stanie i to juz niedługo. W sąsiedniej Kołbieli ratownik kierownik zespołu P ma na godzine 28 zł. A u Zochowskiego 18. Powodzenia . Nie dajcie się ratownicy a ci zwolnieni podziekuje kolegom ????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości