Czytelnik Mirek przysłał nam zdjęcia z akcji ratunkowej
"Byłem świadkiem wypadku na S17 w stronę Warszawy na wysokości Pilawy. Pali się samochód" - napisał przed 17 do redakcji.
Choć na zdjęciach widać, że auto spłonęło doszczętnie, to w tej chwili na Google Maps widać, że przy wiadukcie kolejowym, gdzie trwała akcja ratunkowa, nie ma już utrudnień, powodujących korek.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze